211service.com
Duke Nukem 3D: 20th Anniversary World Tour to połączenie najlepszych i najgorszych części lat 90.
Strzelanki przeżywają ostatnio renesans, a ostatnie gry, takie jak Doom, Shadow Warrior i Strafe, przyjmują nerwowe, przesiąknięte adrenaliną podejście z przeszłości i łączą je z nowoczesnymi podejściami do projektowania gier i biegłością techniczną. Te gry odwołują się do naszych wspomnień starszych strzelanek, ich szalonej szybkości i zaskakującej taktycznej głębi, i przenoszą je do przodu w XXI wiek, jakby nigdy o nich nie zapomniano. Były maścią przeciwko nadmiarowi nowoczesnych, samopoważnych strzelanek wojskowych, które choć zabawne same w sobie, zakrzepły w tej samej, odnawiającej zdrowie pasty.
Duke Nukem nie miał jednak tyle szczęścia. Nawet pomijając niezręczny i niefortunny sernik z lat 90., rozgrywka Duke'a jest mocno zakorzeniona w przeszłości. Duke Nukem Forever od początku nie startował, lądując z łoskotem źle wykonanej puenty po 15 latach budowania. Nawet wcześniejsze próby aktualizacji jego najbardziej czule ukochanej przygody, Duke Nukem 3D, wciąż kończyły się większym zainteresowaniem patrzeniem wstecz niż pójściem do przodu.
Gearbox próbuje rozwiązać jeden z tych problemów w nadchodzącej trasie Duke Nukem 3D: 20th Anniversary Edition World Tour, która wprowadza szereg aktualizacji i nowych funkcji do starzejącego się klasyka. Grałem godzinę na starych i nowych poziomach Duke Nukem 3D: 20th Anniversary Edition World Tour i znalazłem się w konflikcie. Strzelanie i projektowanie poziomów w Duke Nukem 3D są tak świeże, ekscytujące i pomysłowe jak zawsze, na równi z radosnymi dreszczami emocji z tych wszystkich gier, o których wspomniałem wcześniej. Jednak jego mniej pikantne kawałki pozostają tak samo częścią ich epoki, jak kiedykolwiek były i coraz trudniej je zignorować.
Najbardziej oczywistą zmianą jest przeróbka graficzna. Duke Nukem 3D nigdy nie był naprawdę trójwymiarowy, ale zamiast tego użył kilku zręcznych sztuczek z epoki, aby sprawić wrażenie, że jest renderowany jako taki. W oryginale mogłeś zobaczyć niektóre szwy, gdy próbowałeś spojrzeć na różne drapacze chmur na górze, ale napotkałeś tekstury, które rozciągały się, aż wypełniły ekran. Teraz środowiska zostały w pełni wyrenderowane w rzeczywistych teksturach 3D, wraz z nowym oświetleniem i możesz przełączać się między obydwoma trybami w locie.

Aktualizacja w stylu graficznym przynosi całą masę mniejszych, mniej zauważalnych zmian. Liczba klatek na sekundę jest płynniejsza i szybsza, wyjście wideo jest w prawdziwym panoramicznym 1080p, a poprawki w automatycznym celowaniu sprawiają, że strzelanie jest zgodne z nowoczesnymi grami, dzięki czemu Duke Nukem 3D jest lepszym sprawdzianem umiejętności niż celowanie w ogólnym kierunku i strzelaj do swoich odpowiedników. Same w sobie te poprawki nie brzmią zbyt wiele, ale kiedy połączysz je wszystkie, Duke nagle ma flow, które przypomina to, jak wyobrażałeś sobie, że Duke grał dekady temu, po prostu podskoczył o kilka stopni. Duke wydaje się teraz ślizgać, gdy omija zakręty, eliminując mooka ze strzelby lub kopiąc ich obcasem buta. Dodatkowe ulepszenia, takie jak funkcja przewijania do tyłu dodana wcześniej do wersji gry Xbox Live Arcade, prawie usuwają wszelkie archaiczne frustracje, które istniały w oryginalnym projekcie Duke'a, dając ci szansę na spróbowanie, spróbuj ponownie bez rozpoczynania całej drogi od najnowszego punkt kontrolny.
To, co się nie zmieniło, to wszystko inne. Ton Duke Nukem 3D jest zgodny z linią między ironiczną radością a szczerym uwielbieniem dla wszystkiego, co wysyła, a w 2016 roku jest jeszcze bardziej zauważalnie sprzeczny. Niektóre z nich, takie jak kreskówkowa hiperprzemoc i śmieszne, napędzane ego Johna St. Johna dostarczanie skradzionych jednolinijek do filmów akcji, wciąż wydają się bezczelne i zabawne, jak gapienie się na stojak ze starymi kasetami wideo z lat 90. i zastanawianie się, co się dzieje. wrócimy do obejrzenia dalej. Inne fragmenty, takie jak części, w których można nacisnąć przycisk interakcji, aby rzucać pieniędzmi w striptizerki na wzmocnienia zdrowia (a także trochę, ahem, dodatkowe), wydają się dziś wyobcowane i niezręczne, pomysł żartu 12-latka powiedział dwadzieścia lat za późno.

To niefortunne, ponieważ pod macho i swobodnym seksizmem Duke'a Nukema kryje się projekt pełen kreatywnych akcentów i sekretów na uboczu, a wszystkie oryginalne poziomy z podstawowej kampanii przetrwały w nienaruszonym stanie – teraz z mnóstwem komentarzy deweloperów do przesiać, jeśli chcesz zagłębić się w tworzenie gry. Oprócz tych oryginalnych rozdziałów otrzymasz także zupełnie nowy zestaw poziomów stworzonych specjalnie na potrzeby 20th Anniversary Edition autorstwa Allena H. Bluma III i Richarda „Levelord” Greya, dwóch oryginalnych projektantów Duke Nukem 3D. Scena, na której grałem podczas mojej sesji praktycznej, wydawała się taka, jakby zawsze miała tam być, stracony poziom wyrwany z czasu i dołączony do oryginalnej gry.
Akcja rozgrywa się w Amsterdamie, na pierwszym poziomie rozdziału World Tour włóczysz się po sklepie z ziołami (bo oczywiście tak jest), niszcząc kosmitów za pomocą rakiet na rozległych, otwartych przestrzeniach sennych ulic miasta i klaustrofobicznych pokojach tego odnoszącego sukcesy sklepu. wzrost operacji. Zaczyna się dość typowo dla poziomu Duke'a, dopóki nie natkniesz się na otwartą przestrzeń z gigantyczną fontanną pośrodku. Krążąc wokół fontanny, zauważysz, że ściany się zmieniają, broń pojawiająca się obok ławek w parku i wrogowie, których wcześniej tam nie było. Kontynuuj ostrzał, unikając ostrzału wroga, a natkniesz się na przełącznik w pokoju schowanym pośrodku fontanny, pozornie pojawiający się znikąd. To pokój, który nagina samą logikę trójwymiarowej przestrzeni, rzucony na środek poziomu Duke'a, jakby był drobiazgiem. To ten rodzaj żartobliwości w projektowaniu, z którego zawsze słynął Duke Nukem 3D, i zobaczenie, jak jego pierwotni twórcy używają oryginalnych narzędzi do budowania sceny, która czuje się tak samo częścią swojego czasu, jak jest na bieżąco z rówieśnikami. Duke do miejsca, w którym nie był od bardzo, bardzo dawna.
Ale jest wszystko inne. Zawsze zastanawiałem się, czy Duke Nukem był reliktem swojej epoki, czy postawa Duke'a i projektowanie gier są rozgrywane w XXI wieku. Okazuje się, że część gry jest tak fajna – jeśli nie fajniejsza – niż kiedykolwiek; reszta musi tylko nadrobić zaległości.
Duke Nukem 3D: 20th Anniversary Edition World Tour trafi na PS4, Xbox One i PC 11 października.