Co tak naprawdę oznacza zakończenie pierwszego sezonu Stranger Things?

Koniec pierwszego sezonu Stranger Things był cudownie i celowo niejednoznaczną kurtyną bliższą już tajemniczej historii, ale ponieważ przygotowujemy się do premiery drugiego sezonu w tym tygodniu (możesz teraz przeczytać naszą recenzję bez spoilerów), warto przypomnieć wydarzenia z finału, aby dowiedzieć się wszystkich znanych i nieznanych przed powrotem do Hawkins.





Punkt kulminacyjny pierwszego sezonu wydawał się dobrym sposobem na zakończenie serii, która celebrowała to, co dziwne i nadprzyrodzone we wszystkich jego formach, ale kilka osób drapało się po głowach:

Zobacz więcej Zobacz więcej Zobacz więcej

Mając to wszystko na uwadze, spójrzmy na zakończenie i spróbujmy zapewnić jasne, wyraźne zamknięcie niektórych wielkich pytań, które pozostawiły bez odpowiedzi. Aha, a jeśli nie widziałeś jeszcze pierwszego sezonu (co robiłeś ze swoim życiem?!), nie kontynuuj, ponieważ ten artykuł zawiera główne spoilery na sezon 1 .

Czy Barb na pewno naprawdę nie żyje?



Zacznijmy od prostego: czy jest jakaś nadzieja dla Barb? Niestety nie. Barb nie tylko jest zdecydowanie martwa, ale ledwo uciekła z jeszcze straszniejszego końca niż ten, który widzieliśmy w serialu – spójrz tylko na grafikę koncepcyjną poniżej.

Ten Wywiad zrzutowy z artystą Stranger Things, Aaronem Simsem, wyjaśnia, jak Barb uniknęła tej jeszcze bardziej makabrycznej śmierci:



W ostatecznym projekcie odeszli od tego, ponieważ stało się to zbyt nierozpoznawalne, powiedział Sims. Trudno było dokładnie powiedzieć, co się z nią stało; nie chodziło o to, że było to zbyt graficzne, ale raczej o to, że widz musiał zobaczyć coś, co było bardzo rozpoznawalnie martwe.

Masz to: „bardzo rozpoznawalnie martwy”. Jedenaście potwierdza nawet, że Barb jest poza zasięgiem, więc nie ma szans na jej powrót w drugim sezonie, nawet w programie tak pełnym nadprzyrodzonych możliwości. Przynajmniej opuszcza jej harmonogram darmowa gra Squirrel Girl , co? Każda chmura.

Co się dzieje z Willem?



Mimo że ledwo go widzieliśmy, sezon 1 Stranger Things to historia Willa. Dlatego to zakończenie jest tak ważne. Czy czas Willa w Upside Down zmienił go fizycznie czy psychicznie? Oto, co Ross Duffer miał do powiedzenia w wywiadzie Różnorodność :

„Podoba nam się pomysł, że [do góry nogami] to środowisko, które nie jest dobrym miejscem do życia dla człowieka. Will był tam przez cały tydzień i wywarło to na niego pewien wpływ, zarówno emocjonalnie, jak i emocjonalnie. być może fizycznie. Pomysł jest taki, że uciekł z tego koszmarnego miejsca, ale czy naprawdę? To miejsce, do którego chcieliśmy się udać i potencjalnie zwiedzić w drugim sezonie. Jaki wpływ ma na niego mieszkanie tam przez tydzień? A co mu zrobiono? Oczywiście nie jest dobrze.

Rzeczywiście, każdy dotychczasowy zwiastun drugiego sezonu Stranger Things, w tym ostatni i najnowszy (poniżej), dokucza, w jaki sposób Upside Down wpłynął na Willa teraz, gdy wrócił do prawdziwego świata, i to nie nie wygląda dobrze. To powiedziawszy, showrunners nadal nie ujawnili dokładnie, co się z nim dzieje; innymi słowy, będziesz musiał obejrzeć nowy sezon w całości, aby poznać szczegóły trudnej sytuacji Willa.

Fani mają już jednak swoje teorie, w tym jedną sugerowaną przez użytkownika Reddit manutd875 , który przedstawia inną, bardziej namacalną możliwość:

„Myślę, że to Will, nie ma iluzji ani nic, ale „coś ze sobą niósł”, jeśli chcesz, z innego wymiaru. Przewiduję, że ślimak, który zakaszlał, wyrośnie później na jedno ze stworzeń „demogorgon”. Ponadto, biorąc pod uwagę gofry na końcu, nie ma mowy, aby Jedenastka nie żyła, albo mieszka w innym wymiarze, albo jakoś przeżyła. Wierzę też, że Hopper jest teraz w jakiś sposób powiązany z tą organizacją rządową, wsiadł do ich samochodu przed szpitalem, a fakt, że zostawił coś dla Jedenastki, pokazuje, że jakoś wie coś, czego nikt inny nie wie. Ogólnie rzecz biorąc, program bardzo mi się podobał, nie mogę się doczekać drugiego sezonu!”

Podsumowując: to nie wygląda dobrze. Tak, to zwycięstwo, które Will powrócił, ale długoterminowe konsekwencje prawdopodobnie zdefiniują drugi sezon rzeczy Stranger. I będą okropni, bo oczywiście, że tak.

Jak żyje Jedenaście?

Los Jedenastki jest najbardziej celowo niejednoznacznym zakończeniem pierwszego sezonu. Jesteśmy przekonani, że zabiła się, by zniszczyć Demogorgon, ale jest w tym wyraźnie coś więcej. Na początek wiemy, że Jedenastka na pewno żyje, bo jest na szali plakat na sezon 2 , ale jak to możliwe?

Najpierw podsumujmy to, co wiemy z pierwszego sezonu. Hopper zawiera umowę z agencją rządową, aby znaleźć i uratować Willa, przekazując Eleven władzom. W końcowych momentach finału widzimy, jak ukrywa w lesie ulubione jedzenie Eleven, gofry Eggo, ale nie wiemy dokładnie czemu . Czy ją widział? A może jest po prostu winny, że ją sprzedał? Oto, co miał do powiedzenia Matt Duffer Różnorodność wywiad:

– Najwyraźniej coś jej się stało, kiedy zniszczyła i zabiła tego potwora, i nie wiemy, dokąd poszła. Hopper pozostaje z poczuciem winy, ponieważ ją sprzedał. Chcieliśmy pozostawić to jako coś tajemniczego, dokładnie to, co wie… Czy były obserwacje w lesie, czy ma nadzieję, że ona tam jest, czy już się z nią skontaktował? Nie odpowiadamy na żadne z tych pytań, ale podoba nam się pomysł potencjalnego połączenia jej i Hoppera.

Screenrant ma inne podejście do rzeczy - a przynajmniej bardziej szczegółowe.

„...bardziej prawdopodobne jest, że Jedenastka została przetransportowana do innego wymiaru przez Demogorgon lub razem z nim. Wiemy, że stworzenie cofa się do góry nogami, gdy jest ranne, ponieważ tak właśnie zrobiło po ataku Nancy, Jonathana i Steve'a. Ale nie wiemy, co dzieje się z Demogorgonem, gdy umiera. Moce Jedenastu celują w żywą istotę od wewnątrz (złamana kość łobuza, mózgi ludzi Brennera), ale Demogorgon zareagował inaczej, rozpadając się na cząstki materii – i w Stranger Things nie ma precedensu dla tego, czym są te cząstki lub Demogorgonem na krawędzi śmierci jest w stanie. Być może wróciła do góry nogami albo przeniosła się do zupełnie nowego wymiaru i zabrała ze sobą El — wydaje się to najbardziej prawdopodobne, ponieważ chmura cząstek Demogorgonu otaczała El przed jej zniknięciem.

Cokolwiek się stanie, nie będzie to tak proste, jak pojawienie się Eleven w sezonie 2. W rzeczywistości nasza największa wskazówka może pochodzić z gry w Dungeons and Dragons zagranej w serialu. Tak jak pierwszy odcinek zapowiadał Demogorgona, ostatni odcinek zawiera wskazówki dotyczące miejsca pobytu Jedenastki, sugerując, że może być „zagubionym rycerzem” z ich gry. Co prowadzi nas do ostatniego wielkiego pytania…

Czy Demogorgon nie żyje?

„To nie jest tak, jak było wcześniej, jest dorosłe”, mówi Hopper w pewnym momencie podczas ostatniego zwiastuna drugiego sezonu. Jeśli nie żartuje z talii jednego ze swoich współpracowników, możemy być prawie pewni, że mówi o Demogorgonie – lub przynajmniej jakaś rozwinięta forma stworzenia, którą widzieliśmy w sezonie 1. Jednak poza ostatnimi materiałami promocyjnymi, ostatni sezon pozostawił pewne ważne wskazówki co do losu Demogorgona po jego spotkaniu z Jedenastką.

Oto Aaron Sims ponownie o tajemniczym jajku, które widzimy w Upside Down:

Jajko było projektem czegoś, co faktycznie widzisz kilka razy w serialu, niezależnie od tego, czy je rozpoznajesz, czy nie. Jest kilka spotkań, w których widzimy Demogorgona przykucniętego, jedzącego coś – kiedy Nancy wchodzi do góry nogami przez drzewo, a kiedy Jedenastka znajduje stworzenie w swojej wizji, pochyla się nad tym jajkiem, żywiąc się nim. Nie jest jasne, czy jest to potomstwo stworzenia – nie wiemy nawet, czy to ten sam gatunek. Jedyną informacją, jaką mamy, jest to, że stworzenie jakoś żywi się tym jajkiem.

To zbyt celowe, by być przypadkiem. Screenrant sugeruje, że może to być zupełnie inna istota:

„Nie jest jasne, czy jajo pochodzi z Demogorgonu — choć wydaje się to mało prawdopodobne, ponieważ El stawił czoła Demogorgonowi przed otwarciem bramy do góry nogami i byłoby dziwnie pokazywać widzom jajo w tym momencie, gdyby miało to po prostu wyjaśnij, że bestia wyszła z jajka. Ale jeśli jajko nie pochodzi z Demogorgonu, to nasuwa się pytanie, co dokładnie się z niego wykluło. Może to być inny Demogorgon albo zupełnie inna istota.

Prawie nic nie wiemy o Upside Down – i szczerze mówiąc, prawdopodobnie tak jest lepiej – więc istnieje nieskończona liczba niewypowiedzianych stworzeń, które mogą pojawić się w sezonie 2, z których niektóre zostały już drażnione w krótkich zwiastunach. Można bezpiecznie spekulować, że zobaczymy coś związane z tym jajkiem, ale chciałbym, żeby było czymś więcej niż tylko kolejnym potworem. Częścią tego, co sprawiło, że sezon 1 był tak dobry, jest to, że wziął znajome, bezpieczne małe miasteczko i sprawił, że stało się dziwaczne i niebezpieczne. Być może najmądrzejszą rzeczą, jaką można zrobić, byłoby uczynienie tego tajemniczego, groźnego jajka rzeczywiście łagodnym – dobrym jajkiem, jeśli wolisz – a prawdziwe zagrożenie wyszłoby z wnętrza. Patrzę na ciebie, Will.