50 najstraszniejszych zwierząt w filmach

Bestia z bandy





Niektóre zwierzęta rodzą się przerażające. Niektóre zwierzęta stają się przerażające. A niektóre zwierzęta mają narzucony strach. Bo tak, w Hollywood nawet puszyste króliczki mogą stać się tytułowymi gwiazdami horroru.

Oczywiście zabójcze pszczoły, tygrysy, upiorne pełzacze, nietoperze i żarłacze białe zawsze będą na czele kolejki, jeśli chodzi o stawianie na czele chillerów o motywach zwierzęcych, ale niektórzy filmowcy uwielbiają kręcić koszmary o żabach i owce. To, co następuje, byłoby najstraszniejszym zoo w historii, gdyby ktoś mógł zebrać tę partię razem.

50. Pirania (2010)



Najbardziej niepokojący moment: Tak samo przerażający jak oryginał z 1978 roku, ale ta wersja ma więcej krwi. Weźmy na przykład parasailera, który zanurza się i wynurza, gdy jest ciągnięty przez motorówkę, która przyciąga ławicę piranii, która zaczyna skubać jej dolne kończyny. W końcu zostaje ponownie wyjęta z wody i widzimy, że została przeżuta na pół.

Gdyby były urocze: Ryba, która ją gryzłaby, zjadałaby tylko martwą skórę, jak te małe pałeczki, które można znaleźć w akwariach do pedicure ryb. Kobieta jest następnie wyciągana z morza z nienaruszonymi nogami i doskonale złuszczonymi, podczas gdy ryba macha do niej swoimi małymi płetwami.

49. Noc lepusa (1972)



Najbardziej niepokojący moment: Stado gigantycznych królików udaje się do pobliskiego miasta i zabija wszystkich w zasięgu wzroku. Cóż, wszyscy są narzuceni, uciekając przed czymś, co najwyraźniej jest tylko królikami domowymi. Ale i tak te oczy! Jest coś niesamowitego w tych zimnych, martwych oczach.

Gdyby były słodkie: Byłyby dokładnie takie same, tylko normalnych rozmiarów. I z bardziej przyjaznymi oczami.

48. Kawa (2007)



Najbardziej niepokojący moment: Stado oszalałych kruków schodzi na miasto, atakując przechodniów i wdzierających się w ich ciała.

Gdyby były urocze: Kruki schodzą na miasto i po prostu wskazują pole z padliną krową, ostrzegając mieszkańców o pobliskiej infekcji i ratując im życie.

47. Początek końca (1957)



Najbardziej niepokojący moment: Uświadomienie sobie, że w miarę trwania filmu na ekranie pojawia się coraz mniej koników polnych, ponieważ zaczęły się nawzajem zjadać.

Gdyby były urocze: Były zamknięte w ogromnym szklanym zbiorniku i trzymane w ogromnej klasie, w której dzieci mogły karmić się i poznawać przyrodę.

46. ​​Ludożerca (2007)

Najbardziej niepokojący moment: W kulminacyjnej scenie tygrys atakuje i zabija matkę młodego chłopca, a wszystko to z krzykami, warczeniem i oczywiście krwią.

Jeśli to było słodkie: Tygrys byłby rozpraszany przez spodek z mlekiem i jedną z tych zabawek z długopisem laserowym.

45. Rój (1978)

Najbardziej niepokojący moment: Pszczoły atakują pociąg, zabijając przy tym maszynistę. Jego ciało następnie spada na dźwignię sterującą, powodując, że pociąg rozbija się o górę i eksploduje w kuli płomieni. Co? To może się zdarzyć.

Gdyby były urocze: Pszczoły zaroiły się od pociągu... ale tylko po to, by w prezencie przynieść wszystkim pasażerom malutkie słoiki pysznego miodu.

44. Żaby (1972)

Najbardziej niepokojący moment: Zrzędliwy, przykuty do wózka inwalidzkiego Jason, który zanieczyszcza tereny wokół swojej rezydencji pestycydami, zostaje zrewanżowany, gdy pobliska fauna postanawia się zemścić. Setki żab włamują się do jego domu i krzyczą na niego, rechocząc coraz głośniej, aż do ataku serca. Następnie przeskakują po całym jego martwym ciele.

Jeśli to było słodkie: Rechotanie byłoby właściwie zharmonizowanym wykonaniem Frog Chorus Paula McCartneya.

43. Nietoperze (1999)

Najbardziej niepokojący moment: Legion nietoperzy wpada do pobliskiego sennego miasteczka, zabijając wszystkich, w których mogą zatopić swoje maleńkie paszcze.

Gdyby były urocze: Nietoperze grasują po ulicach tylko w nocy, ponieważ próbują walczyć z przestępczością, jak Batman. Największą jednak akcją, jaką widzą, jest pomoc starszej pani w zakupach i uczenie małej grupy dzieci Kodeksu Zielonego Krzyża.

42. Tarantula (1955)

Najbardziej niepokojący moment: Pogoń za ludzką zdobyczą w drodze do miasta. Nic krwawego się nie dzieje, ale mówimy o jadowitym pająku wielkości domu, więc to wystarczająco niepokojące.

Jeśli to było słodkie: Byłby normalnej wielkości. I miałby małe buty na każdej z ośmiu nóg.