211service.com
Czy adapter kontrolera GameCube Wii U obsługuje tylko jedną grę?
Dzisiaj Nintendo of America ujawniło prawdopodobnie największą wiadomość, na jaką mogłem liczyć, w odniesieniu do długo oczekiwanego awanturnika maskotek, Super Smash Bros. Wii U. To już oficjalne: firma wypuszcza adapter, który pozwala na podłącz kontrolery GameCube do konsoli Wii U . Pomimo wszystkich innowacji kontrolerów wydaje się, że Nintendo się z tym zgadza: nic nie przebije grania w Smash przy użyciu kontrolera normalnej wielkości, który ma duży, zielony, responsywny przycisk A. Ale dlaczego poprzestać na obsłudze kontrolera GC w jednej grze? Jest o wiele więcej możliwości Nintendo dzięki nowemu wsparciu dla tak starego kontrolera.

Jeśli Nintendo jest sprytne, przyjrzy się każdej drodze, którą może wykorzystać, aby upadający Wii U stał się bardziej atrakcyjną konsolą domową. Nowy adapter może zapewnić bardzo pożądaną nową funkcję, jeśli jest używany do czegoś więcej niż tylko urządzenia peryferyjnego Smash Bros. Czego gracze zawsze pragną? Możliwość grania w stare gry na nowych konsolach. Dzięki obsłudze kontrolera GC na Wii U wygląda na to, że pierwszy krok w kierunku uzyskania gier GameCube do pobrania na konsolę wirtualną został już osiągnięty.
To prawda, że Wii U nie ma wbudowanej starej technologii GC, tak jak Wii. Ale Nintendo może działać swoją magią za pomocą emulacji i wprowadzać na Wii U stare gry, takie jak Metroid Prime i Luigi's Mansion, jeśli zechce poświęcić czas i zasoby, aby to się stało. Rozmiar gier nie byłby problemem. Jeśli mogę pobrać kopię Donkey Kong Country: tropikalny mróz w eShopie nie ma powodu, aby rozmiar pliku 10-letniej gry GameCube był problemem. Posiadanie łatwo dostępnej biblioteki GameCube byłoby ogromnym dobrodziejstwem dla Wii U, zwłaszcza jeśli Nintendo faktycznie zacznie dodawać stare konsola gry na konsolę Wii U — nie tylko stare, przenośne gry Game Boy Advance.
Dobrą wiadomością jest to, że wydaje się, że firma przyciąga więcej wsparcia dla zagorzałych graczy. Włączenie adaptera kontrolera GC, wraz z wycofaniem się Nintendo z postawy Smash Bros. Brawl w stylu „wygląd, Smash jest tak samo dobry z Wii-mote i nunchuck” jest zdecydowanie krokiem we właściwym kierunku. Mam na myśli, że z pewnością zachęci tych, którzy chcą grać w Smash (w odpowiedni sposób), do zakupu większej liczby kontrolerów Nintendo – choć może nie na tyle, aby ponownie zyskać na Nintendo.

Jednakże, jeśli Nintendo zacznie produkować kontrolery GameCube – co, patrząc na logo Smash Bros. na zdjęciach prasowych, może równie dobrze mieć miejsce – co stanie się ze wszystkimi istniejącymi modelami kontrolerów Wii U? Wii U będzie miał cztery oficjalne opcje sterowania swoim systemem: pilot Wii, Gamepad, Pro Controller, a teraz kontroler GC. Nie chodzi o to, że opcje są złe, ale posiadanie tak wielu kontrolerów może być mylące dla przyjaznej rodzinie, przypadkowej publiczności Nintendo. Wii U jest już mylącą nazwą dla tych, którzy nie znają generacji konsol – a teraz będzie obsługiwać kontroler z dwóch wcześniejszych systemów. To dużo do rozpakowania, jeśli nie jesteś podstawowym graczem.
Jeśli Nintendo nie skorzysta z obsługi kontrolera poza następnym Smash Bros. — na przykład wprowadzenie oddziału GameCube w sklepie Virtual Console — byłoby to marnowanie potencjału. Smash Bros. to świetna seria, ale nie każdy posiadacz Wii U zamierza kupić kontroler i przejściówkę w niego grać. Gracze Wii U będą potrzebować co najmniej kilku wymówek, aby usprawiedliwić wyjście i zakup czterech nowych, błyszczących kontrolerów – a sama gra, bez względu na to, jak niesamowita, może nie mieć wystarczającej wagi.