211service.com
Ice, Fire i Arya: Dowody potwierdzające wielki zwrot w grze Night King Game of Thrones wcale nie był zwrotem akcji
Źródło: HBO
Ten weekend Gra o tron sezon 8 Odcinek, The Long Night, był pierwszym w czasie rzeczywistym, kiedy nienasycony dramat fantasy HBO stał się ofiarą własnych oczekiwań. Bitwa pod Winterfell, technicznie rzecz biorąc, spełniła swoją obietnicę jako najdłuższa bitwa w historii rozrywki, ale – z niebezpieczeństwem zabrzmienia topornie – „najdłuższa” niekoniecznie oznacza „największą” lub „najlepszą”, jak każdy wysoki notatka przedstawionego konfliktu przyszła z zastrzeżeniem.
Zdjęcia, ożywione zdrową mieszanką grafiki komputerowej i praktycznych efektów, były niesamowite, ale tylko wtedy, gdy mogliśmy je zobaczyć wystarczająco wyraźnie przez śmiesznie przyciemnioną kolorystykę. Sceny batalistyczne były poruszające i znakomicie zaaranżowane, ale nieco podstępne faktem, że nie miały sensu z logistycznego punktu widzenia. Tymczasem dla małej, ale głośnej sekty fanów Thrones jedyną prawdziwą niespodzianką tej nocy (która, całkiem dosłownie, pojawiła się znikąd) była ta, która nie pasowała do żołądka; śmierć Nocnego Króla z rąk Aryi Stark.
Już teraz toczą się dyskusje na temat tego, czy Arya „zasłużyła” na prawo do zabicia największego złoczyńcy Game of Thrones zamiast swojego starszego brata, i dlaczego HBO zdecydowało się przyznać ten zaszczyt najmłodszej córce Starka, kiedy Jon został pozornie ustawiony na księcia to było obiecane; nienazwany bohater legendy, który wyłoni się, by położyć kres zagrożeniu ze strony Białych Wędrowców. Chociaż z pewnością sympatyzuję z myślą, że śmierć Nocnego Króla wydawała się nieco nagła i antyklimatyczna po siedmiu sezonach nagromadzenia, prawda jest taka, że Arya zawsze była ten osoba, która powinna go wbić w szpiczasty koniec, a dowody – jak sama mistrzyni skradania się – ukrywają się na widoku.
Gra w czekanie

Źródło: HBO
W niedawno wydanym „tworzenie” wideo zaglądając za kulisy Długiej nocy, showrunner David Benioff ujawnił, że on i jego partner Thrones w zbrodni D.B. Weiss wiedział od trzech lat, że to Arya zabije Nocnego Króla, co datuje się mniej więcej na czas, kiedy pisali Gra o tron sezon 7 . Ma to sens, ponieważ w tym sezonie zapowiedź tego spotkania jest najbardziej widoczna, od sceny, w której Arya ćwiczy dokładnie ten sam ruch, którego używa do zabicia Nocnego Króla na Brienne, do momentu, w którym Bran daje jej totemicznego Valyrian samego noża, wiedząc, że będzie go potrzebowała do ważnego, nieznanego celu w najbliższej przyszłości.
Czytaj więcej

Największy Game of Thrones sezon 8 odcinek 3 pytania mamy po obejrzeniu
Ale nawet wcześniej Game of Thrones po cichu zasiewała nasiona przeznaczenia Aryi, zabójcy Nocnego Króla, już w sezonie 1, co sugeruje, że może to być również intencją George'a RR Martina w odniesieniu do powieści, a nie tylko rozbieżnym wyborem na temat część showrunnerów, jak niektórzy mogą przypuszczać. W sezonie 3 Arya po raz pierwszy spotyka proroczą Melisandre, która mówi świeżo osieroconej dziewczynie Stark, że oczy, które zamknie na zawsze, będą brązowe, niebieskie i zielone.
Te brązowe oczy oczywiście należały do Waldera Freya, którego Arya zabiła pod koniec sezonu 6, podczas gdy teraz wiemy, że niebieskie oczy należały do samego Nocnego Króla. Toczy się wiele dyskusji na temat tego, kogo mogą reprezentować zielone oczy (buk ma szanse na Cersei), ale fakt, że zgon Nocnego Króla z rąk Aryi został przepowiedziany już w 2013 roku dowodzi, że zabójstwo jest dalekie od Scenariusz „Mary Sue” że niektórzy członkowie społeczności Thrones propagują.

Źródło: HBO
Jeśli chodzi o wszystkich tych książąt, którym obiecano proroctwa, które większość przypuszczała, że odnosiły się do Jona Snowa, abyśmy nie zapomnieli, że w sezonie 7 Missandei potwierdziło, że etymologia tego wysokovalyriańskiego powiedzenia w rzeczywistości nie określa płci, ale jest dokładniej tłumaczona jako książę lub księżniczka, a królewski status Aryi należy do tej drugiej kategorii. Jest też fakt, że odkąd straciła ojca na rzecz Lannisterów w pierwszym sezonie, Arya uczy się mówić nie dzisiaj Bogu Śmierci; mantrę, którą następnie potwierdza podczas wymiany z Melisandre w bitwie pod Winterfell. A jeśli ktokolwiek uosabia Boga Śmierci, to jest nim sam Nocny Król, który chce skutecznie wymazać z Westeros całe ludzkie życie i wszelkie wspomnienia o jego istnieniu.
Poetycka sprawiedliwość
Jednak nawet bez całej oczywistej telegrafii, unikalna opowieść o dojrzewaniu Aryi o smaku Tronów jest łukiem, który mógł zakończyć się tylko śmiercią Nocnego Króla. Jest to postać, która przez około siedem lat trenowała pod okiem najbardziej zaawansowanych wojowników i zabójców w Westeros, od zgrabnego szermierki Syrio Forela i brutalnych ciosów Ogara, po zdyscyplinowane podstępy Jaqena H'ghara.
Jeśli ta podróż nie dobiegła końca, gdy Arya pokonała jedno z ostatnich zagrożeń dla jej rodziny, równie dobrze moglibyśmy zapytać, jaki był cel jej całej odysei do tej pory. Ta postać nie porzuciła swojego dzieciństwa, by zostać zabójcą na darmo, a jej decyzja w sezonie 6, by porzucić słuszną zemstę i zacząć na nowo odkrywać swoje człowieczeństwo, musi mieć sens.

Źródło: HBO
Ostatecznym celem epickiej sagi Game of Thrones nie jest to, kto zasiada na Żelaznym Tronie, ale kto zniszczy go na dobre.
Nie tylko to, ale długoletnia teoria na temat Zakończenie Gry o Tron postuluje, że pokolenie Aryi ostatecznie zamknie cykl przemocy na zawsze utrwalany przez Lannisterów, Targaryenów i wszystkie inne zwaśnione domy Siedmiu Królestw. Ostatecznym celem epickiej sagi Game of Thrones nie jest to, kto siedzi na Żelaznym Tronie, ale kto niszczy go na dobre, i nie mogę wymyślić lepszego prekursora niż najmłodszy żyjący Stark, który walczy z najstarszym agentem konfliktu w Westeros i uczynienie ich nieistniejącymi.
W muzyce „aria” to rozszerzona piosenka, która zwykle występuje w Operze i skupia się na jednym głosie. Przez lata fani Game of Thrones zastanawiali się nad znaczeniem Pieśni Lodu i Ognia, która została wygrawerowana na przodzie powieści Martina. Biorąc pod uwagę wydarzenia z The Last Night, jest teraz bardzo możliwe, że sama Arya jest tą piosenką; bohaterka naszej opowieści, która powoli wyłania się z tłumu postaci, by ujawnić swoją prawdziwą naturę bohaterki. Przez siedem i pół sezonu Game of Thrones sprawiało, że wyglądało na to, że nikt nie może pokonać Nocnego Króla. Okazuje się, że mieli rację i nikt nie jest potencjalnie na jej drodze, aby stać się ktoś na którą Gra o Tron zasługuje.
Aby uzyskać więcej, sprawdź najdziksze Teorie Gry o Tron które fani mają na sezon 8, lub obejrzyj poniższy film, aby zobaczyć pełne podsumowanie każdego dotychczasowego sezonu.