Assassin's Creed Infinity może oznaczać tylko lepszą, bardziej otwartą przyszłość dla serii

Morderca

(Źródło zdjęcia: Ubisoft)





Jak na ironię pierwszą rzeczą, która morderczo przychodzi mi do głowy, kiedy myślę o Assassin's Creed Infinity, jest fatalny dzień w połowie 2011 roku, kiedy muzyka w moim Assassin's Creed 2 save po prostu... zatrzymała się. W tym momencie miasta Wenecja i Florencja były puste; splądrowane z misji i piór oraz całkowicie pozbawione skrzyń. Platynę zarobiono tak dawno temu, że prawdopodobnie zbierał cyfrowy kurz gdzieś w czeluściach w pełni zmodernizowanego Monteriggioni. Wygląda na to, że Ezio wreszcie się skończył. Ale, żeby nie być zbyt małym dzieckiem z podwójnym ukrytym ostrzem, nie byłem. Nadal chciałem tam być, chłonąć atmosferę renesansowych Włoch, nawet jeśli ten katastrofalny błąd zatrzymujący Jespera Kyda był być może czymś więcej niż delikatnym szturchnięciem, by powiedzieć mi, żebym wyszedł na zewnątrz.

Przewiń do przodu o dekadę, a po dziewięciu miesiącach Assassin's Creed Walhalla Osiedle Ravensthorpe wciąż tętni życiem. Niektórzy mieszkańcy wyglądają, jakby nadal cierpieli z powodu miodów pitnych z wydarzenia festiwalowego Ostara Festival, ale Eivor nie ma czasu na uprzejmości. Reda ma kontrakty z Opalem na zakup tego absurdalnie nowego, świecącego wierzchowca, a Irlandia właśnie otworzyła się na biznes, szeptem o handlu i pogłoskami o mrocznym kulcie, który może, ale nie musi, oznaczać walkę z wilkołakami. Och, a Jesper Kyd wciąż tu jest. W końcu nikt nie wyrzuca mnie z parku rozrywki z kłującym kapturem.

Do nieskończoności i poza nią

Zobacz więcej

Jest to nieco pobłażliwy sposób na powiedzenie, że przyszłość Assassin's Creed pod wieloma względami jest już dosłownie w grze. Zapowiedź Ubisoftu Assassin's Creed Infinity jako szansa dla jednej z najbardziej ukochanych serii Ubisoftu na ewolucję w bardziej zintegrowany i oparty na współpracy sposób, nie jest dramatycznym dzwonem śmierci w rozgrywce dla jednego gracza. Ukryte ostrza nie zostaną uformowane w egzotykęPrzeznaczenie 2. Dyrektorzy kreatywni, którzy obecnie odpowiadają za serię, przez ostatnią dekadę tworzyli gry Assassin's Creed skoncentrowane na jednym graczu i ostatecznie zdecydowali się połączyć je w znaczący sposób w pewnym momencie w przyszłości. Nieco ironiczne w przypadku serii, która jest już cyfrowo połączona z genetycznymi wspomnieniami ludzi ze wszystkich okresów na Ziemi.

Kiedy pojawiły się informacje o Infinity, Eurogamer's Toma Phillipsa opublikował powyższy tweet. Zrzut ekranu pochodzi z samego początku Assassin's Creed Unity, kiedy „wybraliśmy”, które wspomnienia zagramy na komercyjnej platformie Animus firmy Abstergo. Pamiętasz, nikczemną twarz Zakonu Templariuszy z XXI wieku? Tych, którzy są zdecydowanie niewinni i nie mają żadnych podobieństw do behemota Jeffa Bezosa? W każdym razie, podczas gdy w tamtym czasie Ubisoft mógł zgrabnie uniknąć kuli narracyjnej XXI wieku, był to żart ze świata, którego jeszcze nie mieliśmy i nie mamy, chyba że mamy dekadę płyt i pobrań do narysowania z. Były to wyszarzone, niemożliwe do odtworzenia historie, specjalnie po to, aby wysłać fanów wiedzy do dziur Reddita w celu znalezienia powiązań. Łatwo się zastanawiać, czy to okno na świat Infinity.

Historia w trakcie tworzenia

Morderca



(Źródło zdjęcia: Ubisoft)

Warto również zauważyć, że bardzo oczerniana Assassin's Creed Unity jest doskonałym przykładem zamkniętych już światów Assassin's Creed. Nienawiść do Arno wszystko, co lubisz, ale malarski Paryż Unity, Londyn Syndicate i rozległe Karaiby Black Flag po prostu… zniknęły. Coroczne, zamknięte światy gry z własnymi, nieco zawiłymi ekosystemami umiejętności i zdolności, ale co najważniejsze, z bogatą historią.

Pozłacane (choć rozsądnie bezsensowne) wnętrza wielkich paryskich kamienic, piosenki pubowe specjalnie napisane do wykonywania w dzielnicach Londynu, gdy uwalniałeś dzieci z wiktoriańskich przytułków, poziom szczegółów historycznych przełożył się na skrzypiący galeon północnoatlantycki. Połączony ekosystem Animusa oznaczałby, że za każdym razem, gdy zostanie ogłoszony kolejny okres, nadal moglibyśmy wrócić do poprzednich iteracji. Assassin's Creed Infinity może oznaczać, że historia nie zawsze musi być oddana, no cóż, historii. Nagle prawie niewytłumaczalna umiejętność zapisywania międzyplatformowego Valhalli za pośrednictwem Ubisoft Connect nie wydaje się taka dziwna. Jeśli nasze postępy mogą teraz przekroczyć konsole, gdzie jeszcze może się udać?



Morderca

(Źródło zdjęcia: Ubisoft)

„Nienawiść do Arno wszystko, co lubisz, ale malarski Paryż Unity, Londyn Syndicate i rozległe Karaiby Black Flag po prostu… zniknęły”.



Duże zmiany w DLC Assassin's w ciągu ostatnich dwóch gier szczególnie wskazywały na bardziej żywy, ewoluujący świat z pełnym asortymentem dodatków i dodatkowymi opcjami estetycznymi. Zniknęły 3-4-godzinne dodatkowe kampanie dla jednego gracza, skupiające się na tych, którzy przybyli wcześniej, a zamiast tego zarówno Odyssey, jak i Valhalla dostarczyły piękne, rozległe mapy. DLC Odyssey's Fate of Atlantis jest szczególnie imponujące dzięki trzem mitycznym światom Elysium, Hades i Atlantis, z których każdy ma własne historie, przedmioty kolekcjonerskie i zadania poboczne. Nagle połączony wszechświat, w którym możemy przeskoczyć z Hadesu Kassandry, uruchomić linę przez Londyn Frye'a, a następnie przejechać przez Asgard Eivora poprzez polowanie na wieloryby z Kawką, wydaje się być rodzajem cyfrowej przyszłości, która powinna być możliwa po podłączeniu do Animusa. Jeśli nic więcej, to tworzy pękający wyimaginowany zwiastun, co? Bez względu na to, jak Infinity wygląda, połączenia będą czymś więcej niż tylko dziwną skórką Edwarda lub Ezio w najnowszej wersji.

I wreszcie, chociaż całkowita homogenizacja gier Assassin's Creed nie jest tym, czego nikt nie chce, może usunąć część biczowania ekosystemu z ostatnich kilku lat. Niektóre dodatki pasują do okresu i stylu gry, ale każdy, kto przez lata cieszył się, że został łucznikiem Assassin's Creed, będzie wiedział, jak boli jest ciągłe znajdowanie sposobu na kierowanie strzałą drapieżnika w czaszkę w tej iteracji. Czy potrzebuję zupełnie nowego łuku, umiejętności, a może tylko specjalnej strzały? Niezależnie od tego, Assassin's Creed Infinity, przynajmniej miejmy nadzieję, oznacza, że ​​w najbliższym czasie nie zabraknie nam celów. Aha, i tak, kiedy piszę coś, co w dużej mierze zmieniło się w listę życzeń, powrót jakiegoś trybu wieloosobowego też byłby miły…?


Dlaczego łowienie ryb w grze Assassin's Creed Valhalla może być tak samo zabawne, jak obalenie Zakonu Starożytnych? .