Dwóch graczy, jedna podstawka: Testowanie trybu Archon w Starcraft 2: Legacy of the Void

Rasy Terran i Zergów miały swój moment w słońcu, teraz nadszedł czas, by fantazyjnie opancerzeni Protossi zabłysnęli w Legacy of the Void, nadchodzącym samodzielnym rozszerzeniu Blizzard Entertainment do RTS-a science-fiction StarCraft 2. niedawno ujawnione dodatki do gry – nowa jednostka Adepta dla Protossów i tryb „dwóch graczy, jedna baza” – oba nawiązują do ulubionych przez wszystkich kosmitów z Aiur.





Zacznijmy od Adepta, jednostki Gateway poziomu 2 z atakiem dystansowym tylko naziemnym, i najnowsze ujawnienie (jak dotąd) pięciu nowych jednostek wieloosobowych w LotV. Odświeżająco, jest to pierwsza jednostka żeńska Protossów, którą można zobaczyć w grze (nie licząc statku-matki, ponieważ jest to w zasadzie tylko gigantyczny niebiesko-złoty spodek śmierci). Podstawowe umiejętności Adepta są niezwykle złożone, biorąc pod uwagę, że potrafi A) stworzyć widmową kopię siebie, którą w końcu zajmie jej miejsce po kilku sekundach, oraz B) stworzyć zadającą obrażenia reakcję łańcuchową, jeśli zabije jednostkę. .

Nadal nie jest jasne, jaka jest podstawowa siła Adepta i jaką rolę będzie on odgrywać w armiach Protossów, ale myślę, że sprawdzi się jako jednostka nękająca. Odbicie lustrzane nie może zaatakować ani zostać zaatakowane, więc teoretycznie mogłoby być użyte do zwiadu - ale nie możesz zapobiec zmianie przestrzennej, więc ryzykujesz utratę jej na terytorium wroga. Wygląda na to, że Adeptkę najlepiej wykorzystać do przekradania się przez linię frontu, by nękać robotników, a następnie oddalać się (na tyle, na ile zabierze ją jej tymczasowe lustrzane odbicie), gdy obrona wroga w końcu zareaguje.



Oczywiście taki manewr wymaga sporej dozy umiejętności mikro-zarządzania – co prowadzi mnie do Trybu Archonta. Podobnie jak jednostka Protossów o tej samej nazwie, dwóch graczy łączy się w jedną całość w trybie Archon, w pełni dzieląc kontrolę nad jednostkami i zasobami podczas gry dowolną z trzech ras. Jeśli tak zdecydujesz, możesz sprawić, by twój partner skupił się wyłącznie na budynkach i rozszerzeniach niezbędnych do utrzymania gospodarki twojej drużyny i ulepszeniu drzewa technologicznego, podczas gdy ty kontrolujesz wszystkie jednostki szarżujące do bitwy. Podczas gdy samotny gracz musi stale żonglować swoją armią i bazą, tryb Archon pozwala skupić się wyłącznie na aspekcie, w którym jesteś najlepszy (choć być może zbiera wskazówki od tego, jak robi to twój kolega z drużyny).

W ten sposób sprawdziłem tryb Archon w kilku meczach – ja na jednostkach, mój kolega z drużyny na zarządzaniu bazą – i doświadczenie było mnóstwo zabawy, chociaż widziałem, jak wprowadza tyle wyzwań, ile łagodzi. Ponieważ gracze pełniący obowiązki związane z kontrolą jednostek nie mają zbyt wiele do roboty we wczesnej fazie gry poza zwiadem i nękaniem, nowicjusze będą musieli zachować szczególną czujność przeciwko wczesnej agresji lub tandetnym strategiom (tak, rzuciłem wieżę na wrogiego Archonta i do tego Jestem zawstydzony). I chociaż nowi gracze mogą podzielić obowiązki na bardziej łatwe do opanowania części, komunikacja staje się ważniejsza niż kiedykolwiek, gdy twoja baza jest atakowana i obaj gracze nagle wpadają w panikę.



Mimo to, po wypróbowaniu trybu Archon, nie sądzę, abym mógł wrócić do samodzielnego pląsania się po drabinie solo. Być może trwają prace nad rankingowym matchmakingiem dla trybu Archon, chociaż Blizzard nie podał szczegółów – ale fascynujące byłoby zobaczyć, czy dwóch profesjonalnych graczy stanie się czymś więcej niż sumą ich umiejętności, gdy się połączy, lub jeśli zrezygnuje z całości kontrola doprowadziłaby do rozpadu duetu. Dowiemy się już niedługo, bo zaproszenia do zamkniętej bety Legacy of the Void wychodzą 31 marca.