Dragon Ball Z: Tenkaichi Tag Team pierwszy rzut oka

Fani Dragon Balla z pewnością nie zabraknie gier do wyboru. Wkrótce pojawią się dwa kolejne wpisy; pierwszy z nich, Tenkaichi Tag Team, to odmiana przenośna, dostępna na PSP. Jak przystało na Dragon Ball, jest to swobodnie latający wojownik 1 na 1, z wyjątkiem tego, że tak naprawdę jest 2 na 2 – gracze mogą tworzyć swoje wymarzone drużyny DBZ i oznaczać postacie do niektórych szalonych ruchów zespołowych.





2v2 jest pierwszym w Dragon Ball i jako taki jest tutaj gwiazdą, pozwalając na czteroosobowe mecze ad-hoc. Zgodnie z właściwym kanonem DBZ, wrogie postacie nie mogą łączyć się w drużyny, więc nie będzie żadnych drużyn fantasy – stricte drużyn, które mają sens we wszechświecie. Mimo to, mając do wyboru siedemdziesiąt postaci, nie zabraknie potencjalnych drużyn.

Oprócz nowego komponentu dla wielu graczy, Tag Team oferuje kilka opcji dla jednego gracza, takich jak tryb Dragon Walker, w którym możesz śledzić całą historię DBZ od początku do końca, wędrując po świecie, chodząc do miast i rozmawiając z ludźmi w grze RPG-lite mechanik i walka z wrogami w terenie. Tryb Battle 100 pozwala na przeżycie klasycznych walk z historii DBZ, a każda bitwa ma określone parametry, których spełnienie pozwala na zdobywanie kredytów do odblokowania smakołyków. Dostępny jest również tryb przetrwania, który tradycyjnie określa liczbę facetów, których możesz pokonać w trybie rzędu.



Tenkaichi Tag Team ma również zniszczalne środowiska – kolejna pierwsza w historii podręcznego DBZ, a także personalizacja postaci i obsada wszystkich oryginalnych talentów głosowych. Ma na celu zapewnienie wszystkiego, czego fani chcą – więcej, większych, bardziej szalonych ilości dobroci DBZ. Nie mieliśmy okazji zagrać w tę wersję, ale z tego, co widzieliśmy, jest to oczekiwane, szybkie, rzucanie kulą energii, mega-destructo-combo znane fanom. Z pewnością wygląda jasno, ostro i żwawo jak na grę na PSP. Planuje się ukazać wkrótce, 19 października.



30 września 2010 r.