Dead or Alive 5: Recenzja ostatniej rundy

Nasz werdykt

Dead or Alive 5: Last Round to najlepsza wersja gry, ale sprawy potoczyły się dalej, odkąd pojawiła się po raz pierwszy. Jednak wciąż dobry, zabawny scrapper.





Plusy

  • Dwa nowe myśliwce (zwłaszcza Honoka)
  • Posiadanie DoA na nowej generacji
  • Przeniesiono zakupione wcześniej DLC

Cons

  • Prawie żadna aktualizacja graficzna dla nowej generacji
  • Seria musi iść do przodu
  • „Seksowny” kąt jest teraz naprawdę przerażający

Werdykt GamesRadar+

Dead or Alive 5: Last Round to najlepsza wersja gry, ale sprawy potoczyły się dalej, odkąd pojawiła się po raz pierwszy. Jednak wciąż dobry, zabawny scrapper.

Plusy

  • + Dwa nowe myśliwce (zwłaszcza Honoka)
  • + Posiadanie DoA na nowej generacji
  • + Przeniesiono zakupione wcześniej DLC

Cons

  • - Prawie żadna aktualizacja graficzna dla nowej generacji
  • - Seria musi iść do przodu
  • - „Seksowny” kąt jest teraz naprawdę przerażający
NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ 26,95 USD w Amazon 30,09 USD w Walmart 35,99 USD w Amazon

Jeśli chodzi o gry pudełkowe, ta popycha nawet słynne iteracje Street Fighter za „najmniejszą liczbę nowych treści na wydanie”. Niemniej jednak jest to pierwszy raz, kiedy seria Dead or Alive pojawiła się na PS4 i Xbox One, więc jest to stosunkowo duża sprawa. Dobrze. Powinno być… ale prawda jest taka, że ​​różnica nowej generacji praktycznie nie istnieje. Ale to nie znaczy, że pakiet jest czymś, co powinieneś całkowicie zignorować.

Zanim przejdziemy do wszystkich różnic nowej generacji, porozmawiajmy o tym, jak to gra. Dead or Alive doczekało się ponad dziesięciu poprzednich wersji pudełkowych, więc ta wyrafinowana wersja to przewidywalna zręczna gra w pięści. Normalne pojedynki to 1 na 1, chociaż istnieje tryb tagów z okazjonalnymi niszczycielskimi ruchami drużynowymi, z których można się cieszyć, jeśli masz ochotę na odmianę. Układ sterowania blokiem / ciosem / kopnięciem / rzutem jest naprawdę łatwy do zrozumienia i istnieje kilka wystarczająco imponujących kombinacji zmapowanych na „punch-punch-punch-punch”, aby umożliwić nawet najbardziej pozbawionym niuansów tłuczeń przycisków, aby dobrze się bawić.



Sama walka jest przyjemna i wybuchowa. Przebijanie się przez ściany/okna/podłogi i kontynuowanie walki w następnym obszarze nadal naciska przycisk „zabawy”, nawet jeśli sztuczka 15-latka zaczyna się wyczerpywać. Poleganie w systemie walki na kontratakach sprawia, że ​​mecz jest niepewny, co wymaga częstej zmiany taktyki, w przeciwnym razie twój przeciwnik będzie mądry w twoich oklepanych kombinacjach i skontruje każdą z nich. Obrażenia zadawane przez te kontry nie są ogromne, a wyprowadzanie prawdziwych ciosów daje lepsze wyniki, ale jeśli chodzi o upokorzenie przeciwnika, nie ma to jak dobra gra z kontrą.

I oczywiście akcję wzmacnia dodanie do listy dwóch nowych wojowników. Pierwszym z nich jest Raidou, ostateczny boss Dead or Alive. Zauważyłem, że oficjalna strona internetowa gry przemilcza jego historię, mówiąc tylko, że Ayane ma „przeklęte narodziny”. Rzeczywistość jest taka, że ​​Raidou zgwałciła jej matkę. Tak. Ale po śmierci w eksplozji po porażce z Kasumi w pierwszym turnieju DOA, Donovan zamienił go w cyborga. A teraz jego pamięć została wymazana, pozostawiając tylko zło i przemoc.



Cudowna wiązka kokosów?

Na niektórych arenach występują zagrożenia środowiskowe, ale najbardziej interesująca jest scena na plaży (dawniej DLC, ale teraz na płycie). Po pierwsze, walka w wodzie wydłuża czas wytrącenia z równowagi – pod nią muszą znajdować się wodorosty – a palmy kokosowe mogą zrazić do kontuzji. Zmiażdż przeciwnika w jednego, a kokos spadnie mu na głowę, zadając dodatkowe obrażenia. Lolzorza.

Oznacza to, oczywiście, kompilację „najlepszych” ruchów od wszystkich innych, w typowy dla szefa sposób. Jest wolniejszy niż inni wojownicy, ale uderza mocno. A DoA i tak nie jest zbyt powolnym wojownikiem, więc raczej nie poczujesz, że jest zbyt powolny, by go użyć. Ma wredny cios, który jest szczególnie przydatny w trybie przetrwania, ponieważ trafienia wylądowały na powalonych przeciwnikach, dając dodatkowe przedmioty. W rezultacie Raidou dostaje dużo czekolady i gitar. Osobiście nie sądzę, żeby był wystarczająco dobrym chłopcem.



Druga nowa postać jest znacznie bardziej sympatyczna. Jest 18-letnią uczennicą (tak, nie spodziewałam się, że ta nadchodzi), o imieniu Honoka. Co zaskakujące, nauczyła się również swoich ruchów od innych wojowników, co oznacza, że ​​tak naprawdę nie ma wyraźnego stylu. Niemniej jednak ma kilka interesujących ruchów, w tym drwinę z kamienia / papieru / nożyczek, które mogą uderzyć nisko, średnio lub wysoko. Lubię to. Jej osobowość jest sympatyczna i łatwo ją nauczysz, jeśli jesteś początkujący.

Wszystko to prowadzi do imponującej liczby 34 postaci – największej w historii gry DoA. Rzeczywiście, jeśli interesują Cię tylko nowe myśliwce, możesz je po prostu kupić, aby dodać je do istniejącej kopii Dead or Alive 5: Ultimate na Xbox 360 lub PS3. Dostępna jest również darmowa „podstawowa” wersja Last Round, którą można ulepszyć za pomocą mikrotransakcji. Fragmentaryczny charakter kodu jest podkreślany, gdy instalujesz grę na Xbox One, ponieważ instaluje się główna gra… potem mnóstwo dodatków, w tym około dziesięciu znaków. Jeden po drugim. To zajmuje chwilę.



Podobieństwo między wersjami nowej i starej generacji jest niezwykłe. Podczas rozgrywki na nowej generacji od czasu do czasu pojawiają się nowe efekty iskier, nieco ulepszone oświetlenie, a gra działa teraz w rozdzielczości 1080p przy 60 klatkach na sekundę. Mimo to bardzo trudno byłoby ci nazwać konsolę, na której działa, gdyby ktoś pokazał ci sam obraz.

Dotyczy to zwłaszcza scen fabularnych. Nie działają nawet przy 60 klatkach na sekundę, zamiast tego przełączają się na 30 klatek na sekundę. Brzmi to jak coś, co nie ma znaczenia, ale biorąc pod uwagę, że Dead or Alive 2: Hardcore na PS2 zdołało wyrenderować sceny fabularne Dreamcast w 30 klatkach na sekundę przy 60 klatkach na sekundę, jest to dokładnie coś, co nowa generacja powinna była ulepszyć. Sama historia pozostaje niezmieniona dla nowych postaci, a ponowne granie w nią nie jest szczególnie przyjemne, choć z czasem staje się nieco ciekawsze. Dialog wciąż jest okropny, sekcje podglądaczy wywołują dreszcze, a fabuła jest trudna, aby naprawdę wpaść w zęby. Zasadniczo omawia fragmenty dialogów z poprzednich gier DOA między walkami, co nie jest wiedzą, którą każdy może wyrecytować na pamięć.

Jest jeden naprawdę ulepszony aspekt nowej generacji: nowa technologia „miękkości”, która renderuje ciała wojowników, oznacza po prostu nieco bardziej drżące cycki (westchnienie). Mówię „naprawdę ulepszony”, ale nie zauważyłem żadnej różnicy, dopóki nie zobaczyłem porównania obok siebie. A wspomniane piersi wciąż poruszają się niezależnie od wszystkiego innego, co jest raczej niepokojące.

Wszystkie obietnice przedpremierowe „I'm a Fighter” sugerujące, że DoA wreszcie dojrzało, zostały zapomniane na rzecz kilku oburzających kostiumów DLC – które przejdą z ostatniej generacji do nowej generacji, jeśli martwisz się, że Stroje topless-oprócz-hawajskiego wieńca zostaną utracone, jeśli dokonasz aktualizacji.

Więc tak jest. Ostateczna wersja Dead or Alive 5 (do tej pory), rozczarowująca na nowej generacji i ledwo aktualizowana na starej generacji. To wciąż kolorowa, wybuchowa, płynna gra walki, w którą łatwo się gra, ale trudno jest grać dobrze. I jest dużo głębi, jeśli przestudiujesz niuanse systemu kontr-trzymania, wyrzutni i kombinacji, nawet jeśli nie ma taktycznej gry jak Virtua Fighter 5: Final Showdown. Ale kiedy wersja na Xbox One nie wygląda o wiele lepiej niż Dead or Alive Ultimate na Xboksie pierwszej generacji, trudno jest polecić aktualizację.

Dead Or Alive 5: Ostatnia runda... Okazje na PS4 57 opinii klientów Amazon ☆. ☆. ☆. ☆. ☆. 1 oferty dostępne Amazonka 26,95 USD Pogląd Codziennie sprawdzamy ponad 250 milionów produktów w najlepszych cenach obsługiwanych przez The Verdict 3

3 z 5

Dead or Alive 5: Recenzja ostatniej rundy

Dead or Alive 5: Last Round to najlepsza wersja gry, ale sprawy potoczyły się dalej, odkąd pojawiła się po raz pierwszy. Jednak wciąż dobry, zabawny scrapper.

Więcej informacji

Dostępne platformyXbox One, Xbox 360, PS4, PS3, PC
Mniej