Co G-Man trzyma w swojej teczce...

19 października 2007 r.





Huza! Orange Box został wydany dzisiaj (jest już w USA), przynosząc prawdopodobnie najlepszą serię gier wideo, jaką kiedykolwiek wymyślono na Xbox 360 (i ostatecznie PlayStation 3), wraz z jednym z największych mashupów dla wielu graczy i pierwszą na świecie idealną grą.

Biorąc pod uwagę, że Gordon Freeman odwiedził konsolę tylko raz, z Half-Life na Xbox i PS2, pomyśleliśmy, że gracze mieszkający w salonach mogą potrzebować nadrobić zaległości. Wiele informacji zawartych w tym artykule zostało zebranych tylko przez uwielbiających serie maniaków, którzy znają się na „konsoli” – rozwijanym interfejsie deweloperskim dostępnym na PC. Więc wiesz, że twój przeciętny konsument nie będzie mądry, jeśli chodzi o, powiedzmy, zawartość teczki G-Mana.

Zawsze wrażliwi na twoje potrzeby, zebraliśmy najbardziej geekowe ciekawostki informacji i zbadaliśmy często pomijane zakątki serii Half-Life. Oczywiście możesz spodziewać się spoilerów. Jako Vortigant robiący wrażenie Yody prawdopodobnie nie powiedziałby: „Obejmij geekdom, musisz”…



Pół życia

— Wiedziałeś, że jest wzmianka o Lśnieniu?
Zgadza się, arcydzieło Stephena Kinga jest trafnie przywoływane w oryginalnym Half-Life – słusznie dlatego, że sama narracja Half-Life była podobno inspirowana stylem Kinga. Naukowiec leży martwy w rozmazie krwi. A liczba jest po prostu widoczna, 247, odzwierciedlająca fatalny numer pokoju w nawiedzonym hotelu The Shining.



„G-Man nosi w swojej teczce trzy ołówki”
Korzystając z kodu „bez klipsów”, twój zdolny geek może odkryć wiele rzeczy, które w przeciwnym razie pozostałyby niewidoczne. Takich jak wnętrze etui G-Mana, w którym znajdują się trzy ołówki, dwie kartki papieru, pistolet, jego dowód osobisty i przenośny komputer. Jest dość silny jak na kogoś, kto ma ręce jak czyściciel fajek, nie sądzisz?

„Niebieski ekran śmierci spowodował katastrofę w Black Mesa”
Twoje pierwsze kroki do laboratorium, po podróży kolejką jednoszynową, prowadzą obok Barneya pracującego przy komputerze. Cóż, on zrobiłbym pracować. Ale przyjrzyj się uważnie, a zobaczysz, że komputery Black Mesa ucierpiały na tym, czego obawiają się wszyscy użytkownicy komputerów — Niebieski ekran śmierci ! Czy Microsoft to faktycznie G-Man?