GoldenEye 007: Reloaded recenzja

Czy Bond zachowuje swój urok w swoim nowym garniturze HD?

Plusy

  • Nowy zwrot w kampanii Goldeneye
  • Ponowne odwiedzanie znanych, ale zmienionych lokalizacji
  • Strzelanie działa dobrze

Cons

  • Problemy z kojarzeniem
  • Multiplayer nie wytrzymuje konkurencji
  • Ogólni wrogowie są nudni

Plusy

  • + Nowy zwrot w kampanii Goldeneye
  • + Ponowne odwiedzanie znanych, ale zmienionych lokalizacji
  • + Strzelanie działa dobrze

Cons

  • - Problemy z kojarzeniem
  • - Multiplayer nie wytrzymuje konkurencji
  • - Ogólni wrogowie są nudni
NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ 84,95 USD w Amazon

W tym sezonie świątecznym poprzeczka została postawiona bardzo wysoko w świecie strzelanek z przebojowymi tytułami, które z pewnością większość graczy planuje dodać do swojej kolekcji. Wśród tej ostrej konkurencji jest GoldenEye 007: Reloaded, remake klasyka, tym razem w HD.





Jeśli grałeś w GoldenEye na Wii, nie będzie tu wiele nowego do znalezienia. Kampania wciąż ma swoje wzloty i upadki, jak wspomnieliśmy w naszej recenzji Wii, z fantastycznymi zestawami i elementami stealth, tylko tym razem ze świeżą warstwą farby. Grafika wygląda na znacznie ulepszoną w porównaniu z wersją Wii z zeszłego roku, z bardziej wyrazistymi teksturami i wyższą rozdzielczością, ale nie spodziewaj się żadnych nowych, wymyślnych modeli postaci lub broni. Zauważyliśmy, że niektóre tekstury pojawiają się tu i tam, a ulepszona grafika nie robi wiele, aby urozmaicić otoczenie lub wrogów. Wszystko nadal wygląda ogólnie, pozbawione wizualnego i dźwiękowego uderzenia większych strzelanek.

Ale to nie znaczy, że granie największego agenta terenowego na świecie nie sprawia przyjemności. Jeśli chodzi o kampanię, absolutną przyjemnością jest zobaczenie klasycznych poziomów i celów ponownie wyobrażonych w tym pokoleniu. Istnieje kilka scen wstecznych, które można bezpośrednio porównać do dziadka N64, takich jak scena wprowadzająca z pierwszego poziomu lub umieszczanie min na zbiornikach paliwa w celu wysadzenia obiektu. Oprócz tych klasycznych scen jest wiele nowych, które oddają wrażenie grania w GoldenEye z dawnych dobrych czasów. Spacer po nocnym klubie, aby nawiązać kontakt z tajnymi agentami, jednocześnie odrzucając imitację wysokiej klasy wódki, dodaje autentyczności gry jako James Bond, podobnie jak prowadzenie czołgów i wysadzanie helikopterów. Ta gra ma te instancje i są niesamowite.



Najwięcej zabawy bawiliśmy się w ukradkowych fragmentach kampanii. Skradanie się, duszenie strażników, wyciszone strzały w głowę z PP9 sprawiają, że naprawdę czujemy się, jakbyśmy grali w grę GoldenEye. Jednak uczucie to słabnie, gdy akcja się nagrzewa.

Ciężkie sekcje akcji wydają się czerpać inspirację i mechanikę strzelania z nowoczesnych strzelanek, takich jak Call of Duty i Killzone. Wrogowie zwykle biegną w kierunku Bonda lub chowają się za osłoną, co powoduje, że obie strony strzelają do puli, dopóki wszyscy nie zginą. Więź wyskoczy zza osłony, gdy schowa się za skrzynią lub ścianą, i przyciągnie do celu, gdy wyceluje w celownik. Ta mechanika wydawała się płynna i naturalna, nawet podczas korzystania z kontrolera Move w wersji na PS3. Chociaż sytuacje bojowe nie zawsze były zbyt różnorodne, mechanika strzelania działa na tyle dobrze, że szybkie usunięcie pokoju pełnego żołnierzy jest wystarczająco satysfakcjonujące, aby kontynuować kampanię.



Jednym z problemów, jakie mieliśmy z kontrolerem Move, było to, że wymagało to znacznej ilości poprawek w ustawieniach, aby uzyskać komfort. Skończyło się na tym, że musieliśmy przeprowadzić kalibrację kilka razy, a następnie spędziliśmy pięć minut na majstrowaniu przy ustawieniach. Kiedy jednak znaleźliśmy idealne miejsce, dodatkowa precyzja sprawiła, że ​​zakręcaliśmy głowice szybciej niż w przypadku standardowego kontrolera.

Ale dość o tym wszystkim – jednym z największych losów nazwy GoldenEye od czasów N64 był tryb wieloosobowy. Więc jak to się dzieje? Cóż, to po prostu OK. Istnieje wyraźna inspiracja zaczerpnięta z serii Call of Duty – oferująca konfigurowalne wyposażenie, progresję poziomów i premie za wyróżnienia, które pojawiają się w miarę zdobywania w grze. Istnieje mnóstwo trybów, od standardowego deathmatchu po własną wersję gry z bronią w grze (gdy gracz zdobędzie zabójstwo, automatycznie przełącza się na następną broń w sekwencji i zostanie cofnięty w sekwencji za dwukrotną śmierć bez otrzymania zabić). Tryb wieloosobowy GoldenEye oferuje dużą różnorodność i motywuje graczy dzięki odblokowaniu broni, gadżetów i postaci. Jest jednak kilka problemów.



Podczas dobierania graczy napotkaliśmy błędy sieciowe, gdy próbowaliśmy dołączyć do gier zespołowych, ale kiedy… byli wysłane do lobby gry, żaden inny gracz nie będzie w nim. W rzeczywistości rzadko wysyłano nas do zaludnionego lobby. Gdybyśmy odpowiednio długo siedzieli w lobby, w końcu dołączyliby inni gracze i gra by się rozpoczęła, ale nikt nie chce czekać dziesięciu minut na zmianę trybu. Tryb wieloosobowy GoldenEye również nie oferuje dostrojenia bardziej popularnych strzelanek. Wydaje się, że niektóre uderzenia nie są czasami rejestrowane, a ogólny styl sterowania wydaje się nieco powolny i nieprecyzyjny. Istnieją również profity do odblokowania – zwane Gadżetami w GoldenEye, ale zamiast tworzyć bonusy, które byłyby unikalne dla uniwersum Jamesa Bonda, są po prostu bardziej ogólnymi korzyściami, takimi jak dłuższy czas sprintu, szybsze przeładowanie i możliwość zrzucenia granatu po śmierci. Wykorzystanie zegarków laserowych i innych gadżetów inspirowanych szpiegami było straconą szansą.

GoldenEye 007: Reloaded ma pewne mocne strony i pewne oczywiste wady. Kampania dla jednego gracza oddaje atmosferę Jamesa Bonda, pomimo pewnych ogólnych środowisk i wrogów obcinających ciasteczka. Tryb wieloosobowy pozostawia wiele do życzenia, co mogło bardziej zadowolić dołączony unikalny ton Jamesa Bonda niż próba klonowania Call of Duty. GoldenEye stracił trochę uroku, przechodząc od bycia jedną z niewielu strzelanek pierwszoosobowych na Wii do ciężkich strzelanek na PS3 i Xbox 360, ale jest tu coś dla fanów Bonda z różnymi trybami rozgrywki, z których każdy ma coś do zaoferowania – jeśli możesz pokonaj kilka wybojów.

NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ 84,95 USD w Amazon

Więcej informacji

Platforma„PS3”, „Xbox 360”
Ocena cenzury w USA„Nastolatek”, „Nastolatek”
Ocena cenzora w Wielkiej Brytanii'',''
Mniej