211service.com
Halo Infinite nie powinno być opóźniane z powodu współpracy, ale desperacko potrzebuje daty premiery
(Źródło zdjęcia: 343 branż)
Kto by pomyślał, że najtrudniejszym zadaniem Master Chiefa, w ciągu 20 lat aktywnej służby, nie będzie zakończenie walki, ale jej rozpoczęcie. 343 Industries przeszło zdradziecką ścieżką, aby się tu dostać, aby znaleźć się w pozycji, w której może wreszcie ogłosić datę premiery Halo Infinite. Niestety, Prezentacja na Xbox Gamescom 2021 przyszedł i odszedł bez jednego – bez choćby przelotnej wzmianki o tym, co jest rzekomo największą grą na Xboksa, która ma się odbyć „Wakacje 2021”. Chodzi o to, że data premiery nadchodzi od dawna, a Halo Infinite już przegapiło premierę Xbox Series X i zbliża się niebezpiecznie do kolejnego opóźnienia, ponieważ Xbox Game Studios ogłosiło, że nie będzie trybu Forge i kampanii kooperacyjnej dzień pierwszy .
To był szok dla wielu długoletnich fanów serialu. Możliwość wspólnego grania w kampaniach Halo była cechą odkąd Combat Evolved wylądował w 2001 roku, a 343 zyskał już pewną dobrą wolę, gdy potwierdził, że powróci tryb współpracy na podzielonym ekranie po jego niespodziewanej nieobecności w Halo 5: Guardians. Pomysł, że w listopadzie nie będziemy mogli odkrywać otwartego świata Instalacji 07 z kilkoma przyjaciółmi, jest co najmniej rozczarowujący.
Kampania Halo Infinite to MIA

(Źródło obrazu: Xbox Game Studios)
Na tyle rozczarowujące, że Halo Infinite zasłużyło na opóźnienie w 2022 roku? Nie sądzę. Powiedz, co powiesz na temat tego kontrowersyjnego materiału z kampanii z zeszłego roku, ale wyraźnie widać ambicję w 343, aby zabrać Chiefa na jego największą dotychczas przygodę – taką, która może obejmować cały cykl generacji Xbox Series X, stąd marka „Infinite”. Jest też sama kampania, podobno osadzona w bujnym, otwartym świecie, coś, czego wielu z nas miało nadzieję doświadczyć, odkąd The Silent Cartographer ośmielił się nam o tym marzyć zza kierownicy Guziec tak wiele lat temu. Następuje powrót wyposażenia, MIA od Halo 3: ODST i wzbogacony tutaj o przedmioty takie jak Grappleshot i Repulsor, które mogą dać Master Chiefowi nowe sposoby przemieszczania się i interakcji z piaskownicą. Mówiąc o tej piaskownicy, podobno będzie ona wypełniona bronią, wrogami i możliwościami, które są zupełnie nowe w serii. Wszystko to zostanie wyrenderowane w silniku Slipstream Engine, zastrzeżonej technologii stworzonej przez 343, aby napędzać Halo przez tę nową generację. Mówię „podobno” i „podobno”, ponieważ jeszcze w to nie zagraliśmy i nie widzieliśmy go w akcji od 13 miesięcy.
Z Halo Infinite zawsze będą problemy z ząbkowaniem. Od wydania Halo 5 minęło sześć lat, ale tworzenie, optymalizacja i dopracowanie gier na skalę Halo Infinite może zająć tyle czasu, co Slipstream. To jest zanim weźmiemy pod uwagę grę wieloosobową w trybie free-to-play, a Halo Infinite pojawia się z obsługą międzyplatformową na Xbox One, PC i Xbox Series X. Jak zauważyliśmy w naszych praktycznych kontaktach z najnowszymi informacjami technicznymi test, tryb wieloosobowy w Halo Infinite robi piekielne pierwsze wrażenie, powracając do stylu gry na arenie spopularyzowanego przez Halo 2 i 3.
Podczas gdy wielu fanów serii cieszy się uznaniem trybu wieloosobowego ze względu na dokonywanie inteligentnych zmian w sprincie, projektowaniu map i obsłudze broni w porównaniu z poprzednikiem, 343 desperacko musi pokazać, co ponad rok dodatkowego rozwoju wniósł do kampanii. Od czasu ujawnienia rozgrywki w lipcu ubiegłego roku widzieliśmy niewiele więcej niż garść (choć imponująco wyglądających) zrzutów ekranu i fragmentów pozaekranowych z dzienników deweloperskich – trudno w to uwierzyć, biorąc pod uwagę profil Infinite. Jesienią, która rozpocznie się 22 września, spodziewaliśmy się, że pokaz na Xbox Gamescom 2021 będzie idealnym miejscem na organizację powrotu kampanii Halo Infinite. Niestety tak nie było.

(Źródło obrazu: Xbox Game Studios)
„343 rozpaczliwie musi pokazać, co ponad rok dodatkowego rozwoju przyniósł kampanii Halo Infinite”
Problem dla Xbox Game Studios polega na tym, że ogłaszając opóźnienie w ulubionych przez fanów trybach serii, maluje kolejne pociągnięcia pędzlem na obrazie przedstawiającym grę w nieładzie – coś, co wielu w społeczności uważa za prawdziwe, głównie dlatego, że należy wykazać inaczej. Osobiście cieszę się, że Halo Infinite wystartuje bez kooperacji, jeśli kampania jest w stanie spełnić to, co 343 obiecało zeszłego lata – „najbardziej ambitną grę Halo, jaką kiedykolwiek stworzono”. Mogę zająć się odkrywaniem Zeta Halo na moim samotnym przez kilka miesięcy, o ile studio może dostarczyć kampanię Halo, która upamiętnia 20 lat przygód Master Chief i skutecznie przygotować serię do przyszłej ekspansji.
Tryb kooperacji i kuźnia nie wystarczyły, aby uzasadnić opóźnienie całego pakietu, a nawet samej kampanii – jak niektórzy fani od dawna spekulowali, że może się zdarzyć, pozostawiając tryb wieloosobowy do uruchomienia w tym roku jako osobne doświadczenie. Ale to, co naprawdę musimy zobaczyć, to bezpośrednia rozgrywka, podkreślająca ulepszenia w wierności otwartego świata, skalę akcji i prawdziwy potencjał Halo Infinite do zaprezentowania Xbox Series X jako platformy. Potrzebujemy daty premiery, aby Halo Infinite wydawało się realne, aby ugruntować, że będzie to coś, w co będziemy grać za kilka miesięcy. Zwiastun historii na targach E3 2021 niewiele zrobił, by poruszyć wskazówkę.
To 20. rocznica Xbox i jego legendarnej gry, Halo: Combat Evolved, 15 listopada 2001. Nie jest wykluczone, że Halo Infinite zostanie wydane we wtorek, 16 listopada 2021, z okazji obchodów tego. To, czego teraz potrzebujemy, to Xbox Game Studios, aby po prostu wyjść i to powiedzieć. 343 ma pełne prawo do opóźnienia Halo Infinite tyle, ile potrzebuje do uruchomienia gry, z której może być dumny. Ale biorąc pod uwagę, że kampania Halo Infinite brakuje kolejnej globalnej sceny do zaprezentowania się, trudno jest postrzegać to wydarzenie Gamecom jako niewiele więcej niż straconą okazję – zarówno dla dewelopera, jak i wydawcy.
Kto wie, może jutrzejszy wieczór otwarcia Gamescom na żywo Geoffa Keighleya da nam odpowiedzi, na które wszyscy czekaliśmy. Teraz możemy tylko poczekać i zobaczyć.
Punktem kulminacyjnym prezentacji na Xbox Gamescom była bez wątpienia najnowsza odsłona Forza od Playground Games. Dowiedz się więcej o wersji 2021 w naszej funkcji, w której wyjaśniamy, w jaki sposób Forza Horizon 5 próbuje wzmocnić autentyczność bez poświęcania swojej wrażliwości na automaty .