Bungie ma nadzieję dodać Rift do Destiny 2 PvP w przyszłym roku, ponieważ zobowiązuje się do regularnych nowych map i trybów Tygla

Przeznaczenie 2

(Źródło zdjęcia: Bungie)





W ramach nowo odnowionych planów dotyczących Destiny 2 PvP, Bungie planuje wprowadzić w przyszłym roku klasyczny tryb Destiny 1 Rift do dzisiejszego Tygla.

Asystent reżysera gry, Joe Blackburn, przedstawił w ostatnim czasie ambicje studia w zakresie PvP Wątek na Twitterze przed Wielka prezentacja Bungie 24 sierpnia . Potwierdzając pasję studia do PvP, Blackburn podkreślił, że w zeszłym roku duży nacisk kładziono na „ulepszenie obecnego doświadczenia w Tyglu” i że teraz jest w trakcie „rozkręcania zespołów na nowych mapach i trybach”.

„Ostatecznym celem jest tutaj spójność” – mówi. „Jeśli grasz w PvP, zespół chce, abyś zrozumiał, że co roku będziesz otrzymywać nowe mapy i tryby, a rytm tych, którzy wyjdą, wydaje się przewidywalny”.



Wszystko zaczyna się w przyszłym sezonie (sezon 15) od długiej przeróbki Trials of Osiris, szczytowego weekendowego trybu PvP w grze. Więcej szczegółów zostanie udostępnionych 24 sierpnia, mówi Blackburn, dodając, że zespół ma nadzieję dostarczać co roku aktualizację na skalę tej modernizacji Trial w oparciu o „szerokie ulepszenia systemowe, których potrzebuje ekosystem PvP”.

Przeznaczenie 2

(Źródło zdjęcia: Bungie)



Jako swego rodzaju prowizorka, sezon 16 przywróci dwie mapy, które wcześniej zostały przeniesione do skarbca zawartości Destiny 2. Duża nowa zawartość rozpocznie się w sezonie 17 z zupełnie nową mapą. I jako coś w rodzaju środka, w sezonie 18 „po raz pierwszy” zobaczymy jedną mapę Destiny 1 całkowicie „zremasterowaną”.

Oprócz tych nowych i powracających map, Bungie planuje ożywić i wprowadzić kilka trybów gry. Studio „bada obecnie możliwość zdobycia Rift w Destiny 2 w przyszłym roku”, ale Blackburn nie zobowiązał się do ustalenia pewnej ani dokładnej daty, głównie dlatego, że „zespół potwierdza, że ​​tryb nadal pasuje do naszej nowej rozgrywki”. To brzmi, jakby Rift nadchodził w taki czy inny sposób, ale może nie jest to dokładnie szybki riff Capture the Flag, który pamiętamy.

Patrząc dalej w przyszłość, Bungie pracuje nad „wieloma” nowymi trybami PvP na rok 2022. Ponownie Blackburn nie zaoferował żadnych szczegółów, ale biorąc pod uwagę, że Tygiel ma przede wszystkim Stracony mapy i tryby w ciągu ostatnich kilku lat, nowa zawartość jest zawsze dobra. Dla kontekstu minęło około 600 dni, odkąd gra otrzymała zupełnie nową mapę.



„Wszystkie te wysiłki będą wykonywane równolegle z zespołem, który chce sfinansować daleką przyszłość za pomocą przewidywalnej mapy drogowej map w Lightfall i nie tylko” – dodał Blackburn, odnosząc się do czterorozrostowego łuku, który przeniesie Destiny 2 przez 2024 i później.

To nie pierwszy raz, kiedy Bungie obiecał ponowne skupienie się na PvP, a Blackburn przyznaje, że „zajmie trochę czasu, zanim zaczniesz widzieć wyniki w grze”, ale mówi również z zachęcającą szczegółowością. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, entuzjaści Tygla powinni dobrze się odżywiać przez kilka następnych sezonów, a nawet dającej się przewidzieć przyszłości – a przynajmniej nie będą już mieli pustych żołądków.

Oto powrót do Bungie: Głos w trybie wieloosobowym Halo łamie się w dialogu Crucible dla Shaxxa i Saladyna.