211service.com
GTFO to strzelanka dla wielu graczy w trybie współpracy, tak wymagająca, że na stronie wczesnego dostępu na Steamie pojawia się ostrzeżenie
(Źródło zdjęcia: 10 Chambers Collective)
Poświęć chwilę, aby zastanowić się, ile razy niepokoiłeś wiedźmę w Left 4 Dead lub ile z twoich nalotów Payday 2 zakończyło się liczbą ciał wyższą niż populacja księstwa. Kooperacja online jest bardzo trudna w najlepszych czasach, ale weterani branży, którzy utworzyli 10 Chambers Collective, zauważyli lukę na rynku: gra wieloosobowa w trybie współpracy, która stanowi wyzwanie dla strony wczesnego dostępu na Steam, niesie ze sobą ostrzeżenie.
Wejdź do GTFO, którego nieprzyjemny akronim pasuje do skrajnej wrogości sześciu mrocznych i pełnych horroru misji. Nie bez powodu sprawdzamy również nazwy Left 4 Dead i Payday 2: jako gra dla czterech graczy, skupiająca się na gadżetach i falach wrogów, te dwa tytuły to północ i południe, dzięki którym aklimatyzujesz się podczas wczesnych wypraw. I, być może nawet bardziej trafnie, ponieważ założyciel studia Ulf Andersson pracował nad obydwoma tytułami Payday.
Estetyka Heat zniknęła jednak w GTFO, zastąpiona obiektywem sci-fi Jamesa Camerona. Jest to nawet widoczne w menu gry, w którym wiersze nieczytelnego kodu przemykają po obrzeżach, a Ty nie wybierasz po prostu serwera i zaczynasz grać, ale zamiast tego musisz zostać przywrócony do życia przez coś, co wydaje się być niewidoczną, podejrzaną siłą korporacyjną .

(Źródło zdjęcia: 10 Chambers Collective)
Wspieraj dziennikarstwo gier długoterminowych 
(Źródło zdjęcia: Przyszłość)
Ta funkcja pojawiła się po raz pierwszy w Edge Magazine. Jeśli chcesz co miesiąc więcej świetnych dzienników o długich grach, dostarczanych prosto na twój dom lub do skrzynki odbiorczej, zasubskrybuj tutaj Edge'a.
Kiedy twoje buty po raz pierwszy uderzają o ziemię podczas misji, atmosfera jest niewątpliwym połączeniem pierwszych trzech filmów o Obcym – wędrując po tajemniczym obiekcie dawno opuszczonym i opanowanym przez wrogie humanoidalne formy życia, używasz urządzenia do śledzenia ruchu (jeśli wybrałeś go w swoim wyposażeniu), aby wykryć pobliskie zagrożenia. Idziesz po zamglonych korytarzach ze swoimi kolegami z oddziału, strzelby na spustach do włosów. W zaskakującym posunięciu projektowym dla gry tego typu, wchodzisz w interakcję z terminalami komputerowymi przesiąkniętymi analogowym futuryzmem z lat 80., rozwiązując zagadki, przeszukując ciągi danych i wprowadzając polecenia podobne do DOS.
Jeśli obecność długich sekwencji hakerskich wydaje się nieco dziwna dla strzelanki w trybie współpracy, duży nacisk na ukrywanie się i eksplorację powoduje, że wszystko kręci się szaleńczo poza osią. Jeden Śpiący (typ wroga GTFO, który jest zwykłym lub ogrodowym) jest w stanie zabić cię trzema lub czterema trafieniami. Zmierzenie się z trzema lub więcej z nich w dowolnym momencie jest poważnym przedsięwzięciem, a jeśli zaalarmujesz jednego, zawołają, aby dołączyli do nich więcej.
Ze względu na hałas, który będziesz robić, walcząc z nimi, twoje szanse na przeżycie maleją z każdą sekundą walki. Najgorszy scenariusz: wielce usposobiony Skaut łapie wiatr o twojej obecności, wszczyna alarm i wysyła za tobą cały tłum. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że masz niewielkie szanse na przeżycie więcej niż jednego z nich w trakcie gry.
Karzący i po cichu fascynujący

(Źródło zdjęcia: 10 Chambers Collective)
W takim razie karanie z pewnością, ale GTFO jest również po cichu fascynujące w sposobie, w jaki robi rzeczy pod prąd. Nie tylko kończy się to tworzeniem starannie opartej na współpracy i zaplanowanej gry kooperacyjnej, nakładając tak surowe kary na walkę; ułatwia to również wcześniejsze opracowywanie strategii za pomocą drobnych elementów, takich jak system pingowania w stylu Apex Legends oraz możliwość rysowania tras lub zakreślania obszarów na wspólnym ekranie mapy.
A ponieważ jest to gra w słabo oświetlonych labiryntach, ekran mapy jest bardzo ważny. Podczas gdy lokalizacje zapasów, takich jak amunicja i apteczki, są generowane losowo, sześć poziomów w obecnej wersji z wczesnym dostępem jest zawsze takie same, a powtarzanie jest jedyną szansą na zrozumienie ich zawiłych ścieżek.
Obecnie to jedyna prawdziwa nagroda za powtórkę GTFO. Bez postępu postaci lub sprzętu z pewnością nie ma niebezpieczeństwa przekroczenia poziomu i odebrania wyzwania. Dla niektórych będzie po prostu zbyt bezkompromisowy w swojej wizji ostrej kooperacji, ale 10 Chambers robi wystarczająco dużo inaczej, by wywołać poruszenie.
Tylko zasubskrybuj Edge Magazine 9 USD za trzy wydania cyfrowe i okaż swoje wsparcie dla długofalowego dziennikarstwa gier