Dookoła świata w 80 filmach: Grand Budapest Hotel





Jak wielu fanów filmu, mamy obsesję na punkcie lokalizacji filmowych. Planeta jest pełna fascynujących miejsc, na które ludzie skierowali kamery kinowe. Postanowiliśmy więc uruchomić nowy wątek fabularny, w którym odwiedzamy jedne z najbardziej ekscytujących lokacji filmowych na całym świecie i robimy wszystko, co w naszej mocy, aby odtworzyć niektóre z nakręconych tam filmów. Witamy w 80 filmach dookoła świata. Później przetrwanie Islandii dla Sekretnego życia Waltera Mitty , udaliśmy się do Europy kontynentalnej do The Grand Budapest Hotel…

W tym roku Wes Anderson wydał swój najbardziej udany film w znakomitej formie: Grand Budapeszt Hotel , pięknie uczesana tajemnica morderstwa po wyczynach konsjerża M Gustave (Ralph Fiennes) i jego nowo mianowanego boya hotelowego Zero (Tony Revolori). Z filmem na DVD i Blu-ray 7 lipca, T całkowity film złapała lot do Europy, aby osobiście doświadczyć Grand Budapest Hotel.

Prawdopodobnie zauważyłeś problem: Grand Budapest Hotel tak naprawdę nie istnieje. Dzieło płodnej wyobraźni Andersona, ten wspaniały, pudrowo-różowy gmach jest w rzeczywistości zbiorem ciastek z przekładkami, które można znaleźć w małym niemieckim mieście Görlitz – to pierwszy przystanek na TF 's ' Grand Budapeszt Hotel Trasa wrażeń, która będzie składać się z dwóch dni pieczenia, rozpieszczania, szkolenia concierge i spotkania z samym boyem hotelowym Zero.



Nigdy nie słyszałeś o Görlitz? Nie martw się, nie jesteś sam – większość Niemców też nie. Położony na granicy Niemiec i Polski (z drugiej strony Nysy Łużyckiej wystaje polskie miasto Zgorzelec), jest zapomnianą perełką kraju i dokładnie takim miejscem, jakiego można się spodziewać we wszystkich prawdziwych Wes Anderson przygody do rozegrania. Wędrując brukowanymi uliczkami, podziwiając przyjemną dla oka architekturę i wygrzewając się w 23-stopniowym słońcu, fascynuje nas bajkowy blask miasta.

Mniej łatwe do wyobrażenia jest to, że hollywoodzka produkcja zjechała się na tak niepozorny zakątek Europy, nie mówiąc już o typowym nieskrępowanym Billu Murrayu, który w przerwach od zdjęć wyrusza ulicami miasta na eskapady do sklepu z kiełbaskami. Dokładnie tak się stało w ciągu pięciu miesięcy, które Grand Budapeszt Hotel strzał w Görlitz.



Nie ma tu nowoczesnych rzeczy, więc w Görlitz jest bardzo łatwo kręcić. Nie możesz powiedzieć, jaki jest rok; może to być 100 lat temu, mówi Klaus Darrelmann, kierownik lokalizacji filmu, podczas naszej pieszej wycieczki po mieście. Przyjazny berlińczyk, Klaus pracował nad mnóstwem hollywoodzkich filmów, w których wykorzystano wspaniałe tło Niemiec, w tym Bękarty wojny , Misja: Niemożliwe III oraz Ultimatum Bourne'a .

Pierwsza na naszej trasie jest wycieczka do T GBH najwspanialsza i najbardziej rozpoznawalna lokalizacja – Kaufhaus Görlitz. To ogromny dom towarowy, który pełnił jednocześnie funkcję wystawnego lobby hotelu Grand Budapest.

Przypominający z zewnątrz bardziej muzeum, TF nie mogę oprzeć się podziwowi w Kaufhaus, który jest w zasadzie jednym wielkim blokiem litego kamienia. Obecnie jest w budowie, więc jest trochę zakurzony, ostrzega Stefanie Eggers, kierownik produkcji sklepu, zabierając nas do środka. Prowadzi nas przez małe biuro produkcyjne i nagle jesteśmy w hotelu Grand Budapest.



Tyle że nie do końca, bo chociaż ogromna przestrzeń jest natychmiast rozpoznawalna jako hotelowe lobby, z marmurowymi kolumnami w kolorze miodu, zygzakowatymi schodami i złotymi poręczami (pozostałymi z produkcji), teraz jest opuszczona. Ogromne, insektoidalne żyrandole wyglądają jak coś z filmu Terry'ego Gilliama, a atmosfera nadszarpnięta wspaniałości.

Jednak przy odrobinie wyobraźni wciąż możemy sobie wyobrazić M Gustave'a biegnącego po środkowych schodach, z jego wiernym boyem hotelowym depczącym mu po piętach.



Przejęliśmy cały budynek, mówi nam Klaus. Wykorzystaliśmy piwnice do przechowywania kostiumów i scenografii. Wesowi bardzo podobał się szklany sufit, chociaż był to niezła robota oświetleniowa! Na szczycie pierwszego zestawu schodów znajduje się przestrzeń, w której zbudowano stanowisko concierge, w miejscu tandetnego sklepu z podróżami z lat 80-tych. Wyrwaliśmy to wszystko! uśmiecha się Klaus.

Produkcja zajęła dwa i pół miesiąca, aby całkowicie odnowić opuszczony sklep Wesa Andersona, czerpiąc inspirację z wielu wielkich europejskich hoteli, z których jeden znajduje się w Czechach. (Udajemy się tam pod koniec naszego pobytu w Görlitz.)

Nie mogę powiedzieć, ile to kosztowało, mówi Klaus o metamorfozie, przyznając, że początkowo miał obawy co do pastelowej palety kolorów Andersona. Po pierwsze nie byłam pewna co do kolorów. Pomyślałem: „To trochę jasne”, ale w filmie ma to sens, mówi.

Anderson tak przywiązał się do budynku, że po kręceniu zdjęć próbował go kupić, ale Winfried Stöcker zdążył go już zregenerować. Tak więc, podczas gdy Kaufhaus jest obecnie zamknięty dla publiczności, w październiku 2015 r. odbędzie się jego wielkie ponowne otwarcie. Będziesz mógł sam doświadczyć Grand Budapest Hotel ORAZ pójść na zakupy po nowe okulary przeciwsłoneczne. Tak jest.

Temat regeneracji jest tematem, który rozbrzmiewa w całym mieście. Görlitz liczy zaledwie 60 000 mieszkańców. Walczył, gdy mur runął. Młodsi mieszkańcy przenieśli się do hippisowskich Niemiec Zachodnich, a miasto popadło w ruinę.

W ostatnich latach skorzystał z anonimowego darczyńcy, który co roku przeznacza 500 000 euro na jego przebudowę. Teraz to fascynujący szwedzki stół z pięknymi tarasami, gotyckimi kościołami i wspaniałymi ruinami. (Zu vermeiten – „do wynajęcia” – to znak, który pojawia się na wielu z tych ostatnich.) To jasne, dlaczego Andersonowi podobało się Görlitz. Tak jak jego filmy często mają nieziemski charakter, tak samo ma to małe niemieckie miasto. Czuje się bezpiecznie, dziwacznie i ciepło.

Kolejnym punktem naszej trasy jest wizyta w Cafe Care (powyżej), gdzie powstały wszystkie smakowite wypieki z filmu. Są to oryginały Cafe Care zaprojektowane przez właściciela Anemone, ale Anemone nie sprzedaje ich w sklepie. W rzeczywistości nienawidziła ich robić – i nie zjadłaby ich, gdybyś jej zapłacił. Za słodkie, są tylko dla oczu, mówi, rozmawiając głównie po niemiecku z tłumaczem. (Saoirse Ronan nie zgodziła się, deklarując w obwodzie promocyjnym filmu: „Cały czas jadłam te kurtyzany i były niesamowite!”)

Anemone spędziła trzy miesiące robiąc ciastka do filmu – jednego dnia piekąc tylko garści, innego setki. Dostajemy z pierwszej ręki, jak kłopotliwa jest ta praca, kiedy sami mamy sobie szansę, tworząc małe stosy ciasta i łącząc je razem z niebieskim lukrem, który sprawia, że ​​Anemone wyraźnie drży. Nie wyobrażamy sobie, że musimy zarobić setki – sam akt kucania nad rurami przyprawia nas o ból pleców.

Ale to wszystko jest tego warte, gdy Anemone chwali TF stworzenie. Prawie źle się czujemy, rozrywając go na części, aby wepchnąć go do naszej kropelki. (A jeśli się zastanawiasz, okazuje się, że Anemone miał rację; ciastka są szalenie słodkie, wypełnione maślaną czekoladą. Potrzebujemy dużej szklanki wody, aby je popić.)

Nasze ostatnie godziny w Görlitz spędzamy z Klausem, który pokazuje nam kilka innych miejsc filmowania, z których większość składa się z wybebeszonych ruin, nad którymi Anderson i jego ekipa pracowali ze znaczną magią filmową.

Piękny cmentarz, który otwiera film? W rzeczywistości jest to parking (poniżej) na tyłach opuszczonego komisariatu policji. (Podobało nam się to miejsce, ponieważ miało wygląd hotelu z lat 60., wyjaśnia Klaus.) Wielka jadalnia w Grand Budapest okazuje się salą balową w starym, opuszczonym ratuszu, a łaźnie są jeszcze bardziej przerażające – opuszczone spa to zdecydowanie powinno zostać użyte w przyszłym horrorze.

Chociaż większość z tych miejsc jest zamknięta dla ogółu społeczeństwa, nie możemy oprzeć się inspiracji. To świadectwo talentu i wyobraźni Andersona, że ​​potrafił zamienić je w bogate, świecące obrazy, które widzieliśmy na ekranie. I naprawdę podziwiamy obsadę filmu za spędzenie tak dużo czasu w rozpadających się starych budynkach, które są poważnym przypadkiem strasznych frajerów.

Nasz czas w Görlitz dobiega końca. Teraz, gdy widzieliśmy już niektóre miejsca, w których Anderson kręcił swój film, najwyższy czas przekonać się, jak to jest naprawdę zostać w Grand Budapest Hotel. Wsiadając do autokaru, jedziemy pięciogodzinną przejażdżką przez niemieckie bezdroża, przeskakujemy granicę z Czechami i znajdujemy się w uzdrowisku z zabawkami – Karlowe Wary.

To tutaj mieści się Grandhotel Pupp. Otoczony wspaniałym lasem, to ogromny hotel z 200 pracownikami i 228 pokojami. Łatwo dostrzec podobieństwa między tym luksusowym kurortem a własnym dziełem Andersona. Niektóre z wież wyraźnie zainspirowały wygląd zewnętrzny Grand Budapest, a wewnątrz znajdują się dziesiątki przypomnień, że Pupp pomógł Andersonowi (który był tu gościem) umeblować jego hotel – nie tylko w imponującej sali festiwalowej ze złotymi szynami.

Jedną ulicę dalej znajduje się kolejka linowa (zwana Dianą). Jest o wiele mocniejszy niż ten, którego używał M Gustave w filmie i daje nam wspaniałe widoki na okolicę.

Rozpieszczanie rozpoczyna się natychmiast pięciodaniowym posiłkiem w pięknej jadalni Grandhotelu Pupp. (Dywany są tak sprężyste, że czujemy się, jakbyśmy chodzili po chmurach.) Problem z pięcioma daniami to ilość sztućców i musimy pamiętać o radzie Kathy Bates dla Leo w tytaniczny : Po prostu zacznij od zewnątrz i wejdź do środka. Przystawka do Foie gras jest dla nas trochę za szykowna, ale nie możemy się nacieszyć różową pieczoną polędwicą cielęcą.

Po dobrze przespanej nocy w naszym pokoju hotelowym (który ma własny salon i jest urządzony w sposób, który przypomina Lśnienie ), otrzymujemy szkolenie od konsjerża Grandhotelu Pupp, który przedstawia pięć zasad bycia boyem hotelowym. 1) Komunikacja. 2) Rób wszystko z uśmiechem. 3) Zapamiętaj imiona. 4) Przewiduj potrzeby gościa. 5) Bądź przystojny i spraw, aby goście czuli się jak w domu.

(Najwyraźniej nie ma czegoś takiego jak dziewczyna z dzwonkiem. Przepraszam.)

Własna rada M Gustave'a podczas treningu Zero dzwoni w naszych uszach: Lobby boy jest całkowicie niewidoczny, ale zawsze w zasięgu wzroku. Jak na zawołanie sam Zero – Tony Revolori – przybywa na pogawędkę. Spędził tydzień pracując na pełne zmiany w hotelu Garland w Kalifornii, aby przygotować się do roli, i szybko informuje nas o realiach bycia boyem hotelowym.

To, co widziałem, ludzie są bardzo nierozważni i nie zdają sobie sprawy, że ludzie przychodzą posprzątać swój pokój, mówi. Wszedłem do jednego pokoju, a tam leżało mnóstwo zabawek dla dorosłych... Wyszedłem z pokoju. Nie zostawałem w pobliżu! To otwiera oczy.

Jedną z osób, która zapewniła, że ​​podczas kręcenia wszystko będzie zawsze żywe, był Bill Murray. Właściwie znalazł imprezy, cuda Revolori. Byli tam ludzie z Berlina i nie mogli znaleźć żadnych imprez. Jego? Ma nos rekina na imprezy! Wywęszy je i rozbił się na około siedmiu różnych imprezach, kiedy tam był.

Kończymy naszą wycieczkę w należytym porządku Wielki Budapeszt styl z klasycznym masażem wykonywanym przez niedźwiedziego masażystę Pavla. Jesteśmy okładani pięściami, szturchani, siekani przez karate, a niektóre z intensywnych uderzeń w ramiona sprawiają, że wybuchamy gorącym potem, ale wychodzimy z zawrotami głowy i unosimy się w powietrzu, jakby wszystkie nasze troski zostały wymasowane.

I jesteśmy pewni, że M Gustave się zgodzi, że właśnie o to chodzi w hotelu Grand Budapest Hotel.

Grand Budapeszt Hotel jest teraz dostępny w Digital HD, Blu-ray i DVD od Twentieth Century Fox Home Entertainment.