10 Recenzja Cloverfield Lane

JJ schodzi do króliczej nory…

Nasz werdykt

Cloverfield chodziło o to, by widzowie dyszeli i dyszeli; 10 Cloverfield Lane wymaga wstrzymania oddechu. Równie niepokojące, co zaskakujące.





Werdykt GamesRadar+

Cloverfield chodziło o to, by widzowie dyszeli i dyszeli; 10 Cloverfield Lane wymaga wstrzymania oddechu. Równie niepokojące, co zaskakujące.

NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ 16,98 zł w Amazon 27,50 zł w Amazon

Może zawierać słowo C w tytule, J.J. Abrams produkuje i potwór w środku, ale to nie jest Cloverfield 2. Każdy, kto spodziewa się/pragnie kontynuacji potwornego mashu Matta Reevesa z 2008 roku, poczuje się w najlepszym razie rozczarowany, a jeszcze gorzej oszukany, więc wyjaśnijmy to od samego początku. 10 Cloverfield Lane jest raczej, jak to ujął Abrams, „duchowym następcą” lub „krewnym” osadzonym w (dreszczu) „Cloververse” – tutaj ślad nakładania się, szczypta DNA tam.

W rzeczywistości echa są tak słabe, że nie wszyscy będą przekonani, że trzymający w napięciu thriller debiutanckiego reżysera Dana Trachtenberga jest czymś więcej niż samodzielnym dziełem. Pierwotnie zatytułowany Valencia, nie trzeba cynika podkreślić, że umieszczenie „Cloverfield” w tytule tej produkcji Bad Robot może tylko zwiększyć perspektywy kasowe.



Nie można wątpić w skuteczność tego pełnego napięcia, klaustrofobicznego trójrękiego. Gone to sceneria Nowego Jorku, w której roi się od zadziwiająco zaprojektowanych kaiju, przemykających obcych pajęczaków i niewybaczalnie atrakcyjnych dwudziestoparolatków. Zamiast tego mamy odległe gospodarstwo – tytułowy adres – położone 40 mil od Lake Charles w Luizjanie, choć akcja ogranicza się głównie do podziemnego bunkra.

Naszą drogą jest Michelle (Mary Elizabeth Winstead), którą spotykamy, gdy pakuje swoje rzeczy, aby uciec przed związkiem. Wypadek samochodowy jest tak potężny, że zostaje później zamieszana w to, że my, podobnie jak ona, jesteśmy oszołomieni, gdy budzi się, by znaleźć się podłączona do kroplówki w pustym, pozbawionym okien pokoju ze ścianami blokującymi bryzę. Ona też jest przykuta.



Porywaczem Michelle jest Howard (John Goodman), niechlujnie ubrany, z brodą w kolorze soli i pieprzu, który rutynowo zgina ręce, gdy gniew i paranoja przenikają przez jego ogromną sylwetkę. Był atak, duży… Jeszcze nie jestem pewien, czy to chemiczny, czy nuklearny – informuje Michelle, ostrzegając przed opadem, który wymaga pozostania pod ziemią przez rok, może dwa. Czy mówi prawdę?

Trzeci gracz w tej psychodramie, łagodny, chętny do zadowolenia Emmet (John Gallagher Jr. z The Newsroom), z pewnością tak uważa. Popiera teorię Howarda, że ​​południowe wybrzeże zostało zaatakowane, i oferuje świadectwo przerażającego błysku, jak coś, co czyta się w Biblii.

Jeśli Cloverfield zaatakowała nasze oczy huśtawką, instynktownymi dreszczami znalezionego materiału filmowego, a nasze uszy ogłuszającym rykiem odrzutowców i zapadających się drapaczy chmur, 10 Cloverfield Lane to brzemienna cisza i krzycząca cisza. Trachtenberg jest o wiele bardziej tradycyjny w swoich filmach i technikach suspensu, aż do dźgających struny w stylu Bernarda Herrmana Beara McCreary'ego, a tutaj dostarcza przerażający utwór kameralny, w którym ryczące słowo lub uderzenie pięścią w stół mogą uderzyć jak głowa Statuy Wolności podskakuje po ulicy Manhattanu



Obecność Damiena Chazelle'a z Whiplasha wśród napisanych przez siebie scenariuszy mówi wiele: Howard Goodmana jest równie przerażający jak J.K. Fletcher Simmonsa. Może też nie poprzestać na słownych i psychologicznych nadużyciach – 10 Cloverfield Lane zagłębia się głęboko w terytorium horroru, grożąc czasami, że staną się męczennikami dla mas.

Atmosfera jest niejednoznaczna i nieufna. Na szczycie schodów prowadzących do drzwi z potrójnym zamkiem błyszczy małe okno na świat zewnętrzny, przez które można wypatrzyć dwie martwe świnie, Franka i Mildred. Korea, Al-Kaida i istoty pozaziemskie. Ale w takim razie jak wytłumaczysz książki o Doomsday na jego półkach lub samo istnienie tego bunkra, z jednostką filtrującą powietrze i schludną przestrzenią życiową wyposażoną w telewizor, DVD, szafę grającą, akwaria, rośliny, kuchenkę elektryczną i lodówkę? Jest, jak mówi Emmet, czarnym pasem w teorii spiskowej.



Wszystkie trzy postacie są silnie grane przez obsadę, której pozwolono odgrywać dramat chronologicznie dzięki uprzejmości pojedynczego ustawienia, a każda ma historię, która dodatkowo podsyca napięcie – wzmianki Howarda o kimś o imieniu Megan wbudowują się w szczególnie zapierający dech w piersi wątek.

Ale jest też humor, gdy uwięzione trio kontynuuje posłuszeństwo przy stole w tym najbardziej niezwykłym ustawieniu i dostosowuje swoje rytmy, dopóki nie zamieszkują czegoś w rodzaju harmonii – oglądane filmy to Pretty In Pink i Cannibal Airlines. (Ten ostatni jest zmyślonym tytułem, ale dramat Franka Marshalla z 1993 roku „Alive” jest bardzo dobrze dopasowany).

Czy akcja kiedykolwiek otwiera kłódki i porusza się nad ziemią? A jeśli tak, czy jest coś, co mocniej umiejscawia film Trachtenberga w Cloververse? Odpowiedzieć na to byłoby napisanie scenariusza, z jego coraz mocniejszym dławieniem, straszną krzywdą. Chociaż można śmiało powiedzieć, że podejrzliwa, zdecydowana i całkowicie zaradna Michelle zawsze jednym okiem patrzy na te zewnętrzne drzwi, a drugim na klawisze kołyszące się na biodrze Howarda. Można też śmiało powiedzieć, że bezczelny, głęboki występ Winstead wywołuje więcej emocjonalnego zaangażowania niż którykolwiek z urodziwych wycinanek Cloverfield.

Dla niektórych będzie to zbyt powolne, a inni z pewnością powiedzą, że jest to odcinek Twilight Zone rozciągnięty na ponad 104 minuty (do czego mówimy: I?), ale 10 Cloverfield Lane ma wystarczająco dużo napięcia, wstrząsów i przerażenia, by być potworem uderzyć. Miejmy nadzieję – ktoś musi dać Trachtenbergowi zwitek gotówki, żeby strzelać do Cannibal Airlines.

NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ 16,98 zł w Amazon 27,50 zł w Amazon Werdykt 4

4 z 5

10 Recenzja Cloverfield Lane

Cloverfield chodziło o to, by widzowie dyszeli i dyszeli; 10 Cloverfield Lane wymaga wstrzymania oddechu. Równie niepokojące, co zaskakujące.

Więcej informacji

Dostępne platformyFilm
Mniej