Czym do cholery jest zegarek Yo-Kai i dlaczego powinno mnie to obchodzić?

Monster mash





Zegarek Yo-Kai jest olbrzymi w Japonii. Mówiliśmy o ogromnych poziomach Pokemonów. Tak ogromny, że Arnold Schwarzenegger spotkał się z postacią Robonyan, aby pomóc jego reklamować nowe Film terminatora . Ma nawet swój własny taneczna rutyna!

Ale jeśli jest tak duży, dlaczego jeszcze o nim nie słyszeliśmy na Zachodzie? Cóż, nie jest tu aż do sezonu wakacyjnego, ale kiedy tu dotrze, spodziewaj się, że zostaniesz zalany powodzią nowych, uroczo dziwnych stworzeń. Aby przygotować Cię wcześniej (i pozwolić Ci pochwalić się znajomym, dając im klapsa wiedzy, gdy zaczną zachwycać się tym nowym szaleństwem) Złamałem, czym jest Yo-Kai Watch i dlaczego powinieneś zwracać na to uwagę.

Czym więc do cholery jest zegarek Yo-Kai?



Jest to gra 3DS, w której używasz zegarka Yo-kai przyczepionego do nadgarstka, aby znaleźć potwory (aka Yo-Kai), które tylko Ty możesz zobaczyć. Zwykle nie mają nic dobrego i powodują zamieszanie w twoim rodzinnym mieście, mieszkając w automatach lub opętując mieszkańców, aby zepsuli wszystko, co próbują zrobić. To do Ciebie należy rozwiązanie tego problemu, wzywając grupę kumpli, aby pomogli Ci w walce z nimi.

Wszystko dzieje się w miasteczku Springdale, które jest umiejscowione w prawdziwym świecie, a nie w fikcyjnym uniwersum. Szukając błędów w zaroślach, natrafiasz na świętą maszynę kapsułową, która wypluwa Yo-Kai zwanego Szeptem, który daje ci początek przygody, jaką jest pomaganie twojemu miastu.

O co chodzi z potworami?



Od całkiem uroczo wyglądających kocich rzeczy po pijane pudle z twarzą salarymana w średnim wieku, Yo-Kai są dziwne . I to sprawia, że ​​są tak fajne; wszystkie będą dziwnie wyjątkowe, ale z elementem codzienności (jak przykład biednego salarymana), który sprawia, że ​​są od razu znajome i bliższe.

W każdym z projektów jest prawdziwa żartobliwość, z których większość oparta jest na demonach z japońskiego folkloru, zwanych inaczej yokai. Choć nazwa gry może nam się wydawać dziwna, ma ona o wiele więcej sensu w jej ojczystym kraju. Jeśli masz trochę wiedzy o japońskiej kulturze, prawdopodobnie wydobędziesz znacznie więcej z dziwnych stworzeń, ale nawet jeśli nie, to poczucie odkrywania nowej bestii jest więcej niż wystarczające, aby cię przeprowadzić, zwłaszcza gdy jest ich ponad 200 do zaprzyjaźnienia .

Więc to trochę jak Pokemon?



Raczej. Tak, łapiesz potwory, ale nigdy ich nie posiadasz, a one nie spełnią twoich poleceń. Mają swoje osobowości i motywacje, po prostu się z nimi zaprzyjaźniasz, a potem pomagasz ich w bitwie, wydobywając ich ukryte moce. Nie ma tutaj ataków typu picking, zamiast tego wykonujesz jedną z kilku dostępnych minigier, takich jak podążanie ścieżką na ekranie dotykowym lub obracanie rysikiem, aby wspomóc Yo-Kai podczas walki między sobą na górnym ekranie.

To zupełnie inne podejście do gatunku łapania potworów i wydaje się świeżą alternatywą dla formuły Pokemon. Osadzając go w prawdziwym świecie, zamiast w miejscu podobnym do tego, które zamieszkuje Pokemon, Yo-Kai Watch daje ci to samo poczucie odkrycia, gdy spotykasz nowe stworzenie, ale sprawia, że ​​jest to nieco bardziej wiarygodne i realne, ponieważ istnieje w takim znajomy świat.

Dlaczego jest tak duży?



Ze względu na jego eksplorację. Wyobraź sobie, że jesteś dzieckiem i żyjesz w świecie pełnym ciekawych stworzeń, które tylko Ty możesz zobaczyć. Wyobraź sobie, że wszystko, co znalazłeś, zamieniło się w przygodę wypełnioną nowymi przyjaciółmi. To odurzające połączenie. Wszystko jest jasne, świeże i intrygujące, nic dziwnego, że tak wielu do niego przyjeżdżało.

Wraz z nim pojawiło się również anime, a także kilka zabawek, które chciałbym mieć jako dziecko. Jeśli nie lubisz gier, możesz dostać się do tego wszechświata poprzez program telewizyjny. W Japonii nie ma ucieczki, a po zakończeniu tłumaczenia możemy zobaczyć drugą falę popularności, która dotrze na zachód.

Dlaczego miałoby mnie to obchodzić?

Pamiętasz, co stało się z Pokemonem, prawda? Jak Pikachu i kumple najechali wszystko, od pudełek śniadaniowych po samoloty, i wywołali mnóstwo bójek na placu zabaw o karty kolekcjonerskie? Jak całe pokolenie cieszyło się radością odkrywania nowych potworów do zabawy? Cóż, Pokemon ma się już od lat i chociaż nadal będzie miał swoje miejsce obok tego nowego nowicjusza, stracił swój połysk.

Zegarek Yo-Kai ma na celu odzyskanie poczucia odkrycia i przygody. To, co Pokemon zrobił dla nas jako dzieci, Yo-Kai Watch ma zrobić dla pokolenia, które nadchodzi za nami. A wraz z trzecią grą z serii, która jest obecnie opracowywana i ma być osadzona w Ameryce, przygotowuje się do laserowego namierzania nas na Zachodzie.