„Arcydzieło choreografii i charakteru” – walka w mieszkaniu to The Best Bit of The Bourne Identity





Nic dziwnego, że Tożsamość Bourne'a to solidny thriller akcji, który można polecić. Ale każdy, kto widział ten film, powie, że bez wątpienia główną atrakcją jest scena walki, która rozgrywa się w mieszkaniu w Paryżu.

Jason Bourne wciąż cierpi na amnezję, więc on i jego nowa towarzyszka Marie wrócili do swojego starego domu, aby poskładać więcej informacji o swojej przeszłości. To spartańskie mieszkanie, a powolne ujęcia kamery w pustych pokojach tworzą poczucie niepokoju. Poszukiwania informacji przerywa zabójca Castel, wysłany przez złowrogą operację Treadstone, by uciszyć Bourne'a.

Poniżej znajduje się arcydzieło choreografii i charakteru walki. Cała wymiana ma kliniczną precyzję. W zgrabniejszych, bardziej eleganckich filmach sekwencje akcji mogą być bardziej stylowe niż treściwe. Ruchy są efektowne do tego stopnia, że ​​są bezużyteczne, jeśli spróbujesz ich w prawdziwej bójce. Nie tak tutaj. Matt Damon i Nicky Naude idą na śmierć. Nic w akcji nie wygląda na wyreżyserowane. Żadne chwyty nie są zablokowane i żaden ruch nie jest zmarnowany.

Weź wędzidło długopisem. W gorszych rękach ten pomysł mógł zostać zagrany dla obrzydliwości, być może trafiony do oka lub żyły szyjnej, z atramentem i krwią mieszającymi się na szyi zabójcy, gdy sapnął ostatni oddech. Zamiast tego to, co się rozegrało, wydawało się najbardziej naturalną reakcją dla tego typu wojownika. Bourne używa go skutecznie, aby wyciągnąć nóż z ręki napastnika, zwiększając swoje szanse na przetrwanie. Gdyby na biurku był zszywacz lub linijka, zamieniłby te materiały biurowe w coś równie niebezpiecznego i użytecznego. Gdy Castel wyciąga pióro z ręki, pojawia się odrobina wstrętu, ale znowu, nie gra się tylko po to, by być makabrycznym. To właśnie zrobiłby wyszkolony zabójca.

Scena to nie tylko instynktowne przedstawienie walki na śmierć i życie. To także kluczowy moment w pogodzeniu się Bourne'a z tym, kim i czym jest, mimo że wciąż pamięta szczegóły.

Ten człowiek jest maszyną.

To pierwsza scena akcji, w której nie waha się, nie kwestionuje swoich umiejętności i decyzji. Przechodzi od szukania śladów swojej tożsamości do skanowania w poszukiwaniu intruzów ledwie mrugnięciem. Nie okazuje żadnych emocji w przejściu od walki o życie do biegania po nie. Nie ma chwili, by zdać sobie sprawę z wagi tego, co się właśnie wydarzyło. To całkowicie przypada Franki Potente jako Marie. Zaczyna tracić spokój, gdy widzi swoje zdjęcie w torbie napastnika, a następnie wpada w stan szoku, gdy napastnik wyskakuje przez okno, zamiast ujawniać informacje. Jej reakcja – im bardziej ludzka reakcja, można by się spierać – sprawia, że ​​kontrast z rzeczowym zachowaniem Matta Damona jest jeszcze ostrzejszy.

Obecny duch czasu z filmami akcji jest przeznaczony dla złożonych postaci, w których nawet bohaterowie mają mroczną przeszłość lub wątpliwe motywy. Tożsamość Bourne'a zrobiła to wszystko w 2002 roku i zrobiła to szybkimi akcjami i kilkoma słowami. Ale czy oczekiwałbyś mniej od podziemnego agenta tajnych operacji?

The Best Bit skupia się na wyjątkowych momentach, scenach i szczegółach filmów i telewizji, które sprawiają, że warto je oglądać. Przychodzi w każdą środę o 0900 PST / 1700 GMT. Podążać @gamesradar na Twitterze w celu uzyskania aktualizacji.