211service.com
Dlaczego warto ponownie odwiedzić genialną, zepsutą grę Star Wars, która wyprzedziła swoje czasy o 13 lat
Jeden z pierwszych NPC, jakich spotkasz w Knights of the Old Republic 2, odnosi się do konfliktu Jedi/Sithów z pierwszej gry jako Jedi Civil War. To piękne zdanie, które zmusza cię do wyobrażenia sobie wydarzeń z innej perspektywy. Przeciętny klient kantyny nie ma pojęcia, kim jest Sith ani jak działa Ciemna Strona. Wszystko, co widzą, to banda przerażających kosmicznych czarodziejów uderzających się laserowymi mieczami nad religijną schizmą. To właśnie kocham w KOTOR 2: bierze wszechświat światła i ciemności i maluje go w odcieniach szarości.
Nie zrozum mnie źle, podobał mi się oryginalny KOTOR BioWare, ale to szczyt opatentowanego BioWare Binary Moral Choice. Czarno-biały charakter uniwersum Gwiezdnych Wojen prowadzi do absurdalnych sytuacji, takich jak wybór między wyłączeniem części maszyny górniczej lub zanieczyszczeniem oceanu, dosłownie bez zysku. Twoje wybory są dobre lub pantomimiczne złe, co, choć zabawne, nie prowadzi do głębokich narracji.

KOTOR 2 żyje w niewygodnym środku. Jedna z głównych postaci, Kreia, jest neutralny Jedi , ani ciemnej strony, ani światła, które będą cię krytykować za życzliwość lub okrucieństwo. W pewnym sensie jej rozumowanie pośrodku jest równie wymyślne, jak stara binarna, ale subtelne pismo przedstawia je jako jej osobistą filozofię, a nie prawo wszechświata. NPC w KOTOR 2 są pełne sprzeczności, nawet przystojny Han Solo, zastępujący Sithów, jest zabójcą Jedi.
Postać gracza jest podobnie między dwoma światami, Jedi, który podążył za pierwszym Darthem Revanem z KOTOR na wojnę, ale nie przeszedł wraz z nim na ciemną stronę. Ciągle pytają cię, dlaczego to zrobiłeś. Możesz im powiedzieć, że nigdy nie powinieneś był iść na wojnę, że powinieneś zostać z Revanem i pogrążyć się w ciemności lub, co ciekawsze, że wciąż jesteś w środku.

Widzisz, postacie z KOTOR 2 wiedzą więcej niż ty i nie udostępniają. Zamiast tego rozmowy odbywają się naturalnie, rzucając małe wskazówki na temat większej prawdy. Kiedy spotykasz Boa-Dura, nazywa cię generałem, ale nie wyjaśnia, dlaczego. Nawiązuje również do czegoś, co wydarzyło się podczas wojny, z powrotem na Malachorze V. To tam wszystko zaczyna się rozpadać. Bądźmy szczerzy. KOTOR 2 to niedokończona gra. Zanim dotrzesz do Malachora V, wszystko się kończy. Znaki były tam od samego początku: wycięte treści, łupy generowane losowo, a nie umieszczane ręcznie i jakże wiele błędów. Zakończenie narusza program, nie mów zasady tak mocno, że prawie możesz usłyszeć, jak kończą się pieniądze.
Powszechnie uważa się, że Obsidian został zmuszony do wypuszczenia gry na czas świąt Bożego Narodzenia, ale mówimy o grze z dwoma towarzyszami wykluczającymi płeć, w pełni zaimplementowanym systemem rzemieślniczym i mini-grą w karty. Gdyby mieli rozszerzenie, czy skończyliby to, co zaczęli, czy dodaliby w pełni funkcjonalny symulator golenia NPC?

Pod wieloma względami KOTOR 2 przypomina koniec starej ery gier RPG. Była to pierwsza gra na konsolę stworzona przez grupę doświadczonych twórców komputerów PC i to widać. Walka to efektowna animacja odtwarzana za kulisami rzucania kośćmi. Dosłownie w tym przypadku – KOTOR 2 był jedną z ostatnich dużych gier RPG opartych na grze na długopis (Gwiezdne Wojny d20), pozostałości po czasach, gdy gry wideo podążały, a nie kierowały rynkiem RPG.
KOTOR 2 powstał w tym momencie, na zawsze zamrożony między Baldur’s Gate a Mass Effect. To jest jego rzecz, być złapanym między światami. Jest zbyt wyrafinowany jak na właściwą grę w Gwiezdne Wojny, zbyt krzykliwy dla oldschoolowych gier RPG, zbyt zakręcony, by rzucić się w kostkę dla nowego, i zbyt zepsuty, by był świetny, ale wystarczająco zepsuty, by był wyjątkowy.
Kliknij tutaj więcej doskonałych artykułów z oficjalnego magazynu Xbox. A może chcesz skorzystać ze świetnych ofert prenumeraty czasopism? Możesz znajdź je tutaj .