211service.com
Geniusz Metro: Last Light to nie strzelanina, to smutny obraz postapokaliptycznego życia
Niewiele jest uczuć tak pocieszających, jak przybycie na stację postapokaliptycznego moskiewskiego metra, drzwi wybuchowe zamykają się za mną, by zagłuszyć bezbożne wrzaski mutantów rozbrzmiewające w zrujnowanych, żylakowatych tunelach. Wewnątrz tych stacji ludzie ze stoickim spokojem żyją w pofałdowanych podziemnych szałasach – handlując, pracując, pijąc, rozmnażając – dając potężne poczucie, że nawet w najgorszych momentach ludzkość zaciska zęby i działa.
- Najlepsze ekskluzywne gry na Xbox One — gry niezbędne dla Twojej konsoli
- Każda ulepszona gra na Xbox One X — 4K, HDR, liczba klatek na sekundę i nie tylko
Do pewnego stopnia powyższa scena może pochodzić z dowolnej gry Metro, wskazując na brak znaczącej ewolucji między 2033 a Last Light. Mechanika jest identyczna, a fabuła jest bezpośrednią kontynuacją, ponieważ niemy protagonista Artem musi wytropić ostatniego ocalałego z The Dark Ones – gatunek telepatyczny, który zlikwidował pod koniec 2033 roku. Ale chociaż Last Light może nie mieć surowych ambicji, to wykonuje niesamowitą robotę, wzmacniając atmosferę i budując świat.

Czytaj więcej

Nadchodzące gry na konsolę Xbox One na rok 2017, 2018 i kolejne
Spacer po enklawach ludzkości w Last Light jest zasadniczo przejażdżką jednotorową, pojedynczą ścieżką z wyraźnym celem, z wyjątkiem tego, że możesz zeskoczyć, kiedy zechcesz wejść do baru, bocznej alejki lub burdelu, gdzie napotkasz cudownie oskryptowane winieta lub rozmowa dająca wgląd w codzienne rygory życia w podziemiach. Na przykład dworzec w Wenecji jest zasadniczo miastem rybackim. Dzieci bawią się zabawkowymi łódkami na mętnych wodach, podczas gdy mężczyźni łowią ryby obok nich, handlarze sprzedają podejrzanie wyglądające morskie stworzenia, a ja kupuję niezgrabny lapdance, zanim się upiję (powracając później, by znaleźć zrujnowany bar, zakrwawioną podłogę i płaczącego barmana). Wzmocniony naturalistycznym dialogiem (napisanym wspólnie przez autora powieści Metro, Dmitrija Głuchowskiego), Last Light wydaje się niewiarygodnie ludzki.
Dzieci bawią się zabawkami na mętnych wodach, podczas gdy handlarze sprzedają podejrzanie wyglądające stworzenia
W Bolszoj, kulturalnym sercu metra, zatrzymuję się, aby zobaczyć, jak mężczyzna opowiada dzieciom o zwierzętach, które kiedyś istniały na powierzchni, przedstawiając je za pomocą pacynki z cienia. Następnie daję kulę (pragmatyczną walutę metra) żebrakowi i odkrywam, że był on właściwie szanowanym krytykiem, zanim spadły bomby – surowe przypomnienie, że miękcy mięczacy z klasy średniej, tacy jak twoja, naprawdę nie nadają się na pocztę -apokalipsa, chociaż lubimy fantazjować na temat „Co byśmy zrobili”, gdyby to się stało.
Jest dobry powód, dla którego mówię o wszystkim, co robiłem poza walką w Last Light, ponieważ na tym froncie mam najmniej do powiedzenia. Skradanie się jest kruche i zwykle kończy się zwykłą strzelaniną przeciwko słabej sztucznej inteligencji, podczas gdy potyczki to albo fale mutantów, albo wypełnione osłonami pokoje żołnierzy. Jest przestarzały, ale jest kilka świetnych elementów, takich jak pistolet ciśnieniowy, który trzeba pompować, aby zadać maksymalne obrażenia, oraz maska gazowa, która utrzymuje cię przy życiu na powierzchni, która jest umazana potem i krwią, którą możesz zetrzyj, aby stworzyć trafnie duszące poczucie klaustrofobii.
Z Metro Exodus w drodze, wszystko, od tytułu do zwiastuna, sugeruje, że tym razem podziemie nie będzie odgrywać tak dużej roli, i to jest w porządku. Tła na powierzchni w Last Light drażniły oszałamiający, zepsuty świat krzyczący do zbadania i jedną misję, w której jeździsz gokartem po torze metra i możesz zeskoczyć w dowolnym momencie, aby zbadać liczne boczne pokoje, wskazówki dotyczące potencjału eksploracyjnego w całkowicie otwartej sieci podziemnej.

Ale chociaż wolno krążąca, postapokaliptyczna Moskwa jest kusząca, czy ośrodki miejskie mogą mieć ten sam bogaty charakter, kiedy można je swobodnie odwiedzać w kółko? Czy ludzkość żyjąca na powierzchni będzie miała taką samą imponującą odporność, jak wtedy, gdy żyła pod ziemią? Paradoksalnie, największym wyzwaniem Exodusu będzie wciągnięcie nas głębiej w ten fascynujący świat, tak dobrze przywoływany przez jego poprzedników, a nie wypchnięcie nas na powierzchnię.
Ten artykuł pierwotnie ukazał się w Xbox: The Official Magazine. Aby uzyskać większy zasięg Xbox, możesz zapisz się tutaj .