25 najlepszych odcinków Simpsonów, które powinieneś wybrać do obejrzenia

najlepsze odcinki Simpsonów





Z premierą sezonu 32 w tę niedzielę, nadszedł czas, aby wybrać się w podróż w głąb pamięci i ponownie odkryć najlepsze odcinki Simpsonów z wielu, wielu dziesięcioleci serialu.

Ale ponieważ są dosłownie setki odcinków do wyboru (z których zdecydowana większość jest teraz włączona)Disney Plus), skrócenie ich do zaledwie 25 jest zadaniem samo w sobie wielkości Homera w muumuu. Zapytaj kilkunastu fanów Simpsonów, jaki jest ich wybór nr 1, a na pewno otrzymasz kilkanaście różnych odpowiedzi.

Mówiąc o #1, mamy nowe numero uno, readerinos. Obejrzeliśmy ponownie wszystkie odcinki z tej listy najlepszych odcinków Simpsonów (plus kilka innych, cii, nie mów mojemu szefowi) i ponownie oceniliśmy, gdzie stoją na tym idealnie zwięzłym zestawieniu najlepszych Simpsonów, jakie ma do zaoferowania.



Gotowe? Posortowaliśmy szynki na parze, cukry (do-do-do-do-do-do) i najsmutniejsze momenty ze wszystkich twoich ulubionych przygód w Springfield, aby przedstawić ci ostateczną listę najlepsze odcinki Simpsonów… kiedykolwiek! Mmm... kontrowersje.

25. Rosebud (sezon 5, odcinek 4)

Odcinek: Pan Burns wydaje się mieć wszystko, ale potajemnie pragnie jedynej rzeczy, której nie można kupić za pieniądze – swojego pluszowego misia z dzieciństwa, Bobo. Z niewyjaśnionych przyczyn trafia w ręce jednej Maggie Simpson.



Dlaczego jest jednym z najlepszych: Simpsonowie często noszą w rękawie odniesienia do popkultury i chyba nie bardziej niż w „Rosebud”. Po części parodia Obywatela Kane'a, po części badanie umysłu niekochanego miliardera, Burnsowi udaje się ukraść całe show za pomocą kilku absurdalnych planów, aby spróbować odzyskać Bobo. Najważniejszym wydarzeniem musi być jednak próba przejęcia przez właściciela elektrowni każdej stacji telewizyjnej, aby spróbować emocjonalnie szantażować Homera. Ułamek sekundy od Homera zaniepokojonego losem swoich programów telewizyjnych do… naprawdę zaangażowanie się w trudną sytuację fikcyjnego skeczu Smithersa jest jednym z najlepszych gagów w serii.

24. Tajemnicza podróż naszego Homera (sezon 8, odcinek 9)

Odcinek: Po tym, jak gotowanie chili poszło bardzo, bardzo źle, Homer spędza noc na halucynacjach na pustyni i dochodzi do wniosku, że Marge może nie być jego bratnią duszą.



Dlaczego jest jednym z najlepszych: Szczerze mówiąc? To tak, jakby nic nie widziano w Simpsonach ani przed, ani później. Reżyser Jim Reardon wykonuje świetną robotę z tripową animacją w sekwencjach halucynacji, gdy Homer wędruje po pustyni wśród kakofonii kolorów i żalu – a wszystko to uzupełnia Johnny Cash wypowiadający kosmicznego kojota. To nie literówka.

Nie znaczy to, że „El Viaje Misterioso de Nuestro Jomer (Tajemnicza podróż Homera)” nie wywołuje śmiechu. Całe przygotowanie do przygotowania chilli niesie ze sobą pikantne, rozdzierające na boki ustawienia, a odcinek jest również jednym z najlepszych studiów przypadku, dlaczego Marge i Homer, pomimo swoich prób i kłopotów, po prostu Praca Jako para. D’aww.

23. Za śmiechem (sezon 11, odcinek 22)



Odcinek: Odcinek, będący parodią Behind the Music VH1, przedstawia Simpsonów jako prawdziwy program telewizyjny, wraz z zakulisowymi wywiadami z Homerem (twórcą serialu) i jego drugoplanową obsadą.

Dlaczego jest jednym z najlepszych: Idealnie powinno to służyć jako finał serii The Simpsons. Metadekonstrukcja wszystkiego, co było dobre (i złe) w serialu, „Behind the Laughter” uchwycił efekt błyskawicy w butelce tego, co sprawiło, że wczesne lata serialu były tak magiczne, ale z geniuszem postawiło go na głowie koncepcja nadania historii pochodzenia Simpsonów fikcyjnego filmu dokumentalnego.

Homer to nachalna gwiazda uzależniona od narkotyków, Bart i Lisa mają dość jednorazowych i powtarzających się wątków serialu, a narrator Jim Forbes potępia tandetny towar wyeksponowany w nazwie serialu. To świetny komentarz do serialu, z wystarczającą ilością głośnych śmiechu momentów, aby rywalizować z niektórymi złotymi latami serialu.

22. Kto zastrzelił pana Burnsa? Część pierwsza i druga (sezon 6, odcinek 25 i sezon 7, odcinek 1)

Odcinki: Pan Burns wygłasza tyrańską tyradę i udaje mu się zablokować słońce. Zatrzymuje go tylko tajemniczy napastnik, który strzela do niego tuż przed ratuszem w Springfield.

Dlaczego jest jednym z najlepszych: Dobra, to trochę oszustwo. Chociaż oba odcinki są emitowane osobno i stanowią jedną z dwóch serializowanych historii w historii Simpsonów, jedna nie działa bez drugiej. Delikatnie mówiąc, była to tajemnica, która opanowała naród latem 1995 roku, ponieważ nawet konkurs telefoniczny i program telewizyjny – z kursami Vegas, nie mniej – został zorganizowany, aby spróbować dowiedzieć się, kto nie jest. Potem okazuje się, że przez cały czas było to dziecko. Tak…

Nawet po tym bezsensownym ujawnieniu (z którego sam program w nadchodzących latach zostanie wyśmiany), odcinek jest pełen crème de la crème Simpsonów z tego okresu: niejasne odniesienia (w tym cała parodia Twin Peaks, która była prawdopodobnie przegrała na 80% widowni) i absurdalne bity fabularne, ale jest o wiele więcej.

Po pierwsze, jest to prawdziwa tajemnica, do której wciąż możesz wrócić i poskładać się w całość, a jej lekceważące, niecodzienne zakończenie – w którym wszyscy zaangażowani zrzucili morderstwo, nie pozostawiając żadnych konsekwencji dla morderczej Maggie Simpson – było wtedy niepodobne do niczego innego. To pierwszorzędny odcinek, którego dodatkowym wymiarem jest to, że jest to również więcej niż znośna tajemnica kryminalna. Nieźle jak na głupi serial animowany, co?

21. Treehouse of Horror 5 (sezon 6, odcinek 6)

Odcinek: Piąta odsłona legendarnego serialu Treehouse of Horror. Odcinek zawiera parodię Lśnienia, Homera podróżującego w czasie z katastrofalnymi konsekwencjami oraz przekształcenie Springfield Elementary w knajpkę w stylu Sweeneya Todda.

Dlaczego jest jednym z najlepszych: To zwieńczyło nasze najlepsze odcinki Treehouse of Horror lista - i nie bez powodu. Shinning (nie chcemy zostać pozwani) to perfekcyjna parodia klasyka Stanleya Kubricka – z uroczą atmosferą Simpsonów, gdy Homer szaleje z powodu braku piwa i telewizji. Koszmarny kafeteria, wraz z obrzydliwym zakończeniem, również przynosi dreszcze i chichoty, szczególnie z dziwacznymi kalamburami dyrektora Skinnera, które nie mają zamiaru ukrywać faktu, że zjada uczniów szkoły podstawowej.

Punktem kulminacyjnym odcinka są jednak przygody Homera w czasie. Jego niechęć, by nie dotykać niczego w przeszłości – dzięki, co dziwne, ostrzeżeniu w dniu ślubu ojca – ustępuje Homerowi, który rozwala kijem bejsbolowym i na dobre psuje harmonogram. Doktorze Who, zjedz swoje serce.

20. Jedna ryba, dwie ryby, rozdymka, niebieska ryba (sezon 2, odcinek 11)

Odcinek: Po zjedzeniu trującej ryby fugu w japońskiej restauracji Homer ma tylko 22 godziny życia. Postanawia odhaczyć swoją listę rzeczy do zrobienia, zanim pożegna się na dobre.

Dlaczego jest jednym z najlepszych: Kto powiedział, że The Simpsons musi połaskotać twoją zabawną kość, aby stworzyć świetny odcinek? Absolutnie jedna z najsmutniejszych 22 minut w historii telewizji, oddzielne pożegnania Homera z każdym z członków jego rodziny szarpią za serce, ale także wywołują trudy śmiechu przez łzy, w tym Homer ucząc Barta, jak się „golić”, mimo krwawienia jak zatkana świnia. Wszystko to prowadzi do, za moje pieniądze, najlepszego końcowego żartu w historii serialu. Homer, w niewytłumaczalny sposób, przeżywa i przysięga żyć pełnią życia. Kończymy z tym, jak wpycha twarz na swoją kanapę podczas oglądania kręgli, ze wszystkich rzeczy. Znakomity.

19. Homer Wielki (sezon 6, odcinek 12)

Odcinek: Homer natrafia na tajne stowarzyszenie podobne do Masonów działające w Springfield i jako Homer jest Homerem, próbuje znaleźć sposób, aby spróbować dołączyć i (co najważniejsze) dopasować się.

Dlaczego jest jednym z najlepszych: Ten odcinek to nic innego jak minutowa maszyna do żartów. Od Lenny'ego robiącego wszystko, co w jego mocy, by ujawnić tożsamość Stonecutters w pierwszej minucie po piosenkę „We Do” i rytuał Paddling of the Asses, to zasługa zespołu scenarzystów, że mogli nawet wpisać w to spisek. I to robią: Patrick Stewart głosuje numer 1, przywódcę kamieniarzy, dopóki Homer nie osiągnie najwyższego miejsca w jedyny sposób, jaki potrafi: głupie szczęście. Jego nieunikniony upadek, przez nadużycie swojej władzy, jest tylko zabawniejszy przez fakt, że wszyscy inni idą i tworzą kolejne tajne stowarzyszenie, do którego nie może dołączyć.

18. Wróg Homera (sezon 8, odcinek 23)

Odcinek: Elektrownia jądrowa Springfield otrzymuje nowego modelowego pracownika w postaci Franka Grimesa – ale nie wytrzymuje on długo dzięki czystej niekompetencji Homera.

Dlaczego jest jednym z najlepszych: Prawdopodobnie najbardziej kontrowersyjny epizod w historii serialu, Homer's Enemy zagłębia się w jakieś mroczne terytorium – przede wszystkim wraz z zakończeniem – ale jego założenie jest zbyt fantastyczne, by je zignorować. Tutaj dowiadujemy się, jak normalna postać bez cytatu radziłaby sobie w Springfield w obliczu błazeństwa Homera i głupiego szczęścia. Odpowiedź? Nie dobrze. Wszystko, od Homera, który wygrał konkurs dla dzieci, po jego powtarzające się wołania „Grimey”, sprawia, że ​​krew Franka Grimesa się gotuje. Wkrótce wymyka się spod kontroli; to dowód na to, że nikt nie nadąża za kreskówkową kreskówką serialu. A potem przypadkowo się zabija, próbując małpować Homera. Jak powiedziałem, ciemne terytorium.

17. Pan Plough (sezon 4, odcinek 9)

Odcinek: Homer odnosi sukces, otwierając firmę zajmującą się pługami śnieżnymi, ale najlepszy przyjaciel Barney próbuje wcisnąć się na jego teren.

Dlaczego jest jednym z najlepszych: Teraz docieramy do klasycznego terytorium. Ten odcinek oznaczał moment, w którym serial przeszedł z całkiem dobrej kreskówki do jednego z najlepszych w historii. Nawet przypadkowi fani Simpsonów dobrze by zrobili, gdyby nie pamiętali dżingla Mr Plough, ale to absurdalność ustawień odcinka, które są najbardziej czule wspominane.

Cała reklama Mr Plough, a zwłaszcza znudzenie dziadka w połowie, to przyjemność oglądać, a animacja niebezpiecznego, rozklekotanego mostu Homera prawie nie została pokonana od 26 lat. „Mr Plough” służy jako mikrokosmos zwycięskiej formuły z klasycznych lat, ponieważ ma świetną fabułę z drugorzędnymi postaciami ze Springfield, dosłownie żartem co 20 sekund i pełnymi czci występami gościnnymi, takimi jak ten autorstwa nieżyjącego już Adama Westa. Wiele mówi, że ten odcinek jest prawie idealny i nawet nie przełamuje naszej pierwszej piętnastki.

16. The Itchy & Scratchy & Poochie Show (sezon 8, odcinek 14)

Odcinek: Niezwykle popularny program telewizyjny Itchy and Scratchy chce trochę wstrząsnąć, więc wprowadza nową postać, Poochie, której podkłada głos Homer.

Dlaczego jest jednym z najlepszych: W razie wątpliwości dodaj coś nowego i wszystko schrzań. Jeśli to nie jest najlepszy komentarz na temat wtrącania się dyrektorów sieci, to nie wiem, co nim jest. Zespół kreatywny wziął swoje frustracje z manipulacji Foxa i przedstawił zarówno Poochie, jak i Roya The Itchy and Scratchy Show. Dwie „fajne” postacie, które ewidentnie nie pasowały do ​​światów, do których wkraczali, wszystko kończy się rozdzierającymi dwiema minutami (choć wydaje się to o wiele, znacznie dłużej), podczas których Poochie debiutuje w telewizji. Jest to zarówno zabawne, jak i wstrząsające, ponieważ Poochie dosłownie trzyma maniakalnego Itchy'ego i Scratchy'ego z drogi przed nimi – gdzie czekała fabryka fajerwerków – a potem odcinek kończy się narzekaniami i jękami przyjaciół i rodziny Homera. Mimo to był to najlepszy odcinek Impy i Chimpy Ned Flanders, jaki kiedykolwiek widział. Więc to już coś.

Przejdź do strony 2, aby uzyskać więcej najlepszych odcinków Simpsonów