211service.com
DJ Porter Robinson o przyszłości wirtualnych koncertów, od clubbingu w VR Chat po muzykę na żywo w przeglądarce
(Źródło zdjęcia: Porter Robinson)
Debiutancki album Portera Robinsona z 2014 roku, Worlds, został zainspirowany tragedią umierających gier MMO, takich jak Gwiezdne Wojny Galaktyki. Jego projekt Virtual Self pojawił się w 2017 roku, jak neo-tranceowy strzał Y2K. Ostatnio Robinson pracował nad Wychowanie , wrażliwy album o nadziei i wytrwałości w obliczu twórczej walki, który ukazuje się 23 kwietnia.
Rozmawialiśmy z Robinsonem o chodzeniu na clubbing w VR Chat i kręceniu Nurture i Secret Sky, festiwalu, który odbył się w audytorium oparte na przeglądarce w środku pandemii COVID-19. Secret Sky Festival powraca w 2021 roku i zaoferuje Integracja Oculus VR i zestawy Robinson, Bauuer i Kero Kero Bonito m.in. kiedy rozpocznie się w sobotę 24 kwietnia.
Wywiad z Porterem Robinsonem

(Źródło zdjęcia: Porter Robinson)
Występowanie w wirtualnej pojemności nie jest dla Ciebie niczym nowym. Ale w czasach, w których jest to jedyny sposób, aby artyści i fani mogli się połączyć, musiało to wyglądać inaczej?
Tak, wydaje mi się, że musisz mieć pewną dozę wyobraźni. Ponieważ kiedy siedzę w pokoju ze mną i dwiema innymi osobami, próbuję wyczarować prezencję sceniczną, trochę przełamać lody ze sobą i przezwyciężyć trochę niezręczności na początku.
Ale wtedy po prostu bawiłem się tak dobrze, że zapomniałem o tym. Ale tak, tęsknisz za widzeniem twarzy ludzi i słyszeniem reakcji ludzi na piosenki, które rozpoznają i tym podobne. Ale to o wiele lepsze niż nic. I myślę, że szczególnie w tamtym czasie miałem tak wiele planów, które zostały opóźnione przez pandemię i takie tam, więc były chwile podczas pandemii, kiedy czułem się szczególnie bez celu i po prostu nie byłem pewien, co powinienem robić. I to bardzo na mnie wpływa. To stawia mnie w złym miejscu, kiedy nie mam jakiegoś celu lub jakiegoś celu – tam prawdopodobnie znajdziesz mnie zmagającego się najbardziej.
Więc to było bardzo ważne, mieć coś, nad czym można pracować i próbować zrobić coś naprawdę dobrego, i tak się stało w odpowiednim momencie. Myślę, że na pewno utrzymało mnie to na kilka miesięcy!

(Źródło zdjęcia: Porter Robinson)
Ostatnio w twoich tekstach jest naprawdę wyraźna szczerość – no wiesz, spójrz w niebo / wciąż tu jestem / będę żył w przyszłym roku – przełamuje to frazesy, do których przywykliśmy w kwarantannie i jako w rezultacie myślę, że to coś znaczy dla wielu ludzi. Jak to było pisać taką piosenkę w takiej chwili?
Właściwie może to być jeden z powodów, dla których różni się od niektórych frazesów, które słyszysz podczas pandemii – ponieważ został napisany w większości w 2017 roku! Tak naprawdę nie miało to być...
Och, rozumiem, więc chyba znalazło to nowe znaczenie w tym sensie?
Tak! To jedna z rzeczy, z których się cieszę. Ponieważ są chwile, w których się zastanawiam, wiesz, tak wiele z tej muzyki dotyczy moich własnych twórczych blokad i kreatywnego rozwoju, zastanawiam się, jak to może być powiązane z ludźmi.
Tak więc za każdym razem, gdy pojawia się nowa interpretacja, lub za każdym razem, gdy ktoś jest w stanie znaleźć własne znaczenie w słowach, jest to dla mnie trochę ulgi, ale jest też prawdziwe poczucie radości, że to może być pomocne dla ludzi. I zawsze staram się być tak szczery, jak to tylko możliwe w sprawach, które mówię, ponieważ naprawdę czuję, że mam tylko tyle czasu, aby przebywać na tym świecie i tylko tyle mogę zrobić. I chciałbym, aby moja twórczość była jak najbardziej szczera i prawdomówna.
Myślę, że prawda ma prawdziwy sposób na dotarcie do sedna podobnego – myślę, że prawda jest po prostu pomocna. Jedyny sposób, w jaki możesz poruszać się po świecie w sposób, który ma jakikolwiek sens, to mieć jakiś związek z prawdą. I myślę, że czuliśmy to w ciągu ostatniego roku, ponieważ wydaje się, że wielu ludzi straciło świadomość prawdy. To tak, jakbyśmy tego tak bardzo potrzebowali.
I chociaż rozumiem, jak rozpacz, której nie brakuje, może prowadzić do nihilizmu i ironii, i jak może być w tym jakaś radość – to dziwnie pocieszające – nie to mnie interesuje. noś moje serce na rękawie i naprawdę mów, co czuję, ponieważ czuję, że ta wiadomość pójdzie trochę dalej i będzie miała lepszy wpływ

(Źródło zdjęcia: Porter Robinson)
Dotychczas wydane przez Nurture single brzmią triumfalnie, ale poruszają tematy takie jak zwątpienie, twórcze wypalenie oraz znaczenie wytrwałości i nadziei z niezwykłą szczerością. Jakie są główne lekcje, których nauczyłeś się tworząc ten album, które mogą pomóc innym twórcom w walce z podobnymi uczuciami?
Ten problem jest tak złożony i naprawdę trudno go wydzielić w jedną, zwięzłą odpowiedź — ludzie napisali na ten temat całe książki. Myślę, że największą przeszkodą dla mnie była próba posłuszeństwa głośnemu krytycznemu głosowi wewnętrznemu, żądającemu ciągłej produktywności. Musisz zrozumieć, że przeżywanie normalnych doświadczeń życiowych, takich jak zakochanie się, podróże, słuchanie nowej i starej muzyki, przeżywanie smutku, konfrontacja z innymi prawdziwymi problemami — wszystko to jest żyznym gruntem, z którego może wyrosnąć kreatywność. Nie możesz tego zrobić całkowicie siłą woli.
Tożsamość wizualna Nurture – bazgroły, flora, współrzędne i niebo – co przyciągnęło Cię do tych symboli?
Głównym motywem wizualnym Nurture jest dla mnie idea oglądania natury przez okno. To jest ten „portal”, że tak powiem, i widać to raz po raz w albumie. Wszystkie okładki singli to tylko zdjęcia natury z iPhone'a w czarnej pustce. Teledyski to przede wszystkim ja stojący w małym skrawku natury w pustce.
Pociąga mnie do pokazywania natury „w pudełku”, a nie w pełnej okazałości, bo wydaje mi się, że pokazuje oko artysty i jego dobór. „Pokazuje to, co postanowiliśmy pokazać”. Kiedy widzisz nie tylko to, co artysta wybrał do zobrazowania – w tym przypadku naturę, ale także pustą przestrzeń wokół niej – bardziej odczuwasz wybór.

(Źródło zdjęcia: Porter Robinson)
Jakie były twoje przemyślenia, kiedy budowałeś zestaw Secret Sky? Czy myślałeś o tym, co publiczność, która nie była na koncercie od dłuższego czasu, chciałaby od ciebie usłyszeć?
Jesteś martwy z tym, do czego dążysz, całkowicie starałem się, aby było to trochę fajniejsze niż muzyka, którą pisałem. Na przykład, z miejsca, w którym stałem, wydawało mi się, że większość muzyki, którą pisałem dla Nurture, była – i może to jest świadoma część mojego ponownego przemawiania – ale próbowałem napisać coś, co było tak emocjonalne, jak to tylko możliwe i rodzaj dramatycznego opowiadania historii, jakiej doświadczyłem.
I czułem się szczególnie w pierwszym kwartale pandemii – mam na myśli pukanie do drewna pod warunkiem, że był to pierwszy kwartał – czułem, że potrzebna jest trochę zabawy, jak desperacko, i tak właśnie w tym momencie wszedłem z graniem, jak, niektóre z moich starszych utworów, takie jak Easy lub granie niektórych z tych freestyle'owych Lil B i takich rzeczy.
Audytorium Secret Sky Festival jest trochę jak mini MMO, w którym wchodzisz do malowanych drzwi w stylu Mario 64, do kieszeni małych światów pełnych innych ludzi. O czym myślałeś, kiedy pracowałeś z Active Theory nad jej opracowaniem?
Cóż, myślę, że są pewne elementy doświadczenia koncertu na żywo, za którymi tęsknisz, gdy jest to tylko wideo i czat. Tak jak brakuje ci poczucia przestrzenności i chcesz to zobaczyć, chcesz czuć się otoczony przez innych ludzi, w pewnym sensie, tak myślę. Myślę więc, że to był cel, po prostu pomyśleliśmy, że byłoby ciekawą rzeczą dla wirtualnego festiwalu, aby mieć fizyczne miejsce, w którym można doświadczyć show, gdzie można mieć może więcej poczucie, ile osób jest wokół ciebie i widzisz ludzi skaczących wokół.
I wiesz, myślę, że ten pomysł można popchnąć jeszcze dalej. To było tak, jakby audytorium było w ostatniej chwili. Ci faceci z Active Theory to tylko gangsterzy. Szczerze mówiąc, są tak dobrzy i tak utalentowani projektanci i programiści, że zebrali to doświadczenie naprawdę, bardzo szybko. Ale to lubię. Czuję, że jedną z najlepszych rzeczy w tym wszystkim była sama świadomość, że tam jest, jak świadomość, że to się dzieje. Na przykład, tak się czułem za każdym razem, gdy patrzyłem na czat na YouTube, albo patrzyłem na czat na Twitchu, po prostu wiedząc, że była też taka pseudo-fizyczna przestrzeń, w której wszystko się toczyło, sprawiało to, że czułem się trochę Myślę, że trochę większe niż życie.

(Źródło zdjęcia: Porter Robinson)
Był ten ograniczony aspekt społeczny, który, jak sądzę, sprawił, że stał się jeszcze bardziej rezonujący. To tylko to uczucie, że tam jesteś i nie musisz się martwić, że faktycznie angażujesz się w rozmowy z innymi ludźmi. Po prostu wiesz, że są z tobą.
Miałem ciekawe doświadczenie, które się z tym wiąże. Jedna z moich koleżanek obchodziła urodziny w VR Chat, a jest taki klub, nie pamiętam jego nazwy [ SAMOTNIK Online ]. Ale ona mówiła, że mam urodziny w tym klubie. A dla tych, którzy nie są zaznajomieni z czatem VR, jest trochę jak w Second Life. To jak wirtualna przestrzeń, w której możesz być dowolnym awatarem. I chociaż nie ma tam wiele gier, to głównie interakcje społeczne. Istnieje wiele różnych wirtualnych światów, w których możesz spędzać czas i rozmawiać.
Ale ludzie, którzy tworzą światy dla VR Chat, popchnęli technologię naprawdę daleko i opracowali pewnego rodzaju pseudo gry, a ludzie będą grać w Nigdy nie miałem i będą grać, wiesz, Wilkołak i Mafia – tego typu rzeczy. Więc dostałem zaproszenie na jej urodziny, a ja i moja dziewczyna poszliśmy razem i musiałem tylko zmienić niektóre uprawnienia w grze, aby umożliwić strumieniowanie linków spoza gry.
A potem nagle wybuchła muzyka, szalone lasery i światła, a ludzie krzyczeli do swoich mikrofonów, żeby się słyszeć. To było jak bardzo prawdziwe przybliżenie bycia w nocnym klubie i próby prowadzenia rozmów z ludźmi. Szczerze mówiąc, tęskniłem za tym tak bardzo, że widziałem w tym tylko dobre i nic złego, krzyczałem prosto do mojego ucha! - Brakowało mi tego!
Grasz w inne gry i myślisz o tym, jak mogłyby one stać się przestrzenią festiwalową lub miejscem dla muzyki, poza VR Chatem?
Szczerze mówiąc, VR Chat byłby głównym, który wydaje się, że pokazuje prawdziwą obietnicę dla tych wirtualnych wydarzeń, tylko dlatego, że ma najwyższe poczucie obecności i zanurzenia w każdej grze, w którą grałem. I jest to najbardziej zbliżona rzecz, jakiej kiedykolwiek doświadczyłem, do spędzania czasu z kimś. Dynamika społecznościowa, którą można znaleźć w czacie VR, jest o wiele bardziej podobna do prawdziwego życia niż rozmowa w czatach lub za pośrednictwem tekstu. Jest wiele różnych dynamik związanych z uczuciem nawiązywania z kimś kontaktu wzrokowego i masz poczucie, kto nie mówił od jakiegoś czasu.
Wszystkie te małe niuanse, które pojawiają się w rozmowach w prawdziwym życiu, są tam i trudno jest wyrazić, jak daleko zaszło w wirtualnym koncercie – na przykład energia kinetyczna innych ludzi wokół ciebie, poruszających się, śmiejących się, reagujących, krzyczących i tym podobnych.
Czat VR określa również w przybliżeniu, jak daleko ktoś jest od Ciebie. Wszystkie te rzeczy, które są zgodne ze sposobem, w jaki na co dzień wchodzimy w interakcję z rzeczywistością, naprawdę się kumulują i sprawiają, że jest to całkiem atrakcyjne zastąpienie. Wygląda dokładnie tak, jak by wyglądało jak MOGRA lub jakakolwiek nocna impreza w Japonii, i jest jak wewnątrz i na zewnątrz imprezy. To naprawdę fascynujące, myślę, że organizują cotygodniowe wydarzenie.

(Źródło zdjęcia: Porter Robinson)
Jak myślisz, jak będą wyglądać wirtualne koncerty za pięć lat?
Chcę trzymać nogi w płomieniach i sprawdzić to za pięć lat. Ponieważ z miejsca, w którym teraz stoję, myślę, że adopcja VR pójdzie na górę dzięki takim rzeczom jak Oculus Quest 2. Jest po prostu tak absurdalnie popularny.
Myślę, że przyszłość VR jest naprawdę świetlana, więc myślę, że koncerty VR będą coraz lepsze. Jedna rzecz, którą powiem o Valve Index w porównaniu z Oculus Quest – i to staje się trochę nerdowe – ale różnica w dźwięku między Indexem a Questem jest dość ogromna. Unoszące się głośniki – basu jest o wiele więcej. A więc to też będzie wielka sprawa. Podobnie jak w przypadku bardziej mobilnych zestawów słuchawkowych, być może będziesz musiał przynieść ładne słuchawki lub coś w tym rodzaju. Więc tak, może to byłoby moje jedyne pytanie, czy mogą uporządkować dźwięk, ale jestem po prostu tak zniewolony tym doświadczeniem, które miałem poprzedniej nocy.
Co masz nadzieję wnieść do stołu z Secret Sky 2, aby kontynuować zeszłoroczny zestaw?
To wszystko w toku, ale na Secret Sky 2 przygotowuję coś innego pod względem stylu wykonania. Nie zastanawiałem się jeszcze, co o tym powiedzieć, ponieważ nie jest jeszcze gotowy, ale tak, wiesz, pracuję nad kolejnym wirtualnym festiwalem, a w międzyczasie robię co w mojej mocy, aby go wyrównać pod każdym względem. Ale poza tym, że nad tym pracuję, nie wiem, ile więcej mogę powiedzieć tylko dlatego, że sam wiesz, nie chcę Cyberpunka i obiecywać czegoś, co nie będzie możliwe…
Ten set będzie waszym pierwszym właściwym występem Nurture, dzień po wydaniu albumu. Mówiłeś o tym, jak ważne było Secret Sky, ponieważ cię podtrzymywało — jakie są twoje emocje, gdy zbliżamy się do Secret Sky 2? Czy to inny zestaw uczuć?
Jestem po prostu niewiarygodnie podekscytowany tym, że stoję przed sceną i ruszam swoim ciałem, z dala od kokonu instrumentów. To jest coś, co zamierzam wizualizować, pisząc muzykę od teraz — to uczucie jest zupełnie inne.
Aby uzyskać więcej doskonałych funkcji, takich jak ta, którą właśnie przeczytałeś, Subskrybuj do drukowanego lub cyfrowego wydania Edge Magazine w Magazines Direct.