5 pytań, które mam po obejrzeniu The Walking Dead sezon 8, odcinek 9 - Honor





Sezon The Walking Dead 8 powraca i, jeszcze lepiej, zaskakująco w połowie przyzwoity! Po serii męczących rat w okresie jesiennym, premiera w połowie sezonu sugeruje, że AMC przywróci pociąg The Walking Dead na tor (przeczytaj moje odcinek 9 recenzja dla pełnego załamania), ale Honor nie był zdecydowanym gadem, na który wielu widzów mogło mieć nadzieję.

W większości luźne końce pozostają luźne, a my pływamy w morzu potencjalnych czerwonych śledzi. Trudno powiedzieć, czy poniższe pytania są celowo otwarte przez showrunnerów The Walking Dead, czy też są tylko objawem tandetnej struktury i kiepskiej edycji. Tak czy inaczej, spróbuję na nie odpowiedzieć, zanim stracę rachubę, ile razy krzyczałem do ekranu ze zdumienia.

Co mamy zrobić ze Starym Rickiem?



Po tym, jak od premiery 8 sezonu Honor zabrakło nam scen Old Man Rick, Honor dał nam trzy oddzielne wglądy w senną przyszłość, która wygląda daleko od obecnych wydarzeń. Dodatkowo w końcu otrzymaliśmy potwierdzenie, skąd wzięły się te wszystkie eteryczne obrazy. Okazuje się, że nie był to błysk do przodu, ani nawet wytwór wyobraźni Ricka, ale fantazjowane nadzieje Carla na przyszłość Aleksandrii. Czy to oznacza, że ​​nic z tego się nie spełni? Cóż, wątpię, aby Aleksandria mogła kiedykolwiek wyglądać tak spokojnie i niebiańsko, jak to, co rozgrywało się w głowie Carla, ale są powody, by sądzić, że serial obiecuje coś podobnego.

Weźmy na przykład fakt, że Rick obiecał teraz walczyć o przyszłość, za którą tęsknił Carl, i wierzę, że jest teraz w stanie to zrobić. Można zgadywać, czy obejmuje to zapuszczanie brody i używanie laski do kuśtykania się jak prowizoryczny Mojżesz, ale moim głównym wnioskiem jest to, że pokój, w takiej czy innej formie, jest na horyzoncie dla Ricka i jego przyjaciół. Więc tak, Old Man Rick, jak obecnie wiemy, był niczym więcej niż abstrakcyjną fabrykacją, ale myślę, że możemy to również zinterpretować jako niejasny omen dla przyszłości The Walking Dead. I zanim cokolwiek powiesz, wiem, o co masz zamiar zapytać w następnej kolejności, więc pozwól, że poproszę o to za Ciebie.

Czy Negan naprawdę zostanie dobrym facetem?



Ostatnie ujęcie ze sceny Old Man Rick przedstawiało równie starszego, brodatego Negana, który obejmuje Judith z otwartymi ramionami, jakby był znajomym wujkiem, bez śladu Lucille w zasięgu wzroku. Ustaliliśmy, że wszystkie te sceny rozgrywają się w umysłach Carla i Ricka, ale czy The Walking Dead sugeruje coś więcej? W końcu istnieje komiksowy precedens dla Negana, który przekracza płot i łączy strony z Rickiem, więc pomysł nie jest całkowicie wykluczony.

Z drugiej strony bardzo trudno jest sobie wyobrazić tę telewizyjną wersję Negana żyjącą poza sezonem 8, nie mówiąc już o znalezieniu odkupienia po, nie wiem, brutalnym mordzie kilku członków gangu Ricka na jego oczach. Gdyby Negan w jakiś sposób odwrócił nowy rozdział i został zaakceptowany jako przestrzegający prawa aleksandryjczyk, po tym wszystkim, co zrobił, publiczność byłaby bardzo trudna do przełknięcia i nie mogę nawet wyobrazić sobie naturalnego łuku postaci, w którym AMC tworzy ten zwrot wydaje się prawdopodobny. Nie, niech Rick uderzy Negana tam, gdzie boli, i zapewni tę satysfakcję wszystkim wokół niego, w tym publiczności.

A co z tym innym (znacznie bardziej przygnębiającym) błyskiem do przodu?



I znowu. Właśnie wtedy, gdy myślałeś, że The Walking Dead zapomniał o scenie Ricka ze łzami w oczach z premiery sezonu 8, wrócił, siedząc pod drzewem w pobliżu tego witrażowego szyldu (może kościoła?), mamrocząc coś o miłosierdziu i gniewie do siebie w kółko. Nadal nie mamy pojęcia o szczegółach sytuacji, jak zawsze, ale fakt, że pojawiła się ponownie, wyraźnie potwierdza jej znaczenie dla następnej kolekcji odcinków.

W przeciwieństwie do wizji Old Man Rick, wygląda to raczej jak potwierdzony skok w czasie, a nie zmyślony sen na jawie i nie oznacza dobrych wieści o tym, jak sprawy mają się potoczyć. Czy ktoś umarł? Czy wszyscy zginęli? A może to zaledwie kilka godzin później od sceny śmierci Carla, a Rick wciąż przetwarza smutek? Potrzebuję odpowiedzi, AMC!

Jak śmierć Carla wpłynie na wojnę?



Warto pamiętać, że w tym momencie nie każda postać wie o słodko-gorzkiej śmierci Carla i jest duża szansa, że ​​następny odcinek pokaże nam konsekwencje, które nastąpią, gdy wiadomości się rozejdą. Czy ta tragedia może sprawić, że różne strony zaczną ponownie rozważać swoje intencje w taki sam sposób, w jaki wpłynęła na Ricka, który teraz zdecydował się podążać ścieżką do pokoju zamiast wygrywać za wszelką cenę?

Może trauma ponownie rozpali napięcia między Jezusem a Maggie na Hilltop, ale nie mówię tylko o starych przyjaciołach Carla. Pomyśl o tym: Negan miał prawdziwą słabość do małego Ricka Juniora, a jego śmierć – mimo że technicznie nie miała z nim nic wspólnego – może sprawić, że głowa Zbawiciela się zatoczy, zastanawiając się, czy ta wojna jest naprawdę warta ludzkich kosztów. Jeśli zarówno Rick, jak i Negan nie są już w stanie wygrać, może to drastycznie zmienić dynamikę wojny, a perspektywa pokojowych negocjacji może zostać przedstawiona. Śmierć Carla była tragiczna, ale jego odejście może być tylko katalizatorem, który przynosi rozwiązanie trwającego konfliktu w Atlancie.

Czy Henry zamienia się w Lizzie 2.0?

Dobrze byś na to spojrzał? Po wielokrotnym wykazywaniu wyraźnych oznak niestabilności emocjonalnej i niepokojących cech behawioralnych okazuje się, że Henry doskonale radzi sobie z dłubaniem w gardło dorosłego mężczyzny spiczastym patykiem. Szok, przerażenie, ziewanie. Najważniejsze pytanie brzmi, czy mamy na rękach kolejną Lizzie, ale na pewno nie mam nadziei na taką.

To dlatego, że The Walking Dead ma bardzo niewiarygodne osiągnięcia, jeśli chodzi o badanie dzieci apokalipsy zombie. Na każdą Lizzie i Mikę, parę odpowiedzialną za najlepszy do tej pory odcinek serialu (The Grove), przypadał Sam, Enid i Carl z sezonu 2. Wątpię, aby wielu widzów było zbyt podekscytowanych perspektywą kolejnego małego terminatora w Henrym, ale wciąż jest szansa, że ​​AMC ma coś bardziej niekonwencjonalnego w zanadrzu dla nowej najlepszej przyjaciółki Carol.