15 oszustw Smash Bros., które nie mogły prześcignąć Nintendo

Naśladownictwo jest najszczerszą formą pochlebstwa





Seria Super Smash Bros. jest jedyna w swoim rodzaju, prawda? Masahiro Sakurai jest geniuszem, który wykorzystuje gatunek tak skomplikowany, jak bijatyka 2D, i otwiera go na ogromną publiczność, zarówno zwykłych, jak i zagorzałych graczy. Uproszczony schemat sterowania jest łatwy do nauczenia i trudny do opanowania, przedmioty tworzą mnóstwo chaotycznych, ekscytujących chwil, a koncepcja maskotek Nintendo walczących o dominację jest z natury pociągająca. Naprawdę nie ma nic takiego.

Och, z wyjątkiem mnóstwa gier, które widziały dziki sukces Smash Bros. i próbowały go powtórzyć. Teraz możemy siedzieć tutaj i kłócić się cały dzień o semantykę wyrażeń takich jak knock-off, clone lub rip-off, ale myślę, że wszyscy możemy się zgodzić, że te gry były niewątpliwie inspirowane serią bijatyk Nintendo. Aby uczcić wydanie Super Smash Bros. na Wii U, przyjrzyjmy się wszystkim niedoszłym konkurentom Smash Bros., którzy mogą tylko pomarzyć o byciu tak sławnym jak oryginał.

Wojownicy Ostrzy Onimusha (PS2)



O ile nie jesteś absolutnym fanatykiem Onimusha, który ma pogrubione logo gry wytatuowane w dolnej części pleców, imiona takie jak „Samanosuke” i „Gogandantess” prawdopodobnie nie mają takiego samego znajomego pierścienia jak „Mario” lub „Ganondorf”. Ale to nie powstrzymało Capcomu przed przekształceniem swojej hybrydowej serii survival-horror/action osadzonej w feudalnej Japonii w awanturę dla wielu graczy. To trochę jak szermierka Samurai Shodown w czteroosobowej skali.

Czy robi coś wyjątkowego? Starannie zaplanowane trafienia krytyczne i kontrataki to podstawa szermierki Onimushy, a te same zasady znajdują zastosowanie w walkach Blade Warriors. Ponadto, ponieważ pływające platformy nie mają sensu logicznego, wiele etapów wymaga przeskakiwania z pierwszego planu na tło, aby symulować pionowość. Fajne!

Wojownicze Żółwie Ninja: Smash-Up (Wii)



Jeśli masz zamiar zrobić podróbkę, dlaczego nie zatrudnić ludzi, którzy pomogli zaprojektować szablon? TMNT Smash-Up jest w rzeczywistości produktem Game Arts, który miał swój udział w tworzeniu Super Smash Bros. Brawl. Niestety, nie obali to graczy turniejowych na Super Nintendo jako największego wojownika TMNT wszechczasów. A ponieważ Ubisoft to publikuje, możesz postawić Raphaela przeciwko Kórlikowi. Zgadnij, kto wygrywa.

Czy robi coś wyjątkowego? Nie szczególnie, nie. Możesz wygrywać walki, zrzucając przeciwnika ze sceny lub wyczerpując jego pasek zdrowia, a także tryb Tag Team, który pozwala przełączać się między dwiema postaciami a la Marvel vs. Capcom. Ale poza tymi zmianami, jest to w zasadzie prosty port silnika Smash z zasobami TMNT. Mogło być gorzej.

Broń strzelecka (Xbox 360)



Jedna z najwcześniejszych gier Xbox Live Arcade (to nie był slapdash Midway), Small Arms zakłada, co by się stało, gdybyś dał wszystkim postaciom Smash Bros. gigantyczne pistolety. Strzelaj do atutów, uderzając pięścią, wybierając z ogromnego arsenału broni w stylu Unreal Tournament, takich jak pistolety łańcuchowe i działa plazmowe, i przystąp do wysadzania wrogów w bejesus. Lista jest tak ogólna, jak się pojawia, ale nadal jest to najlepszy (i jedyny) klon Smash Bros. marki Xbox do tej pory.

Czy robi coś wyjątkowego? Ponieważ celujesz z broni, gdy podskakujesz po scenach, broń strzelecka faktycznie wykorzystuje schemat sterowania dwoma drążkami, który działa z doskonałym efektem. A ponieważ jest to gra XBLA, w rzeczywistości jest trochę DLC — coś, czego Nintendo jeszcze nie wykorzystało!

Battle Royale na PlayStation All-Stars (PS3, Vita)



Niektórzy są przekonani, że nie, PSASBR (najgorszy akronim wszechczasów?) jest nie podróbka Smash Bros. Ale chodź. To zabawna, szalona bójka między niektórymi z najbardziej rozpoznawalnych maskotek Sony – które nie są zbyt liczne, więc do listy trafiła również grupa fajnych postaci z innych firm. Szkoda, że ​​nie ma w nim Spyro ani Crash Bandicoot, ale włączenie niszowych dziwaków, takich jak PaRappa i Sir Daniel Fortesque, pomaga uśmierzyć ból.

Czy robi coś wyjątkowego? Zamiast pokonywać przeciwników, wyrzucając ich ze sceny, super ataki to jedyne rzeczy, które mogą spowodować śmierć. Szczerze mówiąc, ten dziwny, krytyczny wybór projektu był prawdopodobnie powodem, dla którego PSASBR otrzymuje znacznie mniej fanfar w porównaniu do swojego odpowiednika na Nintendo.

DreamMix TV World Fighters (GameCube, PS2)

Na długo przed tym, jak Solid Snake wkradł się do Super Smash Bros. Brawl, był częścią tej crossoverowej bijatyki, w której występują postacie z posiadłości Konami, Hudson i Takara. Prawdopodobnie nie znasz tego ostatniego – to dlatego, że jest to japońska firma zabawkarska, która wypuściła mnóstwo ulubionych produktów Hasbro za granicą. Wszystko to oznacza: ta gra pozwala zaaranżować walkę na śmierć i życie między Bombermanem, Simonem Belmontem, Tysonem Grangerem (dzieckiem Beyblade) i Optimus kochający matki Prime .

Czy robi coś wyjątkowego? Metoda na pokonanie wrogów jest całkowicie dziwaczna: wybijaj z nich monety, aż nikt nie pozostanie, a następnie ukradnij ich wędrującą duszę, zanim będą mogli ją odzyskać. Może to wszystko przygnębiająca alegoria niebezpieczeństw kapitalistycznej chciwości?

Cartoon Network: Punch Time Explosion (Xbox 360, PS3, Wii, DS)

Mnóstwo postaci z Cartoon Network, takich jak Dexter, Samurai Jack i Atomówki, walczące w bitwie królewskiej? Dźwięki świetny ! Niestety, jest powstrzymywany przez elementy sterujące, które nie są w pobliżu płynnego, responsywnego wrażenia z obsługi Smash Bros. Mimo to, jeśli spędziłeś godziny swojego dzieciństwa zaparkowanego przed telewizorem, czysta ilość usług fanowskich i niejasnych referencji, które oferuje Punch Time, może pomóc ci przetrwać przeciętną rozgrywkę.

Czy robi coś wyjątkowego? Punktacja nokautów odbywa się w taki sam sposób, jak w grze PlayStation All-Stars, w której wyrzucasz ze swoich przeciwników kostki budujące liczniki, co kończy się niszczycielskim super atakiem. Aha, i wyprzedza PSASBR o rok.

Winny sprzęt Dust Strikers (DS)

Kiedy masz ręcznie rysowane postacie z gier walki, tak wspaniałe i skrupulatnie szczegółowe, jak te z gier Guilty Gear, równie dobrze możesz spróbować użyć ich ponownie tyle razy, ile to tylko możliwe. Dust Strikers wziął hurtową listę serii i upuścił ją na jałową, wielopoziomową scenę, dodał czteroosobowy tryb dla wielu graczy i prawie nazwał to dniem.

Czy robi coś wyjątkowego? Smash Bros. ma Home Run Contest i Target Smash, ale Guilty Gear Dust Strikers idzie wszyscy won w dziale minigier. Jeśli kiedykolwiek chciałeś poprowadzić delfiny May przez pierścienie lub zagrać w bilard z Venom, oto Twoja szansa!

Megabajtowy cios (PC)

Megabyte Punch może nie ma żadnych kultowych twarzy, ale brak gwiazdorskiego uroku rekompensuje fakt, że budujesz swojego własnego robota-pięknika od zera. Wędrując przez ogromne środowiska i pokonując wszystko w zasięgu wzroku, zbierasz części, których możesz użyć do dostosowania swojego małego mecha. Gdy już spełni Twoje wysokie standardy, możesz wziąć go na jazdę próbną w bijatykach dla wielu graczy. Aha, i styl graficzny jest niesamowity, pełen jasnych kolorów i blokowej dobroci 2,5.

Czy robi coś wyjątkowego? Prawie wszystko, co właśnie powiedziałem. Smash Bros. może być inspiracją dla jego rozgrywki, ale pomysły tutaj są dość nowatorskie. To praktycznie Smash Run, zanim Smash Run stało się rzeczą.

Digimon Rumble Arena 2 (GameCube, PS2, Xbox)

Digimon, cyfrowe potwory; Digimon to mistrzowie! Plagiatu. Bandai najwyraźniej nie czuł wstydu, tworząc wojownika, który kopiuje Smash Bros. w każdy możliwy sposób, aż do stylu ekranu wyboru postaci. Ale dla tych, którzy wolą Agumon od Charizarda, jest to użyteczny klon Smash, który używa pasków zdrowia do określania KO.

Czy robi coś wyjątkowego? Digimon może ewoluować (podobnie jak niektóre inny cyfrowe potwory), dzięki czemu postać może przekształcić się w trakcie walki w jedną z dwóch odrębnych form. To całkiem fajne, pod warunkiem, że wiesz cokolwiek o digiwolucjach, albo o tym, że mają się nazywać digiwolucjami.