211service.com
Co dalej z Jhonenem Vasquezem? Rysownik opowiada o finale komiksu Invader Zim, więcej
(Źródło zdjęcia: Jhonen Vasquez)
Pisarz/artysta Jhonen Vasquez ma coś, co można nazwać niekonwencjonalną drogą do sukcesu, ale podobnie jak jego przebojowe postacie Najeźdźca Zim oraz Johnny morderczy maniak , to działa dla niego.

(Źródło zdjęcia: Oni-Lion Forge Publishing Group)
Po narzuconej sobie przerwie od komiksów powraca w sierpniu na komiksowy finał serii Invader Zim Oni-Lion Forge Publishing Group z jednorazowym Najeźdźca Zim: Dookie Loop Horror . Biorąc pod uwagę ten powrót, zapytaliśmy Vasqueza, czy w jego przyszłości jest więcej pracy nad komiksem.
„Zawsze mam pomysły na rzeczy, niektóre bardziej sensowne dla komiksów niż inne, ale bardziej niż konkretnie komiksy, po prostu nie mogę się powstrzymać ”, mówi Vasquez Newsarama.
Po tym, jak pod koniec lat 90. wyrobił sobie nazwisko w komiksach z Johnnym morderczym maniakiem, Vasquez rozpoczął karierę w animacji wyróżnionej przez kultowego ulubieńca Invadera Zima. Ale skoro kreskówki są raczej wysiłkiem grupowym, w przeciwieństwie do stosunkowo indywidualistycznych wysiłków komiksów, czy jest to coś, czego mu brakuje?
„Komiks jest rodzajem koszmaru, ale komiksy Invader Zim w większości odprężają mnie, stanowiąc zabawną odmianę od prawdziwych koszmarów gdzie indziej” – mówi Vasquez. „To było naprawdę fajne być prawie obserwatorem w tej alternatywnej rzeczywistości świata, który wymyśliłem tak dawno temu. Jedną z najlepszych części jest oglądanie moich postaci przez innych, co jest dziwne, ale też sprawia, że rzeczy są dla mnie interesujące i nowe”.
Po tym, jak Invader Zim: Dookie Loop Horror trafi do sprzedaży w sierpniu, Vasquez ma pomysły na nowe projekty w komiksach, animacjach, ale także w sferze tworzenia filmów aktorskich i gier wideo – ale wszystko to zostało dotknięte pandemią.

Autoportret (Źródło zdjęcia: Jhonen Vasquez)
„Ponieważ ostatnio świat zamknął się z powodu różnych plag, w większości wszedłem w tryb inkubacji pomysłów o niskim poborze mocy, starając się nie czuć, że MUSZĘ pracować, ale po prostu ciesząc się wymyślaniem pomysłów, aby być w tych innych miejscach w moja głowa – mówi.
„Kto wie, kiedy jedna z tych rzeczy przejmie kontrolę i przerodzi się w następną wielką obsesję, ale próba nie myślenia o tym jest częścią procesu, jak sądzę. Chciałbym zrobić coś na żywo, a także trochę bardziej limitowanej animacji typu serial, a może w końcu zagrać w grę wideo”.
Biorąc pod uwagę niezwykłą ścieżkę kariery, jaką przebył Vasquez, poprosiliśmy go o radę w imieniu potencjalnych innych, którzy byli tacy jak on na początku lat 90., dopiero rozpoczynając karierę w komiksach w 2021 r.
„Jestem kiepski w udzielaniu rad, biorąc pod uwagę, że moja własna wersja „robienia tego” jest dla mnie tak szczególna, więc mogę powiedzieć tylko to, co mam NADZIEJĘ zastosować do innych ludzi, a to znaczy, że mam nadzieję, że inni ludzie są naprawdę zakochani w tym, co robią, zakochani w pomysłach i światach w ich głowach, zamiast myśleć o swoim talencie jako o drodze do sukcesu w „biznesie”, mówi Vasquez.
„Nigdy nie podobało mi się przebywanie w takiej atmosferze; jest to rodzaj rzeczy, w których bardziej chodzi o biznes niż wprowadzanie szalonych rzeczy do życia tak często, jak to możliwe, aby pokazać sobie i innym ludziom coś innego” – kontynuuje. „To moja rada: po prostu bądź fajny, nie bądź bezdusznymi łuskami, nie żeby każdy mógł temu pomóc”.
Gir najeźdźcy Zim jest na naszej liście 10 najlepszych pomocników sci-fi i fantasy .