211service.com
Czy Labo VR może trafić w idealne miejsce między Google Cardboard a Oculus VR?
Nintendo Labo VR to jedno z tych zapowiedzi, które każą ci mówić „Czekaj, co?”, ponieważ chociaż Switch VR to plotka, która od lat krąży w sferach online, nigdy nie sądziłem, że to coś, co zrobi Nintendo. Nie dlatego, że Nintendo Labo nie jest świetną przestrzenią do wprowadzania ludzi w wirtualną rzeczywistość – wręcz przeciwnie – ale chodzi o to, że jest już tak wiele doświadczeń w wirtualnej rzeczywistości, które oferują podobne możliwości do Nintendo Labo VR. Gdzie wpasowuje się Labo VR?
Oczywiste porównania dotyczą Google Cardboard, kolejnego doświadczenia VR, które jest również dosłownie wykonane z kartonu. Labo VR nie jest pierwszym, który stworzył zestaw słuchawkowy VR DIY, który robisz z produktów nadających się do recyklingu, Google Cardboard faktycznie wystartował w 2014 roku na dorocznym wydarzeniu dla programistów Google I/O giganta wyszukiwarek. W ciągu czterech lat od tego czasu w zasadzie każdy próbował stworzyć swój własny, tani zestaw słuchawkowy VR, do którego można po prostu wrzucić smartfon, aby uzyskać łatwe w konfiguracji doświadczenie wirtualnej rzeczywistości.
Coś o kartonie

Labo VR robi dokładnie to samo. Pozwala zbudować swój własny kartonowy zestaw słuchawkowy VR z części dostarczonych z zestawem Labo VR, do którego następnie wsuniesz konsolę Nintendo Switch, aby cieszyć się wirtualną rzeczywistością. To, co jest nieco inne w przypadku Nintendo Labo VR, to fakt, że ty i nieuchronnie twoje dzieci nauczycie się, kiedy budujecie zestaw słuchawkowy, jak dokładnie to wszystko działa. Ze wszystkiego, co zbudowałem przy użyciu zestawu startowego Nintendo Labo, który pojawił się w kwietniu zeszłego roku, oprogramowanie jest niewiarygodne w szczegółowo opisującym zawiłości działania każdego dzieła i bez wątpienia oprogramowanie VR zrobi dokładnie to samo. Jeśli chodzi o oferty Nintendo VR od razu po wyjęciu z pudełka, jest zdecydowanie większy element związany z edukacją w wirtualnej rzeczywistości niż inne oferty na rynku.
Nintendo Labo VR 
Platformy : Przełącznik Nintendo
Data wydania : 12 kwietnia
Cena £ : Od 39,99 GBP / 39,99 USD
Jednak największą różnicą między Nintendo Labo VR a Google Cardboard będzie cena. Google Cardboard kosztuje od 5 USD / 5 GBP do 20 USD / 20 GBP. Nintendo Labo VR jest jednak znacznie droższe (nie biorąc pod uwagę ceny Switcha, który, jak zakładam, ma już każdy zainteresowany Labo VR). Dostępnych jest kilka różnych pakietów, z których najtańszy kosztuje 39,99 USD / 39,99 GBP. Obejmuje to pakiet startowy Labo VR i pakiet Blaster, który oferuje grę, w której odpierasz inwazję kosmitów za pomocą kartonowego urządzenia peryferyjnego ze strzelbą. Jeśli chcesz wszystkie sześć doświadczeń Labo VR (gogle VR, Blaster, kamera, ptak, pedał wiatru i słoń), będziesz musiał zdobyć edycję 79,99 USD / 79,99 GBP. To całkiem kontrakt z punktem wejścia Google Cardboard. Ale ważne jest również, aby pamiętać, że znajduje się on wygodnie znacznie poniżej ceny początkowej dla czegoś takiego jak Oculus Rift (który wymaga solidnego komputera do gier do rzeczywistego działania i ceny wywoławczej około 450 USD / 399 GBP) i PlayStation VR ( co wymaga PS4 i kolejnej inwestycji 300 USD / 250 GBP.
Potencjał tkwi w grach

Jest to znacznie łatwiejsza sprzedaż niż inne, bardziej ugruntowane oferty wirtualnej rzeczywistości niż pod względem ceny, ale co z tym, w co możesz na nim grać? Pełny zestaw zawiera sześć doświadczeń, jak wspomniałem, ale to, co Nintendo Labo ma na swoją korzyść, to moc, no cóż, Nintendo. Podobnie jak PlayStation VR firmy Sony i szereg naprawdę niesamowitych, najlepsze gry na PSVR od tytułów niezależnych po wielkie afery AAA, Nintendo Labo VR ma potencjał, by wykroczyć poza sześć minigier, które będą dostępne w dniu premiery w kwietniu. Po pierwsze, gry VR na Androida i iOS są całkowicie gotowe do przeniesienia na Switch, ale to tylko wtedy, gdy Nintendo zezwoli na je na Nintendo Switch eShop i udostępni możliwości VR poza oprogramowaniem Labo. Ale po drugie, wyobraź sobie potencjał wyboru najlepszych gier Nintendo Switch, które dodają komponenty VR.
Mario Kart VR już istnieje, dzięki uprzejmości arkady Bandai Namco, więc czy byłby to ogromny skok, aby oczekiwać powiązania z Mario Kart 8 Deluxe. W końcu możesz już grać w najnowszy tytuł Mario Kart za pomocą kierownicy Nintendo Labo. Czy to była wskazówka do większego powiązania Labo? Być może. Widzę też wersje VR gier, takich jak Captain Toad Treasure Tracker, czy nawet Yoshi's Crafted World, absolutnie działające. Wyobraź sobie, że możesz manipulować małymi dioramami Treasure Tracker, używając Joy-Conów Switcha jako rodzaju kontrolerów PlayStation Move.

Chociaż jest to mała fanka Nintendo, która bardzo się porywa, ponieważ istnieje wiele problemów technicznych, które powstrzymują Switcha od bycia właściwą maszyną do wirtualnej rzeczywistości. Żadna z opcji zestawu słuchawkowego Labo VR nie jest obecnie wyposażona w żaden pasek na głowę. Zamiast tego będziesz musiał sam trzymać sprzęt, gdy go używasz, z przełącznikiem umieszczonym w środku. To w porządku, jeśli używasz Google Cardboard z telefonem schowanym w środku, ale Switch jest dość ciężki, a Labo VR wygląda na dość nieporęczne. Jak szybko zmęczą się twoje ramiona? Nie wyobrażam sobie, że w ogóle patrzymy na wciągające, dłuższe sesje gry, ale bardziej na odbiór i granie przez około 10 minut.
Potem jest sam Switch. Labo VR będzie działać, zbliżając twoją twarz do wyświetlacza Switcha 720p, 60 klatek na sekundę. Większość zestawów słuchawkowych VR dostępnych na rynku oferuje znacznie wyższe częstotliwości odświeżania i gęstość pikseli niż Switch, aby zapewnić najlepsze wrażenia. Nawet twój telefon będzie bliższy rozdzielczości 1080p (jeśli nie bardziej, jeśli kołyszesz czymś nowszym), a z mniejszym ekranem niż Switch, co oznacza, że o wiele trudniej będzie zobaczyć poszczególne piksele, gdy jesteś w tym blisko ekranu. To rodzi pytanie, jak dobra będzie jakość Switch VR? Aby spojrzeć na to z innej perspektywy, PlayStation VR oferuje rozdzielczość 1920 × 1080 (960 × 1080 na oko), więc patrzysz na znaczny spadek jakości za pomocą Switcha, który będzie działał przy 1280 × 720 (640 x 720 na oko).

Zatem potencjał Switcha i Labo VR jest ogromny, jeśli chodzi o oficjalne gry Nintendo VR, opierając się na już ugruntowanej mobilnej przestrzeni gier VR, wprowadzając VR do młodszej publiczności i stosując klasyczne zasady Nintendo w niedostatecznie zbadanym gatunku. Ale czy Nintendo zajdzie tak daleko, czy też Switch jest w stanie nas zabrać, jest zupełnie inne pytanie. Będziemy musieli poczekać do kwietnia (przynajmniej), aby przekonać się, czy Switch VR zostanie uwięziony na dziwnym rynku pośrednim między Google a PlayStation i czy sprzęt okaże się słabszy w porównaniu z oczekiwaniami stawianymi przez takie firmy jak Oculus i PlayStation. Ale będzie to ciekawa przygoda do obejrzenia.
Na razie ekscytujmy się wszystkimi niesamowitymi nadchodzącymi grami na Switcha lub obejrzyj poniższy film, aby poznać nasz wybór najlepszych obecnie ofert: