211service.com
Dlaczego World of Warcraft jest jedną z najlepszych gier, jakie kiedykolwiek powstały

Na chwilę zapomnij o tym, czy grywalne pandy zrujnują World of Warcraft (wskazówka: nie zrobią tego). Zapomnij o fioletach dobrobytu, zepsutej mechanice klasowej lub źle pojętym przekonaniu znużonych WoWers, że Blizzard jest nieudolny, jeśli chodzi o projektowanie MMO. World of Warcraft to bez wątpienia jedna z najlepszych gier w historii . Wzięła pomysły i mechanikę prosto od twórców gatunku i uprościła je w sposób, w jaki żadna gra nie miała wcześniej. WoW nie był niszową rozgrywką, którą cieszył się niemal wyłącznie fan fantasy — zainfekował dyski twarde zarówno rodzin, jak i zapalonych graczy. W każdej grupie podrywczej równie chętnie imprezowałeś z mężami, żonami, byłymi mężami rozwiedzionymi przez zaniedbane żony (lub odwrotnie), dziećmi, nastolatkami i nastolatkami.
Przed premierą WoW w 2004 roku gry MMO były często skonstruowane w taki sposób, że mogli cieszyć się nimi tylko gracze, którzy byli w stanie poświęcić wiele godzin na grę dziennie. Wielu miało opodatkowane kary za śmierć (ahem, Everquest), a kilka innych wymagało dużo szlifowania, aby osiągnąć ten nieuchwytny limit poziomu. Z drugiej strony WoW pozwolił ci szybko wrócić do akcji po śmierci, po prostu zmniejszając wytrzymałość twojego sprzętu zamiast odbierać punkty doświadczenia twojej postaci. Odświeżyło także wrażenia z wyrównywania poziomów, ustanawiając niezliczone centra questingowe – małe placówki rozdęte questami – aby ukryć ilość szlifowania niezbędną do poziomu. Nie, questy nie były nowym pomysłem, ale WoW nakładał je na ciebie pozornie po dziesięć na raz. Zabicie 20 potworów pod przykrywką zadania było o wiele przyjemniejsze niż zabicie ich tylko dla punktów doświadczenia, zwłaszcza gdy wykonanie celów zadania przyniosło dodatkowe nagrody.
Co więcej, te misje upiększyły bogatą tradycję ustanowioną przez serię Warcraft – zwłaszcza niezwykle popularną Warcraft III: Reign of Chaos i jej rozszerzenie, The Frozen Throne. Do dziś uniwersum Warcrafta utrzymuje jedną z najpełniej zrealizowanych fikcji w grach, tworząc serię komiksów, powieści, gier planszowych, gier karcianych i nie tylko. Jest niezwykle głęboka i wyprodukowała kilku fantastycznych bohaterów fantasy i złoczyńców. Od momentu premiery WoW odniósł ogromny sukces, dzieląc swoich fanów na dwie najbardziej lojalne frakcje we wszystkich grach. Jeśli zdecydujesz się grać po stronie Przymierza, gracze często lamentują, że Horda jest lepsza w zorganizowanym PvP, podczas gdy gracze Hordy narzekają na coś przeciwnego, często dodając, że gracze Przymierza składają się głównie z niemowląt i niedoświadczonych seksualnie mężczyzn.
Chociaż żadne z twierdzeń żadnej ze stron nigdy nie zostało udowodnione statystycznie, obie frakcje żywiły do siebie ogromną nienawiść. Te urazy często przenosiły się do prawdziwego życia. Po prostu obejrzyj filmy na Youtube z Blizzconu, corocznej konwencji Blizzarda, na której zobaczysz tysiące graczy masowo wołających o Hordę! lub dla Sojuszu! zgodnie.

Ta lojalność wobec frakcji została dodatkowo wzmocniona przez gildie – duże grupy graczy, którzy pracowali razem pod jednym, zjednoczonym sztandarem. Chociaż gildie istniały na długo przed WoWem, sama liczba graczy w grze zaowocowała ogromnymi społecznościami, które promowały pracę zespołową i rywalizację, kultywując przyjaźnie, małżeństwa i (prawdopodobnie) wiele rozstań.