211service.com
Greg Hastings nienawidzi Activision i mówi szalone rzeczy o Gregu Hastings Paintball 2
Nazwisko Grega Hastingsa od prawie dekady zdobi okładki konsolowych symulatorów paintballa, ale ci, którzy nie śledzą uważnie świata konkurencyjnego paintballa, mogą być zaskoczeni, gdy dowiedzą się, że Hastings jest prawdziwą osobą – i nie mógł być bardziej podekscytowany swoim najnowszym projektem, Greg Hastings Paintball 2.

„To nie tylko niesamowita gra w paintball”, mówi Hastings. „To niesamowita strzelanka”.
Jedną z rzeczy, które odkryliśmy dość szybko o Hastings, który zademonstrował własną grę w sali konferencyjnej Majesco na E3, jest to, że nie ma on zbyt dużego filtra, jeśli chodzi o entuzjazm związany z jego grą i sportem, który umieścił go w tytule jedyna opłacalna franczyza paintballowa w branży.
Niezależnie od tego, czy jest nonszalancki („Mamy ponad 60 filmów w tej grze, tylko dlatego, że mamy na to ochotę”). Świadomy swoich własnych referencji („Jestem strzelcem. Nakręciłem miliony kulek do gry w paintball”. Miliony”) lub dokonywanie naprawdę szczegółowych porównań w ramach podgatunku, w którym brakuje poważnych konkurentów („Cztery sposoby rzucenia granatu z farbą! Żaden inny strzelec nie może się tym pochwalić”). cytaty. Pojawi się nawet niespotykany dotąd żargon gamingowy. Zapytany, czy tryb podzielonego ekranu obsługuje czterech graczy, odpowiada: „Nie sądzę, abyśmy mieli poczwórny ekran”. Miej to w pamięci winogrona, dzieciaki.

Hastings jest również szczególnie entuzjastycznie nastawiony do nowej osłony i systemów widzenia peryferyjnego w swojej grze, z których ten ostatni pozwala strzelać w jednym kierunku, jednocześnie swobodnie spoglądając w obie strony, aby wykryć napastników. W rzeczywistości jest to całkiem innowacyjny dodatek, ale on robi wszystko, aby podzielić się swoimi odczuciami na temat systemu. „To najlepsza strzelanka, w jaką kiedykolwiek grałem” – mówi. „Kiedy gram we wszystkie duże, drogie gry, dostaję wysypki. Ponieważ jestem w tunelu; Nie widzę na lewo, nie widzę na prawo. Aby zakończyć segment, wykonuje akcję opartą na okładce, która pozwala mu oszukać przeciwnika, a następnie mówi (prawdopodobnie do powalonego wroga): „A co z tymi jabłkami?”. Znakomity.
Nie mogliśmy się oprzeć, by trochę się zabawić z niektórych kolorowych cytatów Hastingsa i bardzo silnych uczuć wobec jego własnego projektu, ale z całą powagą wydaje się, że jest fantastycznym ambasadorem swojego sportu i kimś, kto jest bardzo zaangażowany w dostarczanie Strzelanie z perspektywy pierwszej osoby, z którego mogą korzystać nawet dzieci (ze względu na ocenę „Wszyscy 10+”). Uderza nas również jako osoba z niesamowitą umiejętnością jednoczesnego podążania za linią firmy i mówienia dokładnie tego, co myśli - rzadki wyczyn na imprezie branżowej, na której producenci dają setki identycznych demonstracji wydobytych ze sterylnych arkuszy informacyjnych.

I choć gra z pewnością wygląda na część budżetowego wydania, Greg Hastings Paintball 2 powinien być dość solidną propozycją dla fanów paintballa, z mnóstwem broni, 62 polami w świecie rzeczywistym, bitwami online dla 20 graczy i oczywiście wspomnianymi wyżej. tryb podzielonego ekranu (to dwóch graczy, ludzie). Powiedziano nam, że znajdziesz również ponad 1100 grywalnych postaci, składających się z profesjonalnych graczy, amatorów i zwykłych ludzi, których Hastings napotkali na meczach paintballowych na całym świecie – ale oczywiście nie liczyliśmy ich wszystkich, więc nie trzymaj się nas do tego.
Przy tak wielu postaciach Hastings wyraźnie chce dzielić się światłem reflektorów – ale nie z Activision. Mega-wydawca wydał pierwsze trzy gry Grega Hastingsa, ale najwyraźniej doszedł do twórczych różnic z gwiazdorskim sportowcem. „Musiałem zwolnić Activision za tak kiepską robotę”, mówi, ale historia jest znacznie bogatsza niż ten jeden wiersz. „Activision próbował ukraść moją franczyzę” – wyjawia. „W ciągu 24 godzin od wysłania mojej gry na PlayStation 2, Greg Hastings Tournament Paintball Max'd, wysłali mi list i powiedzieli: „Czujemy, że porzuciłeś swoją franczyzę i zamierzamy zacząć tworzyć gry o nazwie Greg Hastings Paintball bez Grega Hastingsa.

Na szczęście historia ma szczęśliwe zakończenie, a Hastings cieszy się, że może być z Majesco dla Grega Hastings Paintball 2. „Zmusili nas do wydania całej kupy pieniędzy i jednogłośnie wygraliśmy w sądzie”, wyjaśnia. „Firma warta miliardy próbowała ukraść moją tożsamość, a ja byłem w stanie walczyć i odzyskać swoją tożsamość. Dlatego jestem w siódmym niebie; Walczyłem z gigantem i odniosłem sukces w walce z Activision”.
4 sierpnia 2010