211service.com
Jak bomba kasowa Final Fantasy doprowadziła do powstania dziwnie uroczego Blue Dragon
Niedawne wydanie Final Fantasy XV w potężny sposób przypomina o sile japońskiego RPG. Gwiazda FF może nie jest tak wysoka, jak pod koniec lat 90., ale seria nadal jest absolutną potęgą pod względem sprzedaży i rozpoznawalności marki. W pewnym momencie uznano, że konsola musi mieć własną japońską grę RPG, nawet na Zachodzie, a ponieważ Final Fantasy jest blisko związane z rywalem, Xbox musiał szukać gdzie indziej. Wejdź do Blue Dragon: całkowicie oryginalna gra z niesamowitym rodowodem.
Sposób, w jaki powstał Blue Dragon, jest prawdopodobnie równie interesujący, jak sama gra. Nie zrozum mnie źle: nowa, wstecznie kompatybilna gra RPG jest nie bez powodu kultowym klasykiem Xbox 360 i jest warta zagrania nawet dzisiaj, ale gra reprezentuje również fascynujący okres w historii Xbox: bitwę o podbój Xbox 360 Japonia.
Ta opowieść tak naprawdę zaczyna się latem 2001 roku – na kilka miesięcy przed premierą oryginalnej konsoli Xbox. Na sukcesie Final Fantasy VII słynny japoński wydawca Square próbował dotrzeć do kolejnego przeboju – tym razem w kinie. Rezultatem było katastrofalne Final Fantasy: The Spirits Within.

Pomijając debaty o jakości, film nie znalazł publiczności. Stała się jedną z największych bomb kasowych wszech czasów. Porażka filmu była katalizatorem, który doprowadził twórcę i reżysera Final Fantasy, Hironobu Sakaguchi, do ostatecznego opuszczenia Square, który później połączył się z Enix, aby stać się dzisiejszą wersją firmy, która jest równie dobrze znana z Tomb Raidera, jak Final Fantasy.
W 2004 roku Xbox był w Japonii od dwóch lat i jedno było jasne: nie działał. Ogromny kontroler „książęcy” i przewymiarowane pudełko z pewnością nie pomogły, ale najbardziej obciążające dla konsoli było to, że nie miała żadnych japońskich gier. Microsoft współpracował z firmą Sega w takich firmach jak Jet Set Radio i Shenmue, ale to nie wystarczyło. W poszukiwaniu rozwiązania Microsoft zwrócił się do mistrza. Świeżo po wylizaniu swoich hollywoodzkich ran, Sakaguchi był gotowy do założenia nowej firmy. Dzięki pomocy finansowej Microsoft narodził się Mistwalker.
Po tym, co ówczesny szef Xbox, Peter Moore, określił później jako dziesięć miesięcy spotkań, Moore i Sakaguchi przypieczętowali umowę na bardzo drogą butelkę sake. Umowa: nowe studio Sakaguchi wyprodukuje dwie gry RPG dla jeszcze niezapowiedzianej drugiej maszyny Xbox Microsoftu. Wspomniano o nich pokrótce podczas wydarzenia w lutym 2005 roku, podczas gdy nazwa Blue Dragon po raz pierwszy pojawiła się w japońskich magazynach kilka miesięcy później.

Jedną z zalet rekrutacji Sakaguchiego było to, że jego imię miało niesamowitą moc, nawet w świetle jego błędu filmowego. Gracze w Japonii i za granicą rozpoznali jego wizję, a programiści szanowali go. Pod tym względem inwestycja Mistwalker była czymś w rodzaju przewrotu dla Xboksa. W 1995 roku Sakaguchi zebrał, jak to określił, „zespół marzeń” pięciu najbardziej płodnych japońskich twórców gier RPG, aby stworzyć niesamowity Chrono Trigger. W 2004 roku ponownie połączył trzech członków tego zespołu – siebie, muzyka Nobuo Uematsu i artystę Akirę Toriyamę – na potrzeby pierwszego projektu Mistwalkera.
Podczas gdy Mistwalker nadzorował projekt, ciężkie prace nad rozwojem zapewniło rzadkie japońskie studio z historią Xbox: Artoon, twórca dwóch gier, w których pojawiła się złośliwa maskotka Xbox, kot Blinx. Dzięki muzyce legendarnego maestro FF Uematsu i grafikom Toriyamy, który wcześniej pracował przy Dragon Ball i Dragon Quest, gra już była imponującą okazją dla Xbox 360, aby zdobyć silniejszą publiczność w Japonii.
Kiedy pojawił się w kraju w 2006 roku, Blue Dragon dokonał pozornie niemożliwego: sprawił, że konsole Xbox 360 sprzedały się. Zamówienia przedpremierowe na Xbox 360 Core i Blue Dragon zostały wyprzedane, a sklepy zmieniły 80 000 egzemplarzy w pierwszym tygodniu. W 2007 roku odniosła skromny sukces również na Zachodzie, otrzymując całkiem przyzwoite recenzje. W tej części swojej misji Blue Dragon przynajmniej częściowo odniósł sukces i nie bez powodu. To przyzwoita gra.

U podstaw Blue Dragon znajduje się inteligentnie zaprojektowana rozgrywka zbudowana na podstawie najtrwalszych tradycyjnych tropów RPG. Rodowód Blue Dragon wywodzi się bardziej z Dragon Quest niż Final Fantasy i to z tej relacji otrzymuje swoją grafikę Toriyama i bardziej tradycyjnie wypaczoną wizję walki turowej. Rezultatem są bardziej metodycznie toczone bitwy. Podczas gdy wielu innych dążyło do bardziej filmowych walk, Blue Dragon oferuje prostszy system, który zasadniczo oferował znacznie ładniejszą wersję walki, która została udoskonalona na maszynach 2D w latach 90.
Sprytne zmiany w formule turowej mają na celu uczynienie walki bardziej interesującą i strategiczną, i są w dużej mierze skuteczne. Postacie mogą ładować swoje ataki i składać ofiary w kolejności tury, aby wzmocnić swoje ruchy, podczas gdy losowe spotkania zostały całkowicie usunięte, gdy wszyscy wrogowie byli na polu, abyś mógł je zobaczyć, manipulować lub ich unikać.
Najciekawszą z tych opcji jest manipulacja dzięki kręgowi spotkań, pierścieniowi, który pojawia się wokół gracza, który może być wykorzystany do zwrócenia uwagi wielu wrogów. Jeśli wciągniesz wielu wrogów do kręgu spotkań i wywołasz bitwę, wrogowie będą walczyć między sobą, zasadniczo zamieniając kolejną dość suchą bitwę w coś o wiele bardziej interesującego. Wciąganie wielu grup wrogów do bitwy to jedna z największych przyjemności Blue Dragon; czujesz się jak geniusz taktyczny, gdy wrogowie zabijają się nawzajem, a ty zbierasz resztki, a angażując się w wiele bitew, wręczasz hojne dodatkowe nagrody i wzmocnienia.

Reszta to norma JRPG, z magicznymi atakami i tytułowym Niebieskim Smokiem jako jednym z kilku sojuszniczych stworzeń, które śledzą każdego członka obsady i oferują im swoje moce. Całość uzupełnia równie tradycyjna mechanika klas, która określa, jakich umiejętności może używać każdy z członków drużyny. Masz duży wybór, jeśli chodzi o budowanie unikalnej grupy postaci z podejściem do walki, które będzie Ci odpowiadać.
To wszystko jest solidne i chociaż staje się to odrobinę zbyt łatwe, system walki Blue Dragon jest prawdziwym czarodziejem. To relikt minionej epoki, po prostu o wiele ładniejszy i bardziej krzykliwy – ale to nie jest złe. Nazwałbym to bardziej szacunkiem dla przeszłości niż wprost przestarzałym.
Sposób traktowania historii przez Sakaguchi sprawia, że wszystko jest proste i stereotypowe. Wcielasz się w rolę Shu, archetypowego chłopaka o szpiczastych włosach, którego hasłem jest „Nie poddam się!”. Do Shu dołącza grupa przyjaciół, z których każdy zaznacza kilka pól wyboru anime i JRPG. Podobnie jak w przypadku walki, historia Blue Dragon wydaje się być pakietem największych hitów gatunku JRPG w ogóle. To nie jest dramatyczny dramat, ale zamiast tego dostajesz pełną przygód zabawę, która przypomina trochę sobotni poranek. To ma sens, że Blue Dragon został zaadaptowany do dwóch pełnych sezonów anime w telewizji w Japonii.

Walka to miejsce, w którym leży serce Blue Dragon, ale gracze są również traktowani przez czarujący atak wspaniałych efektów wizualnych i wspaniałego projektu świata. Tutaj gra jest absolutnie najlepsza: od pustyń nękanych rekinami lądowymi po oblodzone góry i niebezpieczne lochy – wszystko to jest przyjemnością. Chociaż teraz jest to dość oczywista gra z 2006 roku, nadal uważam, że wygląda całkiem nieźle dzięki wyrazistej grafice i użyciu jasnych kolorów.
Wizualny splendor podkreśla wspaniała muzyka Uematsu. Oferowane tutaj rozległe dzieła orkiestrowe są zgodne z jego wysoce znanym standardem i stanowią doskonałe uzupełnienie wizualizacji, jednocześnie poruszające i kapryśne, pasujące do melodramatycznej fabuły gry i pogodnego poczucia humoru. Jest też fantastyczny i energetyczny synth-rock, który pasuje do przesadnej żywiołowości gry.
Punktem kulminacyjnym wyniku jest doskonały przykład tego, co dzieje się, gdy połączysz własne pieniądze Microsoftu z szalonymi ekscesami japońskiego rozwoju. Blue Dragon przedstawia Iana Gillana z klasycznego rockowego zespołu Deep Purple, wykrzykującego serię bezsensownych tekstów napisanych przez samego Sakaguchi. Dla Gillan była to bez wątpienia solidna wypłata, ale efekt końcowy to jeden z najbardziej szalonych, nieco kiepskich i całkowicie zapadających w pamięć motywów bossów w historii Xboksa – jeśli nie wszystkich gier wideo.

Dziedzictwo Blue Dragon jest silne. Stanowiło platformę dla Sakaguchi do kierowania kolejną wysokobudżetową grą RPG po jego katastrofalnej próbie kręcenia filmów i zaznaczyło roszczenia Microsoftu na rynku japońskim. Podczas gdy Xbox 360 ostatecznie nie odniósł sukcesu w Japonii, to, wraz z Lost Odyssey i innymi grami, stanowi dowód, że Microsoft dał mu cholernie dobrą próbę. Blue Dragon był pierwszym Xbox 360 JRPG, który miał znaczenie, kładąc podwaliny pod kilka innych podobnych i umożliwiający sprzedaż konsoli w Japonii znacznie więcej, niż ktokolwiek się spodziewał. Pod tym względem ta opowieść o stereotypowo odważnych bohaterach jest naprawdę wyjątkowym tytułem w historii Xboksa.
Choć w żadnym wypadku nie jest to gra idealna, generalnie największą wadą Blue Dragon jest ta, na którą trudno było patrzeć w przeszłość w pierwszym wydaniu. Gra jest powolna z założenia, ale została jeszcze bardziej osiągnięta przez poważne problemy z wydajnością. Spowolnienie w walce turowej wydaje się trochę szaloną koncepcją, ale tak było: często podnosić głowę i pozornie losowo.

To tutaj kompatybilność wsteczna Xbox 360 z Xbox One jest czymś w rodzaju cudu. Fakt, że gry działają, jest wystarczająco imponujący, ale Blue Dragon imponuje dalej: jest znacznie ulepszony. Ładuje się szybciej, a bitwy, które wcześniej zacinały się i spadały do 20 klatek na sekundę, teraz toczą się z prawie stałymi 30.
W ten sposób zginął jeden z największych wrogów gry. Tutaj, na Xbox One, Blue Dragon ma zasłużoną drugą szansę, by oczarować nową publiczność bez pośpiechu. To fascynująca gra; najbardziej tradycyjne JRPG, jakie kiedykolwiek pojawiły się na platformie Xbox. Druga szansa w grze jest w pełni zasłużona.
Ten artykuł pierwotnie ukazał się w Xbox: The Official Magazine. Aby uzyskać większy zasięg Xbox, możesz zapisz się tutaj .