50 najgorszych ścieżek dźwiękowych do filmów

Mężczyźni w czerni 3 (2012)





Ścieżka dźwiękowa: Danny Elfman powraca, aby zdobyć tę trzecią międzygalaktyczną wycieczkę dla chłopców w czerni, i jest w dobrej formie, w zasadzie powtarzając już ustalone refreny serii.

Najgorsza piosenka: Całość została jednak ściągnięta przez „Back In Time” Pitbulla. Krzykliwy cover „Love Is Strange” Mickeya i Sylvii, który jest czymś więcej niż tylko przyprawiającym o ból głowy.

Gra w płacz (1992)

Ścieżka dźwiękowa: Wyprodukowany przez The Pet Shop Boys, ten ma dobre rzeczy, w tym klasyki, takie jak „Stand By Your Man” Lyle'a Lovetta. Przytakuj, mrugnij.

Najgorsza piosenka: To wszystko jest nieco nieudane z „The Crying Game” Boya George'a, dziwną hybrydą szybujących syntezatorów, drżącej elektroniki i wokali w całym sklepie. Film jest gorszy, George najwyraźniej robi wrażenie Lizy Minnelli…



Droga do El Dorado (2000)

Ścieżka dźwiękowa: Po części ścieżka dźwiękowa, po części album studyjny, ponieważ Elton John używa wydania Złoty (film), aby uwolnić nowy album na świecie. Jedenaście z 14 zaprezentowanych utworów zawiera kocie Eltona.

Najgorsza piosenka: Tytułowy utwór „El Dorado”, powtarzająca się piosenka techno, o której można zapomnieć. To nie jest łatka na znakomitą pracę piosenkarza Król Lew.

Spider-Man (2002)



Ścieżka dźwiękowa: Środkowy amerykański soft rock dzięki uprzejmości Sum 41 (pamiętasz ich?), Oleandera i trochę zgrzytu palacza od Macy Gray.

Najgorsza piosenka: „Hero” Nickelbacka nie jest w stanie uchwycić oszałamiającego podekscytowania nagłymi zmutowanymi mocami Spideya, zamiast tego decyduje się na jawnie marzycielski puch (jestem tak naćpany, że słyszę niebo), który wydaje się zupełnie nie na miejscu.

Tytaniczny (1997)

Ścieżka dźwiękowa: Głównie po prostu muzyka skomponowana przez Jamesa Hornera do romantycznego eposu jego imiennika, choć kluczem jest utwór 14.

Najgorsza piosenka: Co to jest ścieżka 14? Jakbyś nawet musiał zapytać. Oczywiście jest to przebojowy „My Heart Will Go On” Celine Dion, którego nikt nie chciał słuchać po 1997 roku, taki był stopień jego przesadnego grania.



Batman na zawsze (1995)

Ścieżka dźwiękowa: Mniej więcej tak mainstreamowy, jak to tylko możliwe, z utworami U2, Seal, PJ Harvey i Massive Attack. Szkoda, że ​​Spice Girls pojawiły się dopiero rok później.

Najgorsza piosenka: „Kiss From A Rose” Seala, dziwny wybór do filmu.

Rocky IV (1985)



Ścieżka dźwiękowa: Zawiera niesamowite utwory, takie jak „Eye Of The Tiger”, a także mniej niesamowitą „The Chipmunk Song”.

Najgorsza piosenka: Zaufaj Johnowi Cafferty'emu, że sprowadzi cały album, tutaj z „Hearts On Fire”, co nie działa poza kontekstem filmu. Chrapliwy wokal Cafferty'ego w połączeniu z ciężkimi strunami gitary nie tworzy inspirującej kombinacji.

Rodzina Addamsów (1991)

Ścieżka dźwiękowa: Ma dużo M.C. Trwa Hammer, a także uszczypnięte klasyki, takie jak „Getting To Know You” i oryginalny „Addams Family Theme”.

Najgorsza piosenka: M.C. Nierozważny „Addams Groove” Hammera, który daje nam całe dwie minuty nieznośnego rapowania, zanim Hammer postanawia po prostu powtarzać refren w kółko. Środa będzie miała odwagę za podwiązki.

Pogromcy duchów 2 (1989)

Ścieżka dźwiękowa: „Ghostbusters” Raya Parkera Jr. jest obecne i poprawne, zgodnie z oczekiwaniami, podczas gdy Bobby Brown i Jackie Wilson zapewniają miażdżący soulowy wokal.

Najgorsza piosenka: Całość rozpada się wraz z bolesnym „Ghostbusters Rap” Run-D.M.C., który brzmi jak powtórka ich własnego „It’s Tricky”, tylko z dodanymi tekstami o duchach. Spokojnie twój kręgosłup / Twoje serce przepełnia strach / Nie wypełnione przez rzeczy / Które budzą się w nocy.

Opowieść rycerska (2001)

Ścieżka dźwiękowa: Głównie dzięki „We Will Rock You” Queen i „The Boys Are Back In Town” Thin Lizzy.

Najgorsza piosenka: Nie ma jednak usprawiedliwienia dla królowej lamentu Robbiego Williamsa, ponieważ były Take Thatter obejmuje „We Are The Champions” i rujnuje całą ścieżkę dźwiękową.