12 mało znanych sekretów dotyczących tworzenia Koszmaru przed Bożym Narodzeniem





Chcesz poczuć się stary? Ja też nie, ale z „The Nightmare Before Christmas” Tima Burtona, który dziś kończy 25 lat, nie masz nic do powiedzenia w tej sprawie. Wydany 29 października 1993 roku animowany, muzyczny film poklatkowy przeszedł do kinowego folkloru ze względu na swoje piosenki, styl artystyczny, sympatyczne postacie i połączenie dwóch naszych ulubionych świąt.

Aby upamiętnić to przełomowe wydarzenie, zebrałem listę faktów, tajemnic i innych godnych uwagi ciekawostek dotyczących tworzenia filmu, od jego rozwoju, produkcji, obsady, ekipy i nie tylko. Już wiem, o czym myślisz – słyszałeś już wszystkie te ciekawostki w komentarzach DVD/Blu-ray lub w licznych filmach zza kulis, które oglądałeś, lub w innych listach w ciągu ostatniej dekady lub tak…

Nie tak – nie są to fakty, które już znasz (np. historia o Burtonie, który wpadł na pomysł z wycieczki do sklepu spożywczego, w którym znalazł połączenie ozdób na Halloween i Boże Narodzenie). Szukałem wszystkiego, co najlepsze w The Nightmare Before Christmas, szczegóły i tajemnice, które nie są powszechnie znane, dzięki czemu możesz zaimponować znajomym i rodzinie podczas następnego dużego wydarzenia rodzinnego. Proszę bardzo. W każdym razie, oto 12 mało znanych sekretów na temat The Nightmare Before Christmas w jego 25. urodziny.



Aha, a jeśli chcesz wiedzieć jak oglądać The Nightmare Before Christmas online , więc możesz obejrzeć go ponownie z okazji jego rocznicy, my też to mamy!

1. Pierwotnie miał to być świąteczny program telewizyjny

Burton pierwotnie promował The Nightmare Before Christmas jako świąteczny program telewizyjny, podobnie jak klasyczny świąteczny program telewizyjny z 1964 roku Rudolph the Red-Nosed Reindeer. Niestety, nie było kadry kierowniczej, która byłaby chętna do przyjęcia tego pomysłu, więc Burton wrócił do deski kreślarskiej. Po tym, jak nie udało mu się przedstawić historii jako książki, Burton zrobił ostatnie zdjęcie i przerobił pomysł na format filmowy. Disney – który początkowo odrzucił ten pomysł jako program telewizyjny – zabrał Burtona do pełnometrażowego filmu osiem lat po jego początkowym odrzuceniu. Reszta, jak mówią, to historia.



2. Przerażające postacie mają niezwykłą historię pochodzenia

Postacie z „Koszmaru przed Bożym Narodzeniem” są przerażające i brzydkie. Muszą pochodzić z miejsca zwanego Miastem Halloween. Stał się też znakiem rozpoznawczym kinowego stylu Burtona, ale jak to się stało, że stały się tak straszne i przerażające, aby na nie patrzeć? Artyści-modele filmu zostali poproszeni o narysowanie wstępnych szkiców postaci swoją niedominującą ręką, co pomogło stworzyć takie potworności, jak Igor, Melting Man i wiedźmy. Projekty były dalej inspirowane niemieckim ekspresjonizmem z lat 20. XX wieku, co pomogło nadać postaciom i ustawić wyrazisty wygląd.

3. Kompozytor filmowy Danny Elfman chciał zagrać Jacka Skellingtona



(Źródło zdjęcia: Getty)

Jest dobrze udokumentowane, że legendarny kompozytor filmowy Danny Elfman użyczył głosu Jackowi Skellingtonowi podczas jego muzycznych numerów w filmie. Nie jest jednak powszechnie wiadomo, że Elfman nagrał również wypowiedzi Jacka, mając nadzieję, że zagra główną rolę w całym filmie. Henry Selick – człowiek, który wbrew powszechnemu przekonaniu wyreżyserował „Koszmar przed Bożym Narodzeniem” – nie był jednak zachwycony dostawą Elfmana. Po spotkaniu z Burtonem duet wybrał zamiast tego Chrisa Sarandona – sztuczka, która nie spodobała się Elfmanowi, który w odwecie odmówił skomponowania ścieżki dźwiękowej do kolejnego filmu Burtona.

4. Disney chciał dać Jackowi oczy!



Jako bohater filmu Jack przeszedł szereg zmian w swoim wyglądzie. To Selick nalegał na swój prążkowany garnitur, a reżyser twierdził, że Jack musi wyróżniać się na ciemnym, ponurym tle, przed którym stoi. Selick i Burton odegrali również kluczową rolę w innej estetyce projektowej. Para odmówiła wycofania się z pragnienia Disneya, aby dać Jackowi parę oczu, aby wypełnić jego oczodoły. Disney – który wypuścił film pod parasolem Touchstone Picture ze względu na dziwną naturę filmu – twierdził, że Jack potrzebował oczu, aby publiczność mogła się z nim połączyć. Selick i Burton stali jednak stanowczo i ostatecznie Disney ustąpił.

5. Oogie Boogie Man był szczególnie trudny do sfilmowania...

Kultowy czarny charakter filmu, Oogie Boogie Man, okazał się nie lada wyzwaniem dla działu lalkarstwa. Scena, w której Jack odrywa swój worek, aby odsłonić makijaż robaków pod spodem, składa się tylko z czterech ujęć, więc dlaczego zrobienie tego było tak żmudne? Selick powiedział, że zrobienie właściwych zdjęć zajęło cały miesiąc. Wynika to z tego, jak wiele szczegółów było w poszczególnych błędach i upewnienie się, że każdy z nich poruszał się niezależnie – i w parze z własnymi ruchami Oogie Boogie – powodowało ogromny ból głowy podczas produkcji.

6. Koszmar przed Bożym Narodzeniem miał prawie zupełnie inne zakończenie

Mówiąc o Oogie Boogie, wielki zły film mógł nie pojawić się tak, jak w ostatecznej wersji. Skręt kończący się, w którym dr Finkelstein, twórca Sally, miał być przebrany za Oogie Boogie, został pierwotnie napisany w scenariuszu. Finkelstein podobno został zmuszony do zemsty z powodu miłości Sally do Jacka i chciał, aby para za to zapłaciła. Jednak Burton i Selick zdecydowali się to zmienić w ostatniej chwili i dać The Nightmare Before Christmas bardziej przerażającego złoczyńcę.

7. Na planie zbudowano dwa zupełnie nowe wynalazki

Tworzenie filmów jest złożone, a ludzie pracujący nad nimi napotykają codzienne problemy, które wymagają rozwiązań. The Nightmare Before Christmas nie różnił się niczym, z dwoma nowymi wynalazkami stworzonymi w celu ułatwienia filmowania. Jedno z takich urządzeń - alarm świetlny - zostało wykonane, aby ostrzec animatorów, gdy jedna z żarówek na planie się zepsuła. Drugi pozwalał lalkarzom na zmianę różnych modeli każdej postaci, jeśli ich szkielet - szkielety z drutu, które umożliwiały różne pozycje modeli - miały usterkę, bez powodowania całkowitego resetu kręconej sceny.

8. Czy zauważyłeś główny błąd filmu?

Filmowe faux-pas stały się ostatnio zabawnym trendem, na który trzeba zwrócić uwagę, a Koszmar przed Bożym Narodzeniem ma poważną wadę w jednej konkretnej scenie. Gdzie załoga namieszała? Pamiętasz scenę, w której nietoperze lecą przed księżycem podczas numeru otwierającego? Wyraźnie widać struny, które je podtrzymują na tle. Gdy go zobaczysz, trudno nie zauważyć tego na kolejnych zegarkach.

9. Wykorzystano specjalny trik, aby nadać substancji Niegrzeczny lub miły Mikołaj

Wielu fanów nie zastanawiało się nad listą Santa Claus 'Naughty or Nice, kiedy pojawia się ona na krótko w filmie. Jednak to, co może zdumiewać, to sposób, w jaki załoga zapobiegła temu, aby długa lista była zbyt krucha, aby utrzymać swój kształt. Jaki był sekret? Dodanie cienkiej warstwy folii aluminiowej między dwoma arkuszami papieru, co dało mu elastyczność w formowaniu w dowolny kształt.

10. Jack ma również epizod w innym filmie poklatkowym

Kredyty aktorskie Jacka nie są zarezerwowane dla The Nightmare Before Christmas. Dyniowy Król pojawił się w innych filmach poklatkowych, z epizodem w innym romansie wyreżyserowanym przez Selicka. W adaptacji Selicka Jamesa i brzoskwini olbrzymiej Roalda Dahla można zobaczyć Jacka siedzącego w kapitańskim fotelu zatopionego statku pirackiego. Miły ukłon w stronę męskiej głównej roli The Nightmare Before Christmas, prawda?

11. Burton odmówił przejażdżce Nightmare Before Christmas w Disneylandzie

(Źródło zdjęcia: Getty)

Ze względu na swoją popularność w ciągu ostatnich 25 lat Disney zawsze szukał sposobu, aby The Nightmare Before Christmas stał się stałym elementem Disneylandu. Burton odrzucił pomysł na przejażdżkę po wesołym miasteczku, gdy film został pierwotnie wydany, ale Disney znalazł sposób na obejście tego problemu. W każde Halloween Disney zmienia swój Haunted Mansion, aby oddać hołd filmowi. Jazda wygląda oszałamiająco, ale często zastanawiam się, jak Burton pozwala im na to.

12. A także sequel...

Disney nie radził sobie ze wszystkim, co dotyczyło The Nightmare Before Christmas. Studio chciało, aby Burton wyreżyserował sequel CGI, starając się zgarnąć gotówkę dzięki sukcesowi oryginału. Burton konsekwentnie odmawiał jednak zrobienia jednego i twierdził, że integralność i czystość filmu są głównymi powodami, dla których nie będzie się bawił w kontynuację.

Szukasz więcej świątecznych filmów do obejrzenia? Sprawdź nasz podział najlepsze filmy świąteczne cały czas.