Game of Thrones może mieć największy zwrot ze wszystkich – Biali Wędrowcy są potencjalnymi sojusznikami





SPOILERY ZNAJDUJĄ SIĘ POZA TYM PUNKTEM, WIĘC PRZESTAŃ PRZEWIJAĆ, CHYBA ŻE CHCESZ

Tak, wyglądają jak lodowaci, uschnięci nieumarli lordowie. Tak, mogli zabrać dziecko i zmienić się w niebieskooką, bladą… rzecz. Ale sądząc po ta scena w sezonie 6, w którym Dzieci Lasu stworzyły pierwszego Białego Wędrowca, mogą nie być całkowicie złą istotą, o której kiedyś myśleliśmy. Zagłębiłem się w to, jak Gra o tron ​​sezon 7 może obalić każdą teorię, jaką mamy na ich temat i jaki może być ich ostateczny plan gry. Powinienem zaznaczyć: wszystko to opiera się na teoriach fanów Reddit, dziwnym cytacie samego George'a RR Martina i dobrej stercie wyobraźni.

Dotychczasowe dzieje

Historia pochodzenia White Walkers jest fascynująca. Pierwotnie stworzeni przez Dzieci Lasu, aby pomóc im w walce z Pierwszymi Ludźmi, zasadniczo wyobrażano je sobie jako żywą (no cóż, rodzaj) broń masowego rażenia. Mieszkająca w lesie rasa była unicestwiana przez Pierwszych Ludzi z ich bronią z brązu i skórzanymi zbrojami. Wciskając odłamek smoczego szkła w serce ludzkiego więźnia i używając jakiejś magii, zamienili go w pierwszego Białego Wędrowca. Tylko rzeczy nie do końca szły zgodnie z planem. Nie wiemy, czy zawsze mieli zdolność wskrzeszania zmarłych, ale gdzieś po drodze Biali Wędrowcy albo a) wymyślili, jak to zrobić i powstali przeciwko Dzieciom Lasu, albo b) zawsze wiedzieli, jak to zrobić sprawić, by trupy znów krążyły po okolicy (główne niedopatrzenie w imieniu Dzieci Lasu) i ostatecznie wykorzystali to jako swoją kartę atutową, aby zakończyć swój czas jako żołnierze piechoty dla rasy leśnej.



Mówiąc wprost, to wina Dzieci Lasu, że istnieją Biali Wędrowcy. Jednak nie jesteśmy do końca pewni, czy pierwszy człowiek, który został zamieniony w Białego Wędrowca, jest tym samym, co Nocny Król, który chwycił Brana za ramię i zabrał dziecko Crastera. Co ważne, kiedy powstał pierwszy White Walker, kamera nie cofnęła się, aby pokazać natychmiast rozpoznawalną lodową koronę na jego głowie. Dlaczego to jest ważne? Ponieważ legenda głosi, że w pewnym momencie historii był inny Nocny Król. Cóż, noc 's Technicznie król. Nocny Król był – lub jest – starożytnym dowódcą Nocnej Straży. Stara Niania opowiada swoją historię, mówiąc, że starożytny Lord Dowódca podczas upadku widział:

Ze szczytu Muru wyjrzała kobieta o skórze białej jak księżyc i oczach jak niebieskie gwiazdy. Nie bojąc się niczego, gonił ją, złapał ją i kochał, chociaż jej skóra była zimna jak lód, a kiedy dał jej swoje nasienie, oddał również swoją duszę. Sprowadził ją z powrotem do Nocnego Fortu i ogłosił ją królową, a siebie królem, a dziwnymi czarami związał swoich Zaprzysiężonych Braci ze swoją wolą.



Mimo że widzieliśmy, jak Dzieci Lasu tworzą pierwszego Białego Wędrowca, nie ma gwarancji, że jest to Nocny Król, którego znamy z sezonu 7. Nocna Straż została założona wieki później. Być może rasa Białych Wędrowców umierała, nie mogąc się rozmnażać i nie miała dzieci, które mogłyby przekształcić się w upiory, więc wysłali jednego ze swoich, by skusił człowieka z Muru. Udało się, a kiedy ten Lord Dowódca spał z nią, przemienił się w Nocnego Króla. Jednak nie skończyło się to dla niego szczególnie dobrze. Wściekły, że jego Zaprzysiężeni Bracia powstali i zabili tego, kogo kochał (przyznałem, że składali ofiary z ludzi, ale nikt nie jest doskonały) i prawdopodobnie świadomy, że jego przeklęta egzystencja była winą Dzieci Lasu, mógł być po prostu jednym w długiej kolejce Królów Nocy.

Stara Niania opowiada nawet historię, w której jest bratem Króla na Północy i nazywał się – czekaj na to – Bran, ale to teoria fanów na inny czas. Jedna z ofiar mogła w rzeczywistości zostać zamieniona w upiora, zamiast zginąć od razu, dotrzeć na północ od muru i zostać następnym Królem Nocy, kontynuując linię. Ukoronowany lodowy wróg sezonu 7 może być najnowszym monarchą. Niezależnie od tego, czy wierzysz w teorię fanów, czy nie, jego gatunek jest nastawiony na inwazję Westeros, domu historycznych sojuszników Dzieci i prawdopodobnie jest to powód, dla którego istnieją Biali Wędrowcy. Jedno słowo prawdopodobnie odbija się echem w umyśle Nocnego Króla: zemsta.



Mrożąca kultura

Nie są jednak bezmyślnymi zabójcami. Po pierwsze, Biali Wędrowcy nie są „martwy”, tylko wypełnieni zupełnie innym rodzajem życia niż ludzie. Opisane George'a RR Martina jako dziwnego, pięknego. Pomyśl o Sidhe zrobionych z lodu, coś w tym rodzaju – inny rodzaj życia… nieludzki, elegancki, niebezpieczny”. Dla tych, którzy ich nie znają, Sidhe to mitologiczne irlandzkie istoty gdzieś pomiędzy wróżkami a elfami. Podobnie jak one, chłodne istoty mają spójny język (oczywiście, może to brzmieć jak wrzask lub pękanie lodu), a być może nawet kulturę. A Reddit użytkownik zauważył, że ich pakt z Crasterem, aby nie atakować jego i jego licznych żon, jeśli zaoferuje im swoich męskich spadkobierców, sugeruje, że mogą zawierać układy i komunikować się z ludźmi, nawet jeśli odbywa się to tylko za pomocą niemych sygnałów (jak wątpię, by rozmawiali z Craster bezpośrednio). Kiedy Biały Wędrowiec pojedynkuje się z Waymarem Roycem w księgach, jego towarzysze nie robią nic, by przeszkodzić. Wskazując, że mają pewne pojęcie o rycerskości, wyraźnie wiedzą, jak powinni postępować szanowani rycerze. Ten rodzaj zachowania sugeruje, że są tak samo moralnie skomplikowane jak rasa ludzka.

Mężczyźni też zmusili ich do przemyślenia swojej strategii. Wcześniej po prostu chodzili z gołymi skrzyniami, mając wrażenie, że nie można ich skrzywdzić - ale w programie telewizyjnym po tym, jak Sam Tarly zabił jednego sztyletem ze smoczego szkła, nagle zaczynają nosić zbroje (w książkach już mają noszących kameleona- jak zbroja). Ta zbroja też nie jest zbierana z martwych ciał: to zupełnie nowy typ, co oznacza, że ​​gdzieś ktoś ją tworzy.



Aha, i jeszcze: kiedy mają po swojej stronie taką siłę w postaci setek ożywionych trupów, warto zaznaczyć, że nie zdewastowali ludu Mance'a Rydera zmasowanym atakiem - zamiast tego polują tylko na tych na samym krawędzie. Po co utrzymywać Dzikich przy życiu, skoro są z natury złymi, nienawistnymi istotami, które po prostu pragną zabijać? Możliwe, że popychają armię na południe w nadziei, że Dzicy znajdą sposób na zniszczenie Muru. Nawet jeśli nie możemy sobie wyobrazić, co planują zrobić, nadal wygląda na to, że mają na myśli strategię.

Czytaj więcej

15 niesamowitych teorii fanów dla Game of Thrones

Krótko mówiąc, White Walkers są o wiele bardziej wyrafinowani, niż myśli Westeros. Zazwyczaj są postrzegani jako bezmyślne zło, ożywiające tych, którzy padli pod ich mieczami w opowieściach ludowych lub jako słudzy Wielkiego Innego, nemezis R’hllora. Jednak jeśli mają kulturę, muszą być również wystarczająco zaawansowani, aby mieć skłonność do moralności. Co prowadzi mnie ładnie do tego, jak – jeśli George RR Martin będzie trzymał się tego, co powiedział w przeszłości – mogą skończyć się moralnie ambiwalentnymi i na pewno nie gorszymi niż Cersei czy Daenerys.

Nie ma czegoś takiego jak dobro i zło

George RR Martin ma w swoich książkach mnóstwo bękartów – i nie mówię tu o postaciach, których rodzice nie byli małżeństwem. Ramsay Bolton, Joffrey Baratheon, Myranda – jest mnóstwo postaci, które wydają się złe do szpiku kości. Jednak Martin ma poszedł na zapis mówiąc, że uważa, że ​​zwykłe stare dobro i zło nie są szczególnie interesującym tropem. Myślę, że walka między dobrem a złem toczy się w dużej mierze w indywidualnym ludzkim sercu, dzięki decyzjom, które podejmujemy. To nie jest tak, że zło ubiera się w czarne ubrania i wiesz, są naprawdę brzydkie… Nie potrzebujemy już więcej „Oto dobrzy faceci, są w bieli, są źli faceci, są w czerni '. Jego myśli są - co nie dziwi - odzwierciedlone w jego pismach:

Bran skrzywił się do niej. Ale właśnie powiedziałeś, że ich nienawidzisz.
Dlaczego nie może to być jedno i drugie? Meera sięgnęła, żeby uszczypnąć go w nos.
Ponieważ są różne, upierał się. Jak noc i dzień lub lód i ogień.
Jeśli lód może palić, powiedział Jojen swoim uroczystym głosem, to miłość i nienawiść mogą łączyć się w pary. Góra czy bagno, to nie ma znaczenia. Ziemia jest jedna. (Nawałnica mieczy)

Mając to wszystko na uwadze, wydaje się coraz bardziej nieprawdopodobne, że cała rasa Białych Wędrowców będzie czystym złem. George RR Martin przoduje w tworzeniu psychopatów, takich jak Joffrey lub socjopatów, takich jak Ramsay, ale nie sądzę, żeby namalował całą kulturę tym samym pędzlem. Biorąc pod uwagę, że mogą być prowadzeni przez starego dowódcę Lorda Nocnej Straży, mają jakieś pojęcie o rycerskości i etykiecie, możliwe, że mogą być sprzymierzeni ze szczególnie anty-Targaryen House. Gdy Daenerys przybyła z Essos ze swoimi smokami i mocno uosabiała ognistą część Pieśni Lodu i Ognia, Biali Wędrowcy mogli wspierać tych, którzy sprzeciwiają się jej roszczeniom do Żelaznego Tronu.

W końcu ostatnią rzeczą, jakiej chcą, jest to, by Targaryenowie zasiedli na tronie i by smoki znów włóczyły się po nich. Niektóre z bardziej znanych teorii uważają nawet, że stare zdanie „W Winterfell zawsze musi być Stark” jest ukłonem w stronę paktu zawartego między Północą a Białymi Wędrowcami, w którym zgadzają się nie najeżdżać, dopóki Stark siedzi w zaśnieżony zamek. Dlaczego konkretnie ze Starkami? Ponieważ dawno temu jeden z Nocnych Królów sam był Starkiem. Przysięga objęcia tronu, jeśli kiedykolwiek zwolni się, stała się w Westeros zaledwie powiedzeniem, ale naprawdę przypomina tę starożytną umowę.

Tak czy inaczej, nadchodzi zima, podobnie jak Biali Wędrowcy. To, czego dokładnie chcą, pozostaje tajemnicą – ale dopóki tak jest, może istnieć możliwość, że jeden dom w Westeros będzie miał niewiarygodnie potężnego sojusznika.

Chcesz więcej dobroci Game of Thrones? Wymeldować się Najbardziej satysfakcjonujące zgony w Game of Thrones lub Gadżety Game of Thrones, których potrzebujesz w swoim życiu