211service.com
Czy próbowałeś... badać narodziny wszechświata w jazzowej grze detektywistycznej 'wskaż i kliknij' Genesis Noir?
(Źródło zdjęcia: Dziki Kot Den)
Genesis Noir to jedna z tych docenionych przez krytyków gier niezależnych, które mogły wymknąć się twojemu radarowi, a jednym z powodów może być to, że trudno jest wyjaśnić, co to jest. Jego mechanika mocno wpisuje go w gatunek „wskaż i kliknij”, ale wszystko inne wydaje się tak ogromne i niematerialne, jak koncepcje, na których się opiera.
Masowy morderca

(Źródło zdjęcia: Dziki Kot Den)
Z jednej strony jest to historia detektywa, który próbuje uratować swoją byłą dziewczynę przed morderstwem. Z drugiej chodzi o narodziny wszechświata, bo detektyw to tak naprawdę czas, jego ex reprezentuje masę, a morderca to energia. Nadal ze mną? Jeśli nie, nie ma to większego znaczenia, ponieważ gra nadal jest wspaniała. Świat jest reprezentowany w całości w odcieniach czerni, bieli i złota, a sceneria zmienia się i zmienia, gdy wędrujesz po nim, zastanawiając się, z czym możesz wchodzić w interakcje i dlaczego chcesz to zrobić.
Według dewelopera Feral Cat Den, gra jest inspirowana zbiorem opowiadań Italo Calvino z 1965 r. Cosmicomics, ale zrozumienie nauki o tworzeniu wszechświata nie pomoże ci, a jego brak nie powstrzyma cię od zabawy eksperymentalny, senny stan wywołany wędrówką po grze, słuchaniem narastających i opadających jazzowych partytur. W rzeczywistości czasami gra była bardziej podobna do symulatora chodzenia niż wskazywania i klikania, historii, którą po prostu przedzierałem się i interpretowałem we własnym tempie.
Moc kwiatów

(Źródło zdjęcia: Dziki Kot Den)
Nawet kiedy pracowałem nad łamigłówkami, uprawiałem kwiaty, przesuwając ziemię jak częstotliwości radiowe lub oklaskiwałem gigantyczne solo na saksofonie, zawsze wydawało mi się, że bardziej intuicyjnie wyczuwam to, czego chce ode mnie gra, niż podążam za logicznym wzorem. Nie ma dialogów ani instrukcji, ani nawet denerwujących, gniewnych sygnałów dźwiękowych, gdy robisz coś źle, więc wszystko staje się procesem delikatnych prób i błędów, aż coś kliknie. Możesz łączyć sieć złotych, białych i czarnych kul, aby rozświetlić konstelację, przycinać gałęzie drzew lub sadzić nasiona, aby wysysać linie białego światła blokujące twoją ścieżkę.
To wszystko brzmi skomplikowanie i jest na papierze, ale w praktyce jest kojący, płynny postęp, który ciągnie Cię do przodu, nigdy nie zostawiając Cię tak utkniętego, że masz ochotę zamknąć to wszystko i ze złością znaleźć rozwiązanie w Google. Każda sekcja jest minimalna, często zawiera tylko jedną lub dwie rzeczy, z którymi możesz wchodzić w interakcje w całej scenie, więc jeśli naprawdę walczysz, możesz po prostu skorzystać ze starej metody machania kursorem, aż ikona się zmieni.
Mała gra, wielkie pomysły

(Źródło zdjęcia: Dziki Kot Den)
Mimo całej ich awantury i pompatyczności, nieczęsto jest to wielka gra kinowa, która sprawia, że zastanawiam się nad wielkim, energetycznym wypadkiem, który spowodował, że wszechświat i ja siedzimy przy biurku w dresach i klikam na wielki, świecący ekran. To, co Feral Cat Den zdołało zrobić za pomocą kilku prostych, pięknie stworzonych narzędzi i potężnej wizji artystycznej, zasługuje na brawa, nawet jeśli to wszystko brzmi zbyt woo-woo, abyś kiedykolwiek w to zagrał. Spróbuj jednak, a możesz się zaskoczyć.
Genesis Noir jest już dostępny na PC, Nintendo Switch i Xbox One.