Death's Door w jakiś sposób sprawia, że ​​śmierć wydaje się zarówno ponura, jak i niesamowicie zimna

Śmierć

(Źródło obrazu: zwrot cyfrowy)





Death's Door ma nieskazitelny klimat. Grasz jako urocza wrona, która wytrwale pozbywa się zastanych dusz w dziwnie pięknym wszechświecie pełnym gotyckiej architektury i dziwacznych wrogów. Jest melancholijny fortepian, który uroczyście ocenia przygody krukowatego, gdy walczy on z opętanymi zamkami i zaprzyjaźnia się z NPC z garnkiem zupy za głowę. Pod koniec jednej sekcji szef nazywa cię małym gównem, zanim rzuci ci urny wypełnione wściekłymi duszami w twoją głowę. Jak powiedziałem, nieskazitelny.

Death's Door w jakiś sposób sprawia, że ​​śmierć wydaje się zarówno ponura, jak i niezwykle chłodna, co jest imponującym wyczynem, biorąc pod uwagę, że walka może stać się chaotyczna. To równe części Zelda, Kingdom Hearts i Metroidvania, czerpiące mechanikę i systemy z tych źródeł i mieszające je w piękny kocioł śmierci. Co dziwne, Death's Door jest ekskluzywnym produktem Microsoftu, mimo że wydaje się, że jest to list miłosny do The Legend of Zelda zapieczętowany krwistoczerwonym woskiem.

Świat drzwi

Śmierć



(Źródło obrazu: zwrot cyfrowy)

Death's Door zaczyna się jak wiele naszych dni: protagonista udaje się do biura, aby kolejny dzień pracować jako trybik w kole kapitalizmu. Ale to nie jest zwykłe biuro. To Świat Drzwi, siedziba Komisji Żniw, który jest o wiele bardziej ponury niż jakiekolwiek miejsce, w którym kiedykolwiek pracowałeś. Świat drzwi jest odlany w całości w skali szarości, z kilkoma nie udekorowanymi przestrzeniami roboczymi starannie ustawionymi przed większym biurkiem kierownika. To miejsce jest jak ponura biblioteka, tyle że jest pełne wron czekających na zbieranie dusz, a nie bibliotekarzy uciszających klientów.

Twój nienazwany bohater wrony zostaje wysłany do pracy, która powinna zapewnić mu trochę tak potrzebnego urlopu, więc rzucasz się do walki, zanim będziesz miał szansę rozważyć własną śmiertelność. Jednak twoja wrona zawsze myśli o śmierci – nie tylko dlatego, że wymaga tego praca, ale dlatego, że każda chwila spędzona poza Światem Drzwi postarza to pisklę i przybliża go o krok do własnej śmierci.



Walka z bossem trwa niecałe dziesięć minut, a zadaniem gracza jest pokonanie Demonicznego Ducha Lasu i przywrócenie jego duszy do Świata Drzwi. Ogromna roślina wiruje i uderza swoimi wąsami, a twoja wrona musi się toczyć i biec, aby jej uniknąć. Walka polega na szybkim zadaniu obrażeń, niezależnie od tego, czy są to szybkie uderzenia, naładowane uderzenia mieczem, czy strzały wystrzeliwane z daleka. Nie ma dużej różnorodności (jednak, ponieważ w trakcie gry uzyskasz nowe ataki dystansowe), ale jakoś nigdy się nie nudzi. Pozbywam się Demonicznego Ducha Lasu, ale kiedy moja wrona idzie po duszę, zostaje uderzona w głowę przez znacznie większą wronę, która znika w drzwiach innego wymiaru.

Śmierć za rogiem

Śmierć

(Źródło obrazu: zwrot cyfrowy)



Podążanie za tajemniczą wroną przeniesie Cię do Lost Cemetery, pierwszego większego obszaru, jaki napotkasz w grze. Jak można się spodziewać, nie jest to najweselsze miejsce na świecie: jest zaśmiecone zielonoszarymi nagrobkami, świeżo wykopanymi grobami niepokojąco dużych rozmiarów i ostrymi metalowymi bramami zniechęcającymi do wejścia. W tym miejscu Drzwi Śmierci otwierają się na bardziej Metroidvanię – przemierzając Zaginiony Cmentarz, napotkasz zamknięte bramy, drabiny prowadzące do obszarów, do których jeszcze nie możesz dotrzeć, oraz świecące zielone ściany skalne, które desperacko szukają dobrze ulokowanego zaklęcie. Możesz tu wrócić, gdy twoja wrona zbierze wystarczającą liczbę dusz, aby wrócić do świata drzwi.

Ale problemem jest złodziej dusz i będziesz musiał przebić się przez kilka różnych typów wrogów, aby dostać się do starego ptaka. Kiedy to zrobisz, trochę przeprasza – chociaż mógłby być o wiele bardziej szczery, biorąc pod uwagę, że uwięził cię w świecie, który w końcu cię zabije. Dowiadujesz się, że dusza, którą miała zabrać stara wrona, uciekła za Wrota Śmierci, a on utknął w tym świecie, nie mogąc się przez niego przedostać. W rezultacie trochę się postarzał i wciąż – nieco protekcjonalnie – mówi o tobie jako o „pióraku”.

Wrona wyjaśnia, że ​​jego problem jest teraz twoim problemem, ponieważ będziesz się starzeć, dopóki nie zdobędziesz dusz potrzebnych do przejścia przez Death's Door… a jeśli nie zastosujesz się, w końcu umrzesz. Sytuacja jest zarówno humorystyczna, jak i ponura – dwa motywy, które deweloper Acid Nerve zręcznie wplata w Death's Door. W tym świecie śmierć jest cierpko uporczywa i nadchodzi dla każdego, nawet dla ludzi odpowiedzialnych za wymierzenie śmiertelnej sprawiedliwości. Ale to te nieznośne istoty próbujące uciec przed śmiercią, które stworzyły ten problem, i to tych unikających, których stara wrona zleca ci znalezienie. Death's Door potrzebuje dusz, aby się otworzyć i musisz je zabrać. To poważne zadanie, ale śmiem się do niego podjąć bez śmiechu przynajmniej raz.



Śmierć to nie koniec

Śmierć

(Źródło obrazu: zwrot cyfrowy)

Pomimo tego, jak niesamowicie relaksująca może być ta gra, jasne jest, że śmierć na tym świecie nie jest żartem – dlatego wszyscy starają się jej unikać. Pierwsza główna szefowa, Wiedźma z Urny, wpycha ludziom głowy do urn, aby mogli uniknąć księgi śmierci, ale jej próby uczynienia ludzi nieśmiertelnymi skazują ich na długie życie w strasznej otchłani. Aby naprawić to zło, musisz przejść przez to, co było kiedyś piękną rezydencją, ale kiedy przechodzę przez niegdyś tętniące życiem korytarze okazałego dworu, żal mi tylko Wiedźmy, która poddała swoją rodzinę okropnym (ale cóż -oznacza) magię.

Jeśli umrzesz, cóż, to nie jest ładne. Po śmierci twoja wrona leży na ziemi, a ekran robi się czarny, zanim słowo ŚMIERĆ pojawia się wielkimi literami, przezroczystymi, dzięki czemu nadal możesz zobaczyć martwą wronę i wszystko, co spowodowało jej zgon. Krótka, intensywna ścieżka dźwiękowa jest odtwarzana, gdy ekran wibruje z powodującym niepokój drżeniem, wywołując raczej nieprzyjemne uczucie. Nie chcesz oglądać tego ekranu, być może tak bardzo, jak twoja wrona nie chce umrzeć ze starości.

Ale ty Wola zobaczyć przerażający ekran śmierci, w rzeczywistości dość często. Death's Door może nie jest tak brutalnie karane jak Dark Souls, ale może być dość męczące, szczególnie podczas walk z bossami, które wymagają unikania obrażeń w walce wręcz od jednego wroga i obrażeń pocisków od kilku innych. W pewnym momencie umarłem na tyle, że nowe przekleństwo wyskakiwało z moich ust za każdym razem, gdy gigantyczne „ŚMIERĆ” trzęsło się niespokojnie na ekranie. W końcu mój sąsiad z góry walił w podłogę, żeby bez słowa powiedzieć mi, żebym się zamknął.

Pomimo irytacji Death's Door, nigdy nie zrezygnowałem, co jest świadectwem tego, jak dobrze gra zachowuje równowagę między relaksem, zabawą i frustracją. Łatwo to porównać do Hadesa, ponieważ oba są izometrycznymi indiesami akcji, które zamieniają śmierć w przyziemne prace biurowe, i oba mają mocne motywy i niezapomniane postacie. Ale Death's Door nie jest roguelike, więc jest o wiele bardziej wyrozumiały. Spodziewaj się tego na kilku topowych listach niezależnych w 2021 roku.

Death's Door ukaże się 20 lipca na Xbox One, Xbox Series X i PC.


Oto 25 nowe gry niezależne by pozostać na twoim radarze w 2021 roku.