Dlaczego sprzedałem swoją konsolę Xbox One? Aby grać w gry sprzed 20 lat, oczywiście...

(Źródło zdjęcia: Nintendo, Microsoft)





Po podjęciu decyzji, że naprawdę chcę zagrać w kilka śmiesznie starych gier, miałem tylko jeden wybór: musiałem sprzedać Xbox One. Więc spakowałem go razem z kilkoma moimi nielicznymi grami i oddałem całą bestię temu, kto zaoferował najwyższą cenę, finansując zakup procesora wideo, którego jedynym celem jest sprawienie, by gry 240p wyglądały niesamowicie na telewizorze HD. Wiesz - jak Sega Saturn i Neo Geo. Odpowiednie maszyny w dzisiejszym świecie gier, prawda?

Pozbyłem się – co jest dla wszystkich intencji i celów – dobrze prosperującej nowoczesnej konsoli, aby móc grać na starych maszynach, które nie widziały nowego wydania od dziesięcioleci. Chociaż dla większości ludzi, którzy uważają się za głęboko zainwestowanych w gry wideo, może się to wydawać absolutnie szalone, za tą decyzją kryje się logika. Moje serce jest nastawione na znalezienie Mini Framemeistera XRGB. Tak, to jest rzeczywista nazwa procesora wideo, a nie stary żart Simpsonów o konsolach do gier. To także urządzenie, które daje mi większe możliwości jako graczowi, krytykowi i osobie zainteresowanej tym, jak projektowanie gier z ostatnich 30 lat wpłynęło na to, w co gramy dzisiaj. Gry nie przestają być zabawne, fascynujące lub istotne tylko dlatego, że nie pojawiły się w ciągu ostatniego roku. Problem polega na tym, że granie w gry wyprodukowane przed 2005 r. jest coraz bardziej ryzykowną propozycją i to nie tylko z powodu wygórowanych kosztów starego sprzętu i gier.

Weźmy pod uwagę Super Nintendo, które w 2016 roku miało więcej znaczących wydań niż Wii U Nintendo dzięki dodaniu swoich gier do Nintendo 3DS. Earthbound, Super Metroid, The Legend of Zelda: Link do przeszłości; są to gry, które wciąż definiują tożsamość Nintendo. Fajnie, że te klasyki są dostępne dla osób, które być może nigdy nie miały okazji w nie zagrać (każde urządzenie jest czyjeś pierwsze, drodzy gracze), ale zachowane wrażenia niekoniecznie są precyzyjne. Nawet jeśli emulator jest doskonały, taki jak ten, który uruchamia łącze do przeszłości na 3DS, nie jest dokładny. Sama grafika traci coś w procesie tłumaczenia, ponieważ sama grafika pikselowa została zaprojektowana do działania na urządzeniu, które wyświetla tylko w 240p na telewizorze 4:3. Każdy, kto chce zagrać w tę grę na Wii U lub Wii za pośrednictwem wirtualnej konsoli, znajdzie grę, która traci jeszcze więcej przejrzystości i szczegółów z powodu szczególnie słabej emulacji.



Ale granie w te gry na oryginalnym sprzęcie podłączonym do telewizora HD, co można łatwo zrobić, również nie jest rozwiązaniem. Obraz jest rozciągnięty i zniekształcony, gdy współczesny procesor wideo w telewizorze próbuje przekonwertować sygnał 240p, co skutkuje czymś, co nie jest tak zabawne do oglądania ORAZ nie jest odtwarzane prawidłowo, dzięki opóźnieniu wejściowemu. W przypadku braku super fantazyjnego i super ciężkiego telewizora CRT, XRGB Mini Framemeister otrzyma konsole retro, od NES po oryginalną konsolę Xbox, wyglądające i grające w 99,9% bezpośrednio na telewizorze HD. Jeśli jesteś ciekawy, jak to działa, IrlandzkiNinja . NeoGAF kilka lat temu napisał absolutnie wspaniały podział, który wciąż jest niezbędną lekturą dla każdego, kto chce, aby stare gry działały poprawnie na nowoczesnych monitorach i telewizorach. Efektem końcowym jest gra, która wygląda absolutnie oszałamiająco. Przeskakiwanie z Super Nintendo podłączonego bezpośrednio do Sharp Aquos LED na Super Nintendo przez XRGB Mini jest jak przeskakiwanie z kopii VHS „Nienawistnej ósemki” do 70-milimetrowej wersji filmu. Różnica nie wydaje się być dramatyczna, dopóki sam nie zagrasz w tę grę.

Ale jeśli tak jest, nadal możesz się zastanawiać, dlaczego? Po co przechodzić przez wszystkie kłopoty, posuwając się nawet do pozbycia się konsoli, dla której ludzie wciąż aktywnie się rozwijają, aby coś takiego jak Link do przeszłości działało poprawnie? W przypadku Nintendo, A Link to the Past jest prawdopodobnie najbardziej znaczące od czasu jego premiery. W tej chwili tożsamość Nintendo zmienia się. Firma przenosi swoich programistów do tworzenia gier mobilnych, NX zamierza zniwelować różnice między konsolami domowymi i przenośnymi, a zupełnie nowa Zelda będzie podstawową grą, która zapoczątkuje przemianę. Powrót i zobaczenie Łącza do przeszłości w jego oryginalnym kształcie i formie jest bardzo pouczające dla każdego, kto chce zbadać, dokąd zmierza dziś Nintendo, oraz dowiedzieć się, co w tych fabułowych grach warto zachować lub odrzucić we współczesnym tworzeniu gier.



Nie chodzi o nostalgię. Chodzi o kontekst. XRGB Mini nie tylko rzuca przeszywające światło na Nintendo. Dzięki Street Fighter 5, która podzieliła fanów gier walki, wspaniale było wrócić do eksperymentalnej pracy Capcom z czasów świetności walk. Czy jest lepszy sposób na ocenę, kim są wojownicy firmy w 2016 roku, niż wybranie perfekcyjnych wersji X-Men vs. Street Fighter lub Vampire Savior? Zamiast zamykać studia i wyrzucać gówniane gry Sonic, Sega podwaja się, zachowując swoją historię, ponownie publikując gry takie jak Valkyria Chronicles i udostępniając ogromną bibliotekę swoich gier Genesis oficjalnie dostępnym dla modderów na Steam. Jeśli ludzie tworzą wersje Streets of Rage 2, w którym wrogowie wydają dźwięk Ulepszenia domu Tima Allena , to najwyższy czas, aby wrócić i zagrać w oryginalną wersję Genesis, tak jak została stworzona do grania.

Sprzedałem więc swojego Xboxa One i wykorzystałem każdy grosz ze sprzedaży, aby kupić urządzenie, które na pierwszy rzut oka wygląda jak absurdalny gadżet dla ludzi, którzy nie mogą zapomnieć o przeszłości. To, co XRGB Mini pomaga w ułatwieniu i co pomogło mi doświadczyć z pierwszej ręki, to fakt, że praca minionych pokoleń nie tylko informuje o tym, co dzieje się dzisiaj, w odległy i abstrakcyjny sposób. Stare gry żyją i oddychają, pod warunkiem, że znajdziesz sposób, aby w nie zagrać, i warto było zmienić krajobraz konsol w moim domu, aby upewnić się, że mogę to zrobić. Jeśli chcesz, aby konsola w Twojej piwnicy lub na strychu była podłączona do Twojego salonu i działała tak, jak Xbox One, PS4, Wii U, a nawet PC zbierała kurz, nie jesteś szalony. I masz opcje.