211service.com
Aktor głosowy w Call of Duty: Black Ops, Frank Woods, mówi, że Activision nie skontaktowało się z nim w sprawie Zimnej Wojny
(Źródło zdjęcia: Activision)
Call of Duty: Black Ops Zimna wojna przywraca Franka Woodsa z nowym aktorem głosowym, a jego oryginalny wykonawca jest sfrustrowany tą zmianą.
Nowy zwiastun sceny Black Ops Cold War, który zadebiutował na Gamescom w zeszłym tygodniu, zawierał kilka krótkich linijek dotyczących ulubionej przez fanów postaci. Brzmiał znajomo, ale nie do końca tak samo, jak w Black Ops, Black Ops 2 czy Black Ops 4. Activision nie ujawniło jeszcze, kim jest nowy talent głosowy do powracania postaci z Black Ops w „Zimnej wojnie”, ale poprzedni aktor James C. Burns powiedział na swoim kanale YouTube że to nie on.
Film potwierdza, że Activision nie skontaktowało się z Burnsem w sprawie potencjalnego powrotu do roli, ani nawet nie poinformowało, że jego postać jest przekształcana. Podczas gdy Burns szanuje prawo Activision do wykorzystania dowolnego talentu, ubolewał, że nie ma szansy na kontynuowanie swojej historii z tą postacią – lub przynajmniej argumentuje za nią.
„Jestem pewien, że ta historia będzie genialna, ale mam do wniesienia 80 000 funtów wagi – i nie pukam do tego, kogo tam weszli, ale on nie ma takiego doświadczenia, jak ja z Woodsem - powiedział Burns. „Mam z tym facetem 11 lat i mam całą tę historię i wszystkie te rzeczy z przodu. Więc to jest moja frustracja.
– Nie żeby ten facet nie wykonał dobrej roboty, jestem pewien, że jest zawodowym aktorem, na pewno sobie poradzi. Ale ja bym to kurwa zmiażdżył! To moja frustracja, żałuję, że nie miałam szansy.
Niektórzy fani spekulowali, że Activision zaciemniło Burnsa po tym, jak wypowiedział postać na stworzonej przez fanów mapie Zombies. Jednak Burns zestrzelił tę plotkę na nieoficjalne konto na Twitterze utrzymuje dla postaci Franka Woodsa.
Wygląda na to, że Black Ops Zimna wojna beta według niedawnych przecieków ma nastąpić w październiku.