Czego z filmów animowanych mogą się nauczyć filmy aktorskie o Batmanie?

(Źródło zdjęcia: Warner Bros.)





Ze wszystkich komiksowych superbohaterów Batman pojawił się na ekranach kin częściej niż ktokolwiek inny, pokonując Supermana, Wolverine'a i Spider-Mana na najwyższym miejscu. Pierwszy występ na dużym ekranie The Caped Crusader miał miejsce w serialu Batman z 1943 roku, kiedy Lewis Wilson założył kaptur. Ostatnio Ben Affleck zagrał tę postać w Lidze Sprawiedliwości.

W ciągu ostatnich 75 lat projekty celuloidowego filmu aktorskiego Batmana zbierały mieszane recenzje: propozycje Tima Burtona i Christophera Nolana były szeroko chwalone, a filmy Joela Schumachera i Zacka Snydera nie robiły wrażenia na krytykach. Mimo to Warner Bros. nie planuje przejścia na emeryturę postaci, mając na koncie kolejny solowy film dla Bruce'a Wayne'a. Reżyser Dawn of the Planet of the Apes Matt Reeves pokieruje Batmanem, a Robert Pattinson przejmie rolę Mrocznego Rycerza w tym, co zapowiada się na bardziej ugruntowaną historię, która skupi się na umiejętnościach bohatera jako detektywa.

Podobno jest najlepszym detektywem na świecie, a to niekoniecznie musi być częścią tego, czym były filmy, powiedział Reeves Hollywoodzki reporter . Chciałbym, żeby był to taki, w którym wyruszamy w tę podróż polegającą na tropieniu przestępców i próbowaniu rozwiązania przestępstwa.



To z pewnością obiecująca koncepcja, która pomoże odróżnić się od poprzednich występów Batmana w DC Extended Universe (Batman v Superman: Dawn of Justice, The Suicide Squad i Justice League), które błądziły po stronie bizarro. Ale zamiast rozwodzić się nad błędami poprzednich filmów akcji na żywo, skupmy się na częstych, pozytywnych skokach dokonanych w bardzo niedocenianych filmach animowanych.

Pod szyldem DC Universe Animated Original Movies wydano 35 filmów animowanych, a Superman: Doomsday rozpoczął serię w 2007 roku. Fani chwalili te filmy za wierne adaptacje komiksów – Batman: The Dark Knight Returns Part I i II, a zwłaszcza Batman: Year One – a także za styl, podkład głosowy i wyobraźnię, którą twórcy filmu wnieśli na stół.

Sprowadź Bat-gang



(Źródło zdjęcia: Warner Bros)

Batman: Hush to najnowsza animowana przygoda dla ukochanych nietoperzy. Film oparty na docenionej przez krytyków powieści graficznej Jepha Loeba – wyreżyserowany przez Justina Copelanda – śledzi próby Batmana powstrzymania nowego złoczyńcy imieniem Hush, który wie o superbohaterskim alter ego miliardera i manipuluje galerią łotrów Gotham w celu zniszczenia życie strażnika.

Wśród osób terroryzujących Bruce'a Wayne'a są Joker, Poison Ivy, Scarecrow i Bane, którzy pojawiają się w małych, ale pikantnych scenach, płacąc za obsługę fanów, nie czyniąc scenariusza Erniego Altbackera zbyt zawiłym. Rzadko zdarza się, aby w filmie akcji na żywo pojawiało się tak wielu złoczyńców (bez Suicide Squad, z oczywistych powodów) i to sprawia, że ​​​​jest to ekscytujący zegarek.



Film animowany ma również dwie centralne narracje współpracujące ze sobą: nadrzędne zagrożenie ze strony Hush i leżący u podstaw romans między Batmanem i Catwoman. Romans z pewnością brakowało w ostatnim życiu Batmana na żywo (oprócz flirtu z Wonder Woman), a Batman: Hush jest przykładem, dlaczego jego skomplikowana relacja z Seliną Kyle była tak trwała w komiksach. Animacja pokazuje, jak silną i zwinną wojowniczką jest Selina, która robi więcej, niż jej sprawiedliwy udział w ratowaniu.

Batman Ninja, wydany w 2018 roku, również flirtował z tą dynamiką. Film przeniósł tytułowego bohatera w czasie do feudalnej Japonii. Jednak Batman nie był jedynym, który został odesłany: Kobieta-Kot, mnóstwo złoczyńców i kilku jego pomocników, w tym Nightwing Dicka Graysona, Robina Damiana Wayne'a, Red Hood Jasona Todda i Red Robina Tima Drake'a. Odkąd Batman i Robin nie przyjęli filmów aktorskich tak wielu członków Bat-Family. Tymczasem w Batman: Hush Batman może zwrócić się do Batgirl Nightwinga, Damiana i Barbary Gordon, i często te interakcje dostarczają największego śmiechu.

Tego humoru prawie całkowicie brakowało w filmach akcji na żywo, w których brakowało komiksowych pomocników. Niekoniecznie jest to zła rzecz, ale obserwowanie, jak Batman mierzy się ze swoim synem i pyta, czy spotyka się z Kobietą-Kotem, to jedna z najzabawniejszych scen w filmie o superbohaterach w najnowszej historii.



Dlaczego tak poważnie?

(Źródło zdjęcia: Warner Bros)

Potem jest ogólna powaga filmów Christiana Bale'a i Batmana Afflecka. Od tak dawna widzieliśmy ciemne i zamyślone Nietoperze walczące ze złowrogimi złoczyńcami w ciemnym i mokrym Gotham City, że potrzebna jest para okularów przeciwsłonecznych, aby ogarnąć olśniewający chaos i kolorową estetykę Batmana Ninja. Scenariusz Kazukiego Nakashimy nie stara się nadać żadnego logicznego sensu narracji i nie musi, ponieważ chodzi o nakarmienie publiczności wizualną ucztą o epickich proporcjach.

Niekonwencjonalne podejście sprawdziło się również w przypadku Batman: Gotham Knight z 2008 roku. Na antologię składało się sześć filmów krótkometrażowych, wyprodukowanych przez japońskie studia animacji Studio 4°C, Madhouse, Bee Train i Production I.G. Pierwszy rozdział, Czy mam dla ciebie historię, jest najbardziej intrygujący, z narracją rozgrywającą się z niewiarygodnej perspektywy czwórki dzieci, chwytem fabularnym zaczerpniętym z filmu Akiry Kurosawy Rashomon z 1950 roku, który przedstawia opisy Batmana, które składają hołd do Vampire Batman i Man-Bat.

Kochaj ich lub nienawidź, to ryzykowne dodatki do filmografii Batmana, które rezygnują z konwencji, aby wnieść coś nowego na stół. Batman Ninja i Batman: Gotham Knight pokazują, że Bats to bohater, który może pracować w obfitości poza typową mroczną estetyką Gotham, podczas gdy Batman: Hush skutecznie zapewnia miłość, akcję, złoczyńców i pomocników.

Przy tak wielu nadchodzących filmach o superbohaterach może pojawić się zmęczenie gatunkiem, dlatego ważne jest, aby każdy restart był świeży. Batman zmierza do swojego dziewiątego wcielenia akcji na żywo, a twórcy filmu mogliby zrobić o wiele gorzej niż szukać inspiracji w oryginalnych filmach animowanych DC Universe.