Destiny 2 otrzyma więcej głównych zleceń ulepszeń i nowe wyzwania Żelaznej Chorągwi





Przerobiony dodatek Porzuceni Przeznaczenie 2 na lepsze, ale wprowadziła również sztywną ekonomię mistrzowską, która ogranicza wybór gracza, zmuszając ludzi do używania rdzeni do nasycania sprzętu, a nie mistrzowskiego. Aktualizacja rdzenia ulepszeń pomogła to zrównoważyć, ale dwa DLC do rocznej przepustki Destiny 2, rdzenie są nadal niezwykle rzadkie. w najnowszy wpis na blogu This Week At Bungie Bungie przedstawił dalsze zmiany w podstawowej gospodarce, które pojawią się w przyszłych aktualizacjach, ale nie jest jasne, czy zmniejszą one to, co wydaje się niepotrzebną taryfą.

„Celem systemu infuzyjnego jest stworzenie imponującego poczucia postępu, gdy zwiększysz moc przedmiotu, którego lubisz używać” – napisał Bungie. „System infuzyjny bez niedoboru materiałów zmniejszyłby ten wpływ. W tym celu wykorzystaliśmy materiał z nieodłączną rzadkością, Enhancement Cores, aby użyć go jako jednego z kluczowych materiałów w tym procesie.

„To jest cel systemu infuzyjnego, ale jeśli cały system powoduje negatywne doświadczenia, chcemy pracować nad jego ulepszeniem. Nieustannie monitorujemy ekonomię infuzji, aby zobaczyć, jaki ma ona wpływ na zużycie sprzętu. Uważnie przyglądamy się ilości zdobywanych materiałów infuzyjnych w porównaniu do tego, ile jest używanych i będziemy nadal wprowadzać zmiany w razie potrzeby. W tym celu dokonamy zmian w Sezonie Bogactwa, aby zapewnić większy dostęp do rdzeni wzmacniających”.



Po rozpoczęciu Sezonu Bogactwa – co, nawiasem mówiąc, nastąpi w czerwcu – zlecenia Złomiarza, które są obecnie w grze, zostaną zastąpione codziennymi i cotygodniowymi zleceniami rusznikarza. Będzie można je kupić za materiały rusznikarskie i będą nagradzać m.in. rdzenie wzmacniające.

Fajnie byłoby mieć inne regularne źródło rdzeni ulepszeń oprócz zleceń Pająka, ale te zlecenia rusznikarza są jeszcze za kilka miesięcy, a gracze od sześciu miesięcy prosili o zmiany w podstawowej gospodarce. Brak rdzeni osłabił Czarną Zbrojownię, ponieważ utrudniał utrzymanie wszystkich nowych broni, a Destiny 2 Joker's Wild już teraz napotyka podobne problemy z powodu obfitości żądnej infuzji zbroi Gambit Prime. Infuzja i podstawowa ekonomia wysysają zabawę z Destiny 2 teraz , więc częściowa naprawa za kilka miesięcy nie jest zbyt zachęcająca.



Pozostała część wpisu na blogu skupia się na Żelaznej Chorągwi, a konkretnie na dwóch zmianach w formule wydarzenia. W następnym Żelaznej Chorągwi, 26 marca, entuzjaści PvP otrzymają opcjonalny materiał eksploatacyjny o nazwie Żelazne brzemię, który obniży ich poziom Mocy o 100 w Żelaznej Chorągwi, co utrudni zabijanie. W zamian będą mogli zdobyć wyselekcjonowany karabin fuzyjny Wizene Rebuke i nowy triumf. Tymczasem fani PvE mogą chcieć wypróbować materiał eksploatacyjny Wilcza łaska, który można zdobyć podczas działań na świecie, takich jak Uderzenia i Gambit, i który zwiększa twoją Moc o 100 na 30 minut.

Iron Burden ma rzucić wyzwanie fanom PvP, podczas gdy Wolf's Favor ma zachęcić wszystkich do wypróbowania Żelaznej Chorągwi. To ciekawy pomysł, ale muszę się zastanowić, czy karabin fuzyjny – karabiny termojądrowe będące obecnie jedną ze słabszych broni specjalnych – wystarczy, by zmusić każdego do upośledzenia się w i tak już grindowym trybie.

Destiny 2 Sezon Włóczęgi | Destiny 2 Cierń | Zadanie Destiny 2 Drifter Allegiance | Zadanie Destiny 2 Vanguard Allegiance | Jak zdobyć zbroję Gambit Prime | Wskazówki dotyczące Gambitu w Destiny 2 | Destiny 2 Zaproszenia Dziewiątki | Destiny 2 Rozliczenie