211service.com
George Lucas broni dialogu z prequelowej trylogii Gwiezdnych wojen
(Źródło zdjęcia: Disney/Lucasfilm)
Prequele Gwiezdnych Wojen przeżyły w ciągu ostatnich kilku lat lekki renesans, przechodząc od trylogii, którą fani najwyraźniej najbardziej pogardzali, do tej, która jest z miłością (i stale) memowana – a teraz Hayden Christensen i Ewan McGregor nawet wracają w programie Obi-Wana Kenobiego w Disney Plus.
George Lucas doskonale zdaje sobie sprawę z jednego elementu, który przez lata zdobył sporo krytyki: dialogu. Kto może zapomnieć o diatrybie Anakina Skywalkera na piasek (nie lubię piasku. Jest szorstki, szorstki i drażniący, i wszędzie wpada)? Ale, jak donosi Drut SYFY , pisarz/reżyser bronił swojego stylu w książce Taschen’s The Star Wars Archives 1999 – 2005.
Komentowanie Anakina i Padme w Atak Klonów , a konkretnie scena między przeklętymi gwiazdami kochankami, w której Anakin deklaruje, że prześladuje mnie pocałunek, którego nigdy nie powinieneś mi dać, Lucas przyznaje, że niektóre z ich dialogów są dość banalne.
Ale to nie znaczy, że to wszystko było błędem. W rzeczywistości Lucas twierdzi, że pasuje to do całej sagi. Jest przedstawiony bardzo uczciwie, wcale nie jest żartobliwy i jest grany do końca, wyjaśnia Lucas. Ale jest to spójne nie tylko z resztą filmu, ale także z ogólnym stylem Gwiezdnych Wojen. Większość ludzi nie rozumie stylu Gwiezdnych Wojen. Nie rozumieją, że istnieje motyw, który jest bardzo podobny do westernu z lat 30. lub serialu sobotniego poranka. To bardziej romantyczny okres robienia filmów i filmów przygodowych. A ten film jest jeszcze bardziej melodramatem niż inne.
Szczerze mówiąc, dialog jest wprawdzie sztywny, ale Lucas ma rację, mówiąc, że styl pasuje do melodramatu Attack of the Clones. I czy prequele byłyby w połowie tak urocze, gdyby nie były tak beznadziejnie śmieszne, jak są?
Na razie naszą kolejną wyprawą w odległą galaktykę będzie finał sezonu The Mandalorian – sprawdź nasze Harmonogram wydań Mandalorian sezonu 2 aby upewnić się, że nie przegapisz całej akcji.