Historia Destiny 2: Forsaken wreszcie daje nam głos, i jest to głos ludzi

Destiny 2 Porzuceni Uldren





Głos nie zawsze musi być werbalny. Może to być zmysł, nastrój lub myśl, ale w Destiny 2: Porzuceni Twój słyszalny głos jest ważniejszy niż kiedykolwiek. Po tym, jak do tej pory grałeś jako niemy protagonista przez całe Destiny 2, Bungie wybiera historię Porzuconych jako kluczowy moment, aby przywrócić Twojemu Strażnikowi głos.

Odkryłem, że oryginalne Destiny nie przedstawiało dokładnie twojego Strażnika w sposób, który pasował do ich ocalającej wszechświat wspaniałości. Dziwne dowcipy, podejrzane kwestie i ogólna dziwność głosu sprawiły, że nigdy nie wydawało się, że dialog twojego Strażnika przedstawia, jak się czułeś, grając w misje fabularne i nie tylko. Tak więc przez całe Destiny 2 do tej pory twój Strażnik był niemym bohaterem, milczącym pomimo przeciwności i pomimo monologu członków Vanguard i postaci takich jak Ozyrys. Do tej pory tak jest i znajdujesz swój głos w najbardziej odpowiedni możliwy sposób – prawdopodobnie gdy siedzisz cal od ekranu z emocjami w chwile po śmierci Cayde'a, tak jak ja.



Kiedy leży tam nasz stary kumpel, jego duch jest martwy i ma wielką dziurę w klatce piersiowej, nie masz nic do powiedzenia, pomimo jego prób ostatnich dowcipów. „Niemowa, typowa”, mówi, wyraźnie cierpiąc. Cholerny Strażniku, nie masz nic? Cóż, trzymajcie wasze konie, bo nadchodzi. Moment, na który wszyscy czekaliśmy. Gdy ciało Cayde'a leży pod jedwabną tkaniną, Ikora Rey przysięga zemstę, ale Zavala jej nie chce. Wygląda na to, że para nie będzie ścigać Uldrena, ale my jesteśmy.

„Nie chowam więcej przyjaciół” – mówi Zavala.

„Nie będziesz musiał”, mówi twój Strażnik. – Uldren Sov jest mój.



Słyszenie, jak Twój Strażnik przemawia po roku milczenia, to potężna rzecz. Odwołuje się do łączności między graczem a grą, której nie czułem w Destiny 2 od premiery, i kto wiedział, że zajmie to tylko linię dialogu.

Jesteśmy opuszczeni

Cayde-6 w Destiny 2: Porzuceni

Cóż, oczywiście, to nie tylko ta linia dialogowa (RIP Cayde). To ogólne wrażenie tego, co Bungie dostarcza wraz z historią. W tym sensie tytuł Opuszczonych jest interesującym doborem słów. Oznacza opuszczony lub opuszczony i reprezentuje ton drugiego roku Destiny 2 na więcej niż jeden sposób. Chodzi o twojego Strażnika, opuszczonego przez Straż Przednią po śmierci Cayde'a. Opowiada o twoim dążeniu do zemsty i smutku po stracie mentora, który jak całun okrywa każdą kolejną misję po tym otwarciu. Ale jest to również wskaźnik tego, co społeczność czuła w ciągu ostatniego roku od premiery Destiny 2. Oczywiste jest, że Bungie wie, że wiele zależy od Porzuconych, ale z tego, w co grałem do tej pory, nie pozostaniesz na długo porzucony.



Pojawia się tu nowa emocja, ponieważ przychodzę do Opuszczonych z nową pasją i gniewem. Nie taki skierowany do twórców gry, ale do tych nowych i powracających wrogów. Od czasu House of Wolves nie mieliśmy tak ugruntowanego antagonisty i chociaż Baronowie mogą grać jak genialny marvelowski chaos, to Uldren zapewnia prawdziwą intrygę. Jest Przebudzonym, tak jak mój Strażnik, a pod opowieścią o zemście i cudownej wielkości Przeznaczenia, jest po prostu człowiekiem borykającym się z żalem. Dając swojemu Strażnikowi głos i stając się protagonistą, możesz prawie wczuć się w to – zabił Cayde'a, nie dostanie darmowej przepustki – czuję się bardziej związany z tą historią niż kiedykolwiek wcześniej.

Pomaga to, że wraz z głosem Bungie daje ci również możliwość wyboru własnego przeznaczenia (kalambur absolutnie zamierzony). Po kilku misjach historia wybucha i pozwala wybrać, za którym baronem pójdzie jako pierwszy. Do tej pory brałem tylko na Jeźdźca, chichoczącą diablicę na niestandardowym Pike, ale każdy z nich ma swoją własną historię, którą możesz odkryć dzięki nowym zrzutom wiedzy, które znajdziesz w menu Triumfy. Te nowe systemy osiągnięć w stylu World of Warcraft są oparte na wielu rdzeniach rozgrywki, ale jest sekcja poświęcona wiedzy, która pomoże uzupełnić ponad 20 godzin zawartości fabularnej oferowanej w Porzuconych. Ale co ważniejsze, to od Ciebie zależy, w jakiej kolejności zrobisz zawartość fabularną Porzuconych.



Fabuła Destiny 2 Porzuceni

A czy wspomniałem, jak dobrze jest grać? Porzuceni to idealne przypomnienie, że Destiny naprawdę oferuje jedne z najlepszych strzelanin, a dzięki mnóstwu nowej broni do odkrycia, powrót do Destiny 2 po pewnym czasie jest cudownie odświeżający. Nawet nowi wrogowie, Pogarda, naprawdę się mieszają. Poruszają się po polu bitwy jak niebieski dym, rozpuszczając się na twoich oczach i przenosząc się w jeszcze bardziej niewygodne miejsce. Są szybkie, sprytne i oferują znacznie więcej różnorodności i wyzwań niż wszystko, co do tej pory widzieliśmy od wrogiej sztucznej inteligencji Destiny. Bungie zaznacza wszystkie właściwe pola.

Z tego, w co grałem do tej pory, historia Destiny 2: Porzuceni jest dokładnie tym, czego chce społeczność. Narracja i do tego potężna narracja. Może być dziwne, że Bungie prowadzi narrację w swoim nacisku na Porzuconych, szczególnie w przypadku gry, która polega na długowieczności, ale już jest jasne, że jest to rozszerzenie, które ma zmienić los Destiny 2.

Zanim zaczniesz grać, oto 8 ważnych rzeczy o Destiny 2: Porzuceni, o których musisz wiedzieć przed premierą, prosto z Bungie