211service.com
Call of Duty: Infinite Warfare w trybie Zombie to podróż z lat 80. z Davidem Hasselhoffem i Pee-Wee Hermanem
Tryb Zombie w Call of Duty zawsze był miejscem, w którym seria wyciągnęła nogi i stała się bardziej niż trochę dziwna. Wygląda na to, że Infinite Warfare nie będzie wyjątkiem, a tym razem seria wybiera się w podróż do zalanych neonami lat 80., by pobawić się w zabijanie nieumarłych z Zombies in Spaceland.
Wcielisz się w cztery tropy filmowe z lat 80., którym podkładają głos Seth Green (Robot Chicken), Ike Barinholtz (Oddział Samobójców), Jay Pharoah (Saturday Night Live) i Sasheer Zamata (Inside Amy Schumer), którzy zostają przeniesieni do Schlocky B-horror w reżyserii Willarda Wylera (w tej roli Paul Reubens – znany również jako Pee-Wee Herman). Po drodze skosią legiony tańczących breakdance'ów i skorzystają z pomocy DJ'a granego i granego przez samego Knight Ridera, Davida Hasselhoffa - a wszystko to przy ścieżce dźwiękowej pełnej klasycznych melodii z lat 80.
Podążanie za inspirującym występem Jeffa Goldbluma w trybie zombie w Black Ops 3 wydaje się trudnym zadaniem, ale Zombies in Spaceland mają nadzieję jeszcze bardziej przesunąć granice głupoty. Poszukaj go, gdy Call of Duty: Infinite Warfare zadebiutuje na PlayStation 4, Xbox One i PC 4 listopada.
Chcesz być na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami z serialu? Kliknij, aby zobaczyć wszystkie nasze Gamescom 2016 relacja i oglądaj najlepsze Zwiastuny Gamescomu 2016 .