Apex Legends to najnowsza ofiara problemu FPS dla wielu graczy na Nintendo Switch

Legendy Apex

(Źródło zdjęcia: EA/Respawn)





Zacznę od wyjaśnienia rzeczy oczywistych: uwielbiam swoją konsolę Nintendo Switch. Z pewnością każdy, kto posiada konsolę, nie potrzebuje więcej pochwał za intuicyjną funkcję formy, imponującą przenośną moc i unikalny projekt Joy-Con.

Niesamowita mała maszyna do gier Nintendo jest genialna, nie ma co do tego wątpliwości, ale właśnie to, co sprawia, że ​​Switch jest tak genialny, powoduje problemy w jednym konkretnym i zawsze popularnym gatunku: konkurencyjnej strzelance pierwszoosobowej.

Tak, to prawda, że ​​diagram Venna grupy docelowej Nintendo i hardkorowego tłumu FPS ma smukły środek. Ale dla właścicieli Switcha, którzy: robić chcą zdrapać tę swędzącą strzelankę sieciową w zaciszu swojego ulubionego urządzenia przenośnego, ograniczenia konsoli stają się boleśnie wyraźne, gdy patrzy się z celownika cyfrowego pistoletu.



Paraliż portowy

Legendy Apex

(Źródło zdjęcia: EA)

Czytaj więcej

Call of Duty: Warzone



(Źródło zdjęcia: Activision)

Rok Warzone: Jak battle royale na dobre zmieniło Call of Duty

Legendy Apex wystartowała na Nintendo Switch 9 marca, a darmowa gra Battle Royale Respawn została przeniesiona na konsolę przez dewelopera Panic Button. Strzelanka działa w zablokowanych 30 klatkach na sekundę w 720p po zadokowaniu do telewizora, a rozdzielczość zmniejszona do 576p w trybie ręcznym (który, warto dodać, jest jedynym trybem dostępnym na Nintendo Switch Lite). Gra zawiera również wsparcie dla sterowania żyroskopowego Joy-Con i dudnienia HD, podczas gdy pełna gra międzyplatformowa i postępy są dostępne dla tych, którzy chcą połączyć swoje konto EA między różnymi platformami.



Zdecydowanie polecam jednak wyłączenie cross-play w momencie uruchamiania Apex Legends na Switchu, ponieważ konkurenci z innych platform będą mieli wyraźną przewagę. Obniżona rozdzielczość gry znacznie utrudnia wykrycie wrogów znajdujących się dalej niż kilka metrów dalej, podczas gdy ta ograniczona liczba klatek na sekundę utrudnia również nadążanie za szybkimi strzelaninami Apex.

Tymczasem drążki analogowe Joy-Con mają ograniczony zasięg ergonomiczny, który często utrudnia twoją precyzję, szczególnie w przypadku broni o większym zasięgu, podczas gdy sterowanie żyroskopem Switcha tylko przyczynia się do tego poczucia niedokładności z niezręcznymi, dzikimi machnięciami broni w najgorszych możliwych momentach; na szczęście te elementy sterujące ruchem można wyłączyć. Chociaż użycie kontrolera Pro nieco łagodzi problemy związane z Joy-Cons, ale nawet przy wszystkich dzwonkach i gwizdkach Switcha, jest to doświadczenie Apex Legends, które znacznie odbiega od wydajności w innych systemach.



(Źródło zdjęcia: Respawn Entertainment)

Można się tego oczywiście spodziewać, ponieważ próg techniczny Switcha zawsze był kompromisem dla jego przenośności, a wielu z nas chętnie to wymienia. Rzeczywiście, te ograniczenia nie stanowią problemu dla większości gier z biblioteki Switcha, które albo są zoptymalizowane pod kątem sprzętu, nie są szczególnie wymagające, albo mogą po prostu pozwolić sobie na obniżenie ich specyfikacje bez poświęcania ich wartości rozrywkowej.

Ale jeśli chodzi o sieciowe, mocno konkurencyjne strzelanki FPS, te specyfikacje mają większe znaczenie niż większość. Jeśli przegrywasz mecz z powodu złej jakości obrazu lub niewygodnych elementów sterujących, a nie z powodu braków umiejętności z twojej strony, istnieje prawdopodobieństwo, że nie będziesz się długo bawić.

Apex Legends nie jest też pierwszym FPS-em dla wielu graczy, który cierpi z powodu tych problemów na Switchu. Kiedy Obserwacja został przeniesiony na platformę w 2019 roku, był nękany podobnymi problemami w wyniku poświęceń, jakie Blizzard musiał ponieść, aby uruchomić grę na konsoli. Inne strzelanki online z perspektywy trzeciej osoby, takie jak Fortnite oraz Spluton 2 , udało się osiągnąć lepszą równowagę między wydajnością a rozgrywką, ale jeszcze nie widzieliśmy odpowiednika z perspektywy pierwszej osoby, który znalazłby porównywalnie satysfakcjonującą równowagę.

Przełącz to

Obserwacja

(Źródło zdjęcia: Blizzard)

„Jeśli przegrywasz mecz z powodu złej jakości obrazu lub niewygodnych elementów sterujących, prawdopodobnie nie będziesz się długo bawić”.

Z plotkami krążą Nintendo Switch Pro wydana jeszcze w tym roku, jest jeszcze nadzieja na nieszczęścia tej platformy w strzelaninie z perspektywy pierwszej osoby. Wczesne doniesienia sugerowały, że model będzie mógł pochwalić się ekranem OLED i obsługą 4K w trybie zadokowanym, co drastycznie poprawiłoby zdolność gatunku do prezentowania jaśniejszych i bogatszych środowisk z perspektywy pierwszej osoby. W międzyczasie ulepszony procesor wewnętrzny byłby również mile widziany, umożliwiając programistom utrzymanie wyższej liczby klatek na sekundę bez obniżania tych rozdzielczości.

Im więcej Nintendo może zrobić, aby spełnić wymagania konkurencyjnego FPS poprzez architekturę Switcha, tym więcej programistów może przenieść te gry z większą szansą na znalezienie długoterminowej publiczności, co z kolei pomoże zmienić postrzeganie rodzaju gier ekosystem, w którym mieści się konsola. Systemy Nintendo zawsze były podatnym gruntem do wypuszczania zróżnicowanego portfolio tytułów dużych i małych, ale niezdolność Switcha do zaoferowania realnego domu dla konkurencyjnego FPS pozostaje w tym względzie rażącym ślepym punktem.

Biorąc pod uwagę wszystko inne, do czego jest zdolny Switch, ten martwy punkt przypomina w najgorszym razie straconą okazję, ale jeśli chcemy przyszłości, w której strzelanki wieloosobowe AAA nie będą wykluczone z jedynej przenośnej platformy, na której mogłyby istnieć, to Nintendo byłoby mądre, aby wykorzystaj tę okazję dzięki następnej iteracji sprzętu Switch. Na razie jednak gracze Apex Legends powinni zostawić najnowszy port Battle Royale w spokoju.

Więcej informacji znajdziesz w największych nowe gry 2021 aby mieć na oku, lub obejrzyj nasz podgląd Demo Outriderów w filmie poniżej.