211service.com
Dead Cells przechodzi w „łatwy tryb” i pobieram go ponownie po tym, jak wściekłość opuściła lata temu
(Źródło zdjęcia: Imperium Zła)
Tak, Dead Cells dostanie „tryb łatwy”. I nie, dewelopera Evil Empire nie obchodzi, czy niektóre zakątki internetu mają z tego powodu dziecinne wah-wah. Rozmowy o zaletach wyzwania były żmudnym i długotrwałym elementem dyskursu o grach wideo – wznowionego przez Demon's Souls dekadę temu i sięgającego po podłogi zakurzonych starych salonów gier na monety.
W swojej 25. aktualizacji Dead Cells uznaje coś, o czym wszyscy wiemy, że jest prawdą: granie jest lepsze, gdy więcej osób ma możliwość grania. „Jest wielu ludzi, którzy lubią rozgrywkę w Dead Cells, ale po prostu uderzają w ścianę i nie mogą kontynuować, co jest wstydem” – mówi Matthew Houghton GamesRadar +, kierownik ds. Marketingu w Evil Empire, obecni opiekunowie Dead Cells . „Opcje takie jak ta pozwalają tym graczom nadal bawić się grą, która im się podoba, bez grzebania w modach. A w końcu granie powinno być zabawą!”
Granie powinno być zabawą

(Źródło zdjęcia: Imperium Zła)
„Opcje”, do których nawiązał Houghton, zanim pojawiły się w ramach aktualizacji „Praktyka czyni mistrza”, która będzie dostępna od dziś na PC, PS4, PS5, Nintendo Switch, Xbox One i Xbox Series X. Opracowane przez oryginalnych twórców Motion Twin i opracowane autorstwa Evil Empire – obie drużyny dzielą przestrzeń biurową i kontynuują ścisłą współpracę nad roguelitem – Practice Makes Perfect „ma na celu ułatwienie przejścia nowym i okazjonalnym graczom bez zmiany ogólnego poziomu trudności gry dla jej zagorzałych fanów”. Mówiąc prościej, twórcy Dead Cells chcą, aby mniej wściekłości rzucało się w oczy i aby więcej graczy mogło dotrzeć do Ręki Króla.
„Widzimy wiele komentarzy od graczy, którzy lubią rozgrywkę w Dead Cells, ale po prostu nie mają czasu, umiejętności ani energii, aby pokonać wyższe trudności. Ponadto gra jest dość długa jak na roguelitę, więc może być trudno dotrzeć i ćwiczyć późniejsze etapy gry. Wiele osób nie widziało części historii lub nie miało dostępu do pewnych przedmiotów i umiejętności, a to musiało się zmienić” – mówi Houghton. „Próbowaliśmy już kilka razy wygładzić krzywą trudności z mieszanym odbiorem, więc tym razem kluczem było stworzenie łatwiejszego sposobu gry w Dead Cells, który był całkowicie opcjonalny”.
Jak zatem wygląda ten „łatwiejszy sposób grania”? Najpierw, cztery lata po premierze, Dead Cells otrzyma pokój treningowy. To tutaj będziesz mógł doskonalić swoje umiejętności „przeciwko wszystkim mobom i bossom, których spotkałeś podczas swoich podróży”, dając ci cenną przestrzeń i czas na ćwiczenie swojej taktyki i machnięcia mieczem przeciwko każdemu wrogowi, który już dał ci trudny czas. Biorąc pod uwagę, że Dead Cells to roguelite, w którym najmniejszy błąd może spowodować utratę godzin postępu, każda okazja, aby poradzić sobie z niektórymi trudniejszymi spotkaniami z bossami i wrogimi mobami, jest mile widzianym dodatkiem.
Są też mniejsze zmiany w sposobie, w jaki Dead Cells komunikuje swoje zawiłości, takie jak zmiana całkowitych obrażeń wyświetlana podczas wybierania statystyk ze zwoju oraz aktualizacja mapy świata, która da ci możliwość zobaczenia różnych ścieżek, które możesz pokonać swojego obecnego biomu i na całej wyspie. Jednak największą i najbardziej znaczącą zmianą jest wprowadzenie „aspektów”, umiejętności, które mogą znacznie ułatwić bieganie.

(Źródło zdjęcia: Imperium Zła)
„To w zasadzie 13 supermocy, które możesz wybrać na początku biegu, ale możesz wybrać tylko jedną”
Mateusz Houghton
„To w zasadzie 13 supermocy, które możesz wybrać na początku biegu, ale możesz wybrać tylko jedną! Jeden jest jednak więcej niż wystarczający, ponieważ dają dość szalone efekty – kontynuuje Houghton – jak leczenie 3% zdrowia po trafieniu krwawiącego celu lub zadawanie dwukrotnie większych obrażeń i otrzymywanie 50% mniej po zwiększeniu prędkości. Jeśli znasz Dead Cells, to są smakowite efekty.
Znam Dead Cells i rzeczywiście są to smaczne efekty. Prawdę mówiąc, Dead Cells było grą, która zmieniła mnie z powrotem w Roguelikes po tym, jak pokochałem ten gatunek. Przez długi czas była to moja gra podróżnicza, jedyna, w którą grałem na Switchu, dzięki długim przebiegom i szybkiemu procesowi wdrażania między śmierciami. włożyłem bardzo czasu, ale nigdy nie mogłem przejść przez niektóre jego obszary z jakąkolwiek konsekwencją. Kiedyś obwiniałem martwą strefę Joy-Conów, ale jestem wystarczająco stary, by przyznać, że prawdziwym problemem jest szybkość, z jaką moje kciuki wchodziły w interakcję z drążkami analogowymi. W końcu gdzieś po drodze przestałem próbować. Szybko polecam Dead Cells znajomemu, ale zrezygnowałem z tego, że nigdy nie zobaczę wszystkiego, co ma do zaoferowania dawno temu.
Houghton mówi, że nowe moce zostały zaprojektowane, aby przywrócić graczy takich jak ja. „Ideą Aspektów jest umożliwienie graczom łatwego dotarcia do późniejszych etapów gry, aby zobaczyć, czego im brakuje, lub po prostu świetnie się bawić, szalejąc Wyspa.' Oczywiście istnieją ograniczenia w systemie, aby waga była odpowiednio wyważona. Houghton dodaje: „Oczywiście oznacza to, że mają one dość duży wpływ na równowagę, ale nie można odblokować następnego poziomu trudności podczas korzystania z Aspektu, więc jeśli chcesz robić postępy, musisz ukończyć bieg bez niego”.
„Te opcje nie zmienią podstawowego wyzwania gry, jakim jest przejście przez pięć poziomów trudności Boss Cells”, kontynuuje. „Nadal musisz pokonać każdy poziom trudności bez korzystania z Aspektów, aby przejść dalej, więc wyzwanie będzie nadal istniało tak, jak wcześniej dla graczy, którzy kochają kary. Ale teraz Dead Cells będzie bardziej dostępne dla ludzi, którzy chcą po prostu mordować przez godzinę przez przeklętą wyspę.
Powrót do gry

(Źródło zdjęcia: Imperium Zła)
Kiedy to czytasz, robię coś, o czym nigdy nie myślałem, że zrobię: ponownie pobieram Dead Cells. Przy ponad sześciu milionach sprzedanych egzemplarzy, wyobrażam sobie, że niektórzy z was czytających to też mogą być. Aktualizacja 25 ma na celu sprowadzenie tych, którym nie udało się właściwie przetrwać w rozległym zamku, i dać wszystkim nowym graczom szansę na zmierzenie się z walką 2D bez całkowitego przestraszenia ostrej krzywej trudności i wszechobecna groźba wiecznej śmierci.
Powodem, dla którego zespół Dead Cells zajął się problemem związanym z tą pętlą, zajęło ponad cztery lata, jest kwestia „zbyt wielu pomysłów, za mało czasu” dla małego zespołu niezależnego. Jednak Houghton mówi, że cieszy się, że pojawił się nowy sposób gry i że Imperium Zła nie martwi się żadnym rodzajem reakcji na notorycznie trudnego roguelita, którego część wyzwań została odebrana graczom, którzy chcą tej opcji. „Bylibyśmy bardzo zaskoczeni, gdyby fani się z tego powodu rozgniewali. Tak, sala treningowa pozwala ludziom ćwiczyć bossów w końcowej fazie gry, co może ułatwić grę, ale wszystkie nowe funkcje są całkowicie opcjonalne – jeśli ludzie chcą utrzymać wyzwanie, to mogą”.
„Jeśli jest mnóstwo luzów, nie jesteśmy przeciwni cofaniu zmian, które okazują się do niczego, i robiliśmy to już wcześniej. Ale ogólnie rzecz biorąc, twórcy muszą trzymać się swojej wizji gry, w przeciwnym razie cała gra może szybko przerodzić się w gorący bałagan. Pomysł polega na tym, aby wybrać najlepsze pomysły społeczności i wpleść je w tkankę gry, którą tworzy zespół programistów, a nie ślepo podążać za każdą pojawiającą się sugestią”.
Czekając na pobranie Dead Cells, sprawdź naszą listę najlepsze gry Metroidvania . Możesz też przeczytać całą listę nadchodzących zmian 25. aktualizacja Dead Cells tutaj .