Czy próbowałeś… zostać supergwiazdą DJ-a w Fuser?

Utrwalacz

(Źródło zdjęcia: Harmonix)





Dzięki Fuserowi mój dom został niedawno poddany jednemu z najlepszych/najgorszych miksów, jakie można sobie wyobrazić. Jestem bardzo zadowolony z miksu, w którym wplatam linię basu Rock the Casbah The Clash w przyciętą gitarę 1 Thing Amerie, zanim wysunąłem Ghosts 'n' Stuff z Deadmau5. To rodzaj magii, którą Fuser regularnie wyczarowuje, sprawiając, że nawet najbardziej niespójne elementy zaczynają się łączyć.

Zobacz więcej

Możesz również dodać Evanescence i Smash Mouth do tej samej mieszanki. Nie umieszczam tutaj mojej próby, bo szczerze mówiąc nawet nie jestem pewien, czy warto tego słuchać, ale przynajmniej nie jest to nic innego, co kiedykolwiek słyszałeś. I to jest piękno Fuser, w którym deweloper Harmonix znajduje sposób na połączenie wymarzonej realizacji Guitar Hero z dreszczykiem odkrywców Dropmix.



Jeszcze raz

Utrwalacz

(Źródło zdjęcia: Harmonix)

Jeśli nie jesteś świadomy najnowszej historii Harmonixa, twórca, który zmienił gry rytmiczne z Guitar Hero i Rock Band, był na czymś w rodzaju eksperymentalnej łzy. Powstał remake Amplitude na PS4, w którym wykorzystano koncepcje rozgrywki z oryginału, a następnie stworzono album koncepcyjny trybu fabularnego gry. Potem pojawił się Dropmix, gra planszowa, która pozwalała miksować piosenki w czasie rzeczywistym, wrzucając karty do czytnika NFC, a Audica, strzelanka rytmiczna VR, podążała tuż za nią. Dość powiedzieć, że bostońskie studio maczało palce w wielu stawach.

Dlatego Fuser czuje się jak powrót do domu. Na pozór jest to podejście Harmonix do DJ Hero, dające początkującym twórcom płyt szansę na zadziwienie tłumów poprzez wrzucanie płyt do miksu we właściwym czasie, jednocześnie odpowiadając na prośby coraz bardziej wymagającej publiczności. Kampania, w ramach której awansujesz ze sceny na scenę na festiwalu, będzie od razu znajoma każdemu, kto przebrnął przez Guitar Hero, chociaż Fuser ma bardzo więcej się dzieje niż stukanie w kilka kolorowych przycisków.



Utrwalacz

(Źródło zdjęcia: Harmonix)

Prawdziwa magia Fusera nie tkwi w zorganizowanej, goniącej za wysokimi wynikami kampanii (nawet jeśli jest to świetne wprowadzenie do puli zawiłości istniejących w grze), ale co możesz zrobić, gdy wejdziesz do piaskownicy trybu freestyle. Tutaj będziesz mógł bawić się wybraną ścieżką dźwiękową gry, siekać i zmieniać piosenki według własnego uznania, próbując tworzyć po prostu dla czystej przyjemności.

A kiedy już zrozumiesz podstawy, niezwykle łatwo jest znaleźć wiele radości z możliwości Fusera do tworzenia miksów Frankensteina. Różnorodność gatunków gry – od country po EDM, od oldschoolowego punka po najnowocześniejszy pop, jedną z najfajniejszych piosenek wszechczasów w Warren G’s Regulate do The Shrek Anthem – oznacza, że ​​większość ludzi będzie miała już kolekcję piosenek, które już kocham. Na szczęście gra naturalnie zachęca do wypróbowania różnych utworów i to w nieoczekiwanych naparach muzycznych Fuser naprawdę oczarowuje. Czy zegary Coldplay powinny brzmieć tak dobrze po zmieszaniu z Bodak Yellow Cardi B? Nie. Ale jakoś tak się dzieje.



(Nie) Zawieś DJ-a

Utrwalacz

(Źródło zdjęcia: Harmonix)

Włącz tryb społecznościowy, który zachęca ludzi do dzielenia się swoimi dziełami, a już teraz Fuser czuje się jak plac zabaw dla pomysłowości, didżejów-amatorów oszołomionych perspektywą odkrycia, co działa, a co nie. Nie wspomniałem nawet o tym, że możesz tworzyć własną muzykę za pomocą narzędzia instrumentów w grze, ale zakres tego, co jest możliwe w Fuser, to coś więcej niż wciskanie Smash Mouth we wszystko.



I być może ten rozszerzony zakres jest tym, co sprawia, że ​​Fuser jest czymś więcej niż zwykłą nostalgią za Harmonixem. Punkt ciężkości przesunął się z nauki grania piosenki, dzięki czemu możesz być fantazją gwiazdy rocka w salonie, do opanowania czegoś tak złożonego, jak sam instrument. W tym celu Fuser jest bardziej zestawem narzędzi niż nowym fałszywym instrumentem, prosząc cię o tworzenie, a nie powielanie, nawet jeśli zestaw do gry to nadal utwory, które rozpoznajesz. Ponieważ festiwale mają trochę wolnego czasu, być może w następnym secie zobaczymy kilka nowych twarzy, zamieniając Dua Lipę w A-Ha.