Avatar: The Last Airbender otrzyma w przyszłym tygodniu nową, oryginalną serię prowadzoną przez fanów

Awatar: Ostatni Władca Powietrza

(Źródło zdjęcia: Nickelodeon)





Jest nowy „kierowany” przez fanów serial Avatar: The Last Airbender, który zadebiutuje wyłącznie na YouTube w przyszły weekend, chociaż szczegóły są w tej chwili nieznaczne.

W dość nietypowym posunięciu Nickelodeon ogłosił serię na Oficjalny kanał Avatar na Youtube w zakładce społeczność. Będzie to część 3-dniowego wydarzenia z okazji Dnia Ziemi, trwającego od czwartku 22 kwietnia do soboty 24 kwietnia. Oprócz „nowej, oryginalnej serii”, która zadebiutuje w ostatnim dniu wydarzenia, obchody Dnia Ziemi Avatara będzie zawierać „wstrząsające, oryginalne filmy” i nową transmisję na żywo przez trzy dni.

Wkrótce po Nickelodeon uruchomił zupełnie nowe studio poświęcone tworzeniu nowych filmów i programów Avatar: The Last Airbender , powiedział prezes studia Brian Robbins Ostateczny termin że pracuje się nad „wieloma seriami telewizyjnymi”, jak również z filmem teatralnym, animacją i „prawdopodobnie wieloma filmami”. Mimo to wciąż pojawia się wiele pytań dotyczących nowej serii, która zadebiutuje na YouTube w przyszły weekend.



Odpowiadając na mnóstwo komentarzy do ogłoszenia na YouTube, Nickelodeon wyjaśnił, że nowy projekt Avatar: The Last Airbender jest „oryginalną serią prowadzoną przez fanów” i ujawnił, że więcej szczegółów pojawi się w poniedziałek, 19 kwietnia. Kolejny komentarz z kanału potwierdza że serial będzie miał premierę na żywo 24 kwietnia, a później będzie dostępny na stałe na kanale Avatar na YouTube.

Zaledwie w zeszłym miesiącu Robbins powiedział, że Nickelodeon nie był gotowy do ujawnienia pierwszego z wielu projektów Avatar: The Last Airbender, „ponieważ jesteśmy na wczesnym etapie kreatywnego rozwoju”. To tylko jeden z powodów, by podejrzewać, że nadchodząca seria YouTube nie jest pełnowymiarową kontynuacją The Legend of Korra, której oczekuje wielu fanów, choć może to również nastąpić wkrótce.

Oto wszystkie nadchodzące filmy nie możemy się doczekać, aby zobaczyć w 2021 roku.