211service.com
Gra o tron straciła swój najszlachetniejszy charakter
Ostrzeżenie: spoilery na nadchodzący odcinek w tym tygodniu!
Gra o tron straciła swojego najprawdziwszego bohatera. Spektakl i – w większym stopniu – książki uwielbiają przypominać nam, że jego bohaterowie są ułomni, nieczyści, głęboko ludzcy. Nawet szlachetni rycerze w książkach Sansy okazują się niedoskonałymi, niezbyt subtelnymi przypomnieniami, że każda historia ma co najmniej dwie strony. To brudne, krwawe przyznanie się, że bohaterskie bajki same w sobie są bajkami, jest jedną z rzeczy, które uwielbiam w Game of Thrones. Nie boi się burzyć własnych filarów cnoty. I dlatego śmierć Hodora - w sezon 6 odcinek 5 - ma taki wpływ.
Hodor (lub Willis lub Walder, aby podać mu jego prawdziwe imiona z serialu i książki) był wyjątkiem od brudnej zasady Game of Thrones. Podczas gdy inne postacie wokół niego wykazywały słabość, dumę, agresję lub inne mniej heroiczne ludzkie dziwactwa, Hodor był promiennym światłem szlachetności. Był tą postacią bez wad i wad, która istniała wyłącznie dla honoru. W tym sensie był najczystszym bohaterem w całym spektaklu – cnota faktycznie narzucona mu przez los, którego nigdy nie mógł zmienić. W rzeczywistości był często używany jako szyfr do wykonywania mniej niż pikantnych działań otaczających go postaci.
W sieci jest sporo nienawiści do Brana i Meery, ponieważ wielu obwinia ich za upadek jednej z najbardziej lubianych postaci serialu. Nawet Isaac Wright, który gra Brana w serialu, tweetował żartobliwie o zabiciu Hodora. Jego koniec został skrojony na miarę, abyśmy jako widzowie poczuli go tak głęboko, jak to tylko możliwe – od perfekcyjnego ujawnienia jego „sekretu” przez ujęcie jego stoickiej twarzy rozszarpanej przez upiory do cichego toczenia napisów końcowych to oznacza koniec jego historii.
Niezły, Bran. 😞 23 maja 2016
Nie popełnij jednak błędu, los Hodora był nieunikniony, a jego życie było stałą pętlą na osi czasu serialu. Innymi słowy, jego celem – odkąd był chłopcem – było utrzymanie tych drzwi, aby umożliwić Branowi ucieczkę i, jak Jojen przypomniał nam wcześniej podczas ich podróży, nie ma sposobu na zmianę losu, nawet przy pełnej wiedzy o tym, co się dzieje wydarzyć się. Hodor był Hodorem z powodu Brana. Stał się postacią, którą znaliśmy i kochaliśmy, z powodu tego szczególnego celu, który został mu narzucony. To nie mogło się wydarzyć w inny sposób. Szczerze mówiąc, to trochę głupie, ale kluczowym przesłaniem jest to, że zawdzięczamy Branowi i Meerze wspaniałą, cnotliwą postać Hodora – to oni są odpowiedzialni za jego życie, a nie jego śmierć. Gdyby Bran nie interweniował, byłby tylko kolejnym chłopcem stajennym, prawdopodobnie odciętym, gdy… Żelazny zwolnił Winterfell.

Ale jego los to tylko jeden aspekt jego życia. Jasne, Hodor zrodził najbardziej płodny mem Game of Thrones i często był obiektem wielu żartów. Sam jestem nawet winny dojenia memu, ponieważ stworzyłem kilka całych funkcji opartych na jego mądrości jednego słowa. Był jednak znacznie większy niż pojedyncze słowo, które ciągle wylatywało z jego ust. Hodor służył wiernie i chociaż jego język i przeznaczenie były ograniczone, jego codzienne działania nigdy nie były. Pomógł Branowi, ponieważ nakazał mu to maester Luwin, ale zaniósł kalekiego chłopca na krańce świata bez narzekania z powodu lojalności wobec swoich przyjaciół. W jakim stopniu Hodor zdawał sobie sprawę z własnego celu? Ani książki, ani show nie wyjaśniają tego w 100%. To z pewnością nie uczyniło go niewolnikiem, a on sam był człowiekiem – scena na krótko przed atakiem Białych Wędrowców, w której Meera rozmawia z Hodorem o domowych posiłkach, jest bolesnym przypomnieniem, że jego wewnętrzne myśli są tak samo kolorowe i emocjonalne, jak myśli wszystkich innych. Jak na ironię, Hodor był jedną z najlepiej napisanych i doskonale zagranych postaci serialu.
Jednocześnie jednak Hodor nigdy nie mógł porzucić Brana. Jego lojalność, czy wiedział o tym, czy nie, była czymś, przed czym nie mógł uciec. To sprawia, że jego śmierć jest podwójnie tragiczna. Nie tylko był zdecydowanym faworytem (ponieważ był zabawny i sympatyczny), ale całym jego celem podczas całego serialu było umrzeć, by ocalić swoich przyjaciół. Jest jedną z niewielu głównych postaci, których śmierć rzeczywiście coś znaczy; co dodaje coś pozytywnego do całej podróży Game of Thrones. Zbyt często wielkie osobowości są poświęcane w imię szokującej wartości lub zmiany narracji – Robb Stark, Joffrey, książę Oberyn – ale poświęcenie Hodora daje nam głębsze zrozumienie tego, jak działa świat Westeros i jaką rolę ma w nim odegrać Bran . Jest kluczowym łącznikiem między chaotycznymi wczesnymi sezonami a bardziej odkrywczymi sezonami „końcowej gry”. A także – żeby przypomnieć – poświęcił się, by ratować swoich przyjaciół.

Ten fakt czyni go po prostu większym bohaterem, moim zdaniem. Hodor zmienił otaczający go świat i uczynił Game of Thrones nieco jaśniejszym, mniej cynicznym miejscem. Jasne, jego przeznaczenie zostało ustalone i nie miał innego wyboru, jak tylko przytrzymać drzwi, ale to, co zrobił pomiędzy, czyni go prawdziwym mistrzem. Dobranoc, słodki olbrzymu. Lub, własnymi słowami: Hodor.