Dame Diana Rigg – najbardziej znana z Game of Thrones i Jamesa Bonda – zmarła w wieku 82 lat

(Źródło zdjęcia: HBO)





Dame Diana Rigg – najbardziej znana ze swoich ról w Gra o tron oraz film o Jamesie Bondzie W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości – zmarł w wieku 82 lat.

W oświadczeniu jej agenta czytamy: „Umarła spokojnie dziś rano (10 września 2020 r.). Była w domu ze swoją rodziną, która prosiła o prywatność w tym trudnym czasie”.

Jej córka, aktorka Rachael Stirling, powiedziała, że ​​u Rigga zdiagnozowano raka w marcu. Powiedziała, że ​​ostatnie miesiące spędziła radośnie rozmyślając o swoim niezwykłym życiu, pełnym miłości, śmiechu i głębokiej dumy ze swojego zawodu. Będę za nią tęsknić nie do opisania.



Rigg po raz pierwszy zwróciła na siebie uwagę całego kraju, grając Emmę Peel w serialu The Avengers w latach 1965-1968. Stamtąd dostała rolę Tracy Bond w 1969 roku W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości u boku Jamesa Bonda George'a Lazenby'ego.

Próba włamania się do Ameryki początkowo była mniej udana, ponieważ sitcom Diana, w którym zagrała tytułową bohaterkę, został odwołany po 15 odcinkach. Przez cały ten okres pracowała nad ciągłym strumieniem filmów, w tym adaptacją Świadka oskarżenia i główną rolą w filmie Jima Hensona The Great Muppet Caper.

Rigg później ponownie zyskał sławę, grając Olennę Tyrell w serii Game of Thrones. Wystąpiła także w Detektywach BBC i ITV Victoria, a także w Oddechu Andy'ego Serkisa. Jej ostatnią rolą będzie u boku Anyi Taylor-Joy w nadchodzącym filmie Edgara Wrighta Last Night in Soho.



Na Twitterze, Wright zapłacił hołd do aktora: „Co powiedzieć o Dianie Rigg? Mógłbym opowiedzieć o jej niesamowitej karierze, ale na razie powiem tylko, że jako życiowa fanka, praca z nią nad jej ostatnim filmem nie była ekscytująca. Przeszła moje najśmielsze oczekiwania, tak niesamowicie utalentowana, ognista i zabawna. Już za tobą tęsknię Dame D.