Jak dwa filmy Marvela-kaskaderów dostosowują się i wyróżniają w serialu Fox Ultimate Tag

(Źródło zdjęcia: Fox)





Aktorzy kaskaderów Marvel Studios, Carrie „Banshee” Bernans i Jesse La Flair, pracowali jako część obsady nowego programu konkursowego Fox, Ultimate Tag.

Emitowany w środy w sieci Ultimate Tag opiera się na klasycznej grze w berka, w której zawodnicy pokonują przeszkody, uciekając od „pro taggerów”, takich jak Bernans i La Flair. Program zadebiutował w środowym wieczornym przedziale czasowym 20 maja, a kolejny odcinek będzie dostępny 8 lipca.

Newsarama miała okazję porozmawiać z Bernansem i La Flair o swoich bohaterach w Ultimate Tag, przejściu od kaskaderskich filmów o superbohaterach do tego i oczywiście bezpośrednio o ich pracy nad filmem Marvela.



(Źródło zdjęcia: Fox)

Newsarama: Carrie, opowiedz nam trochę o Ultimate Tag. Jakie są zasady?



Carrie Bernans: W każdej grze obowiązują inne zasady, ale najważniejszą zasadą jest nie daj się złapać. To gra w berka, w którą wszyscy grają jako małe dzieci. Biegają dookoła i nie chcą dać się złapać, ale to jest gra na ekstremalnym poziomie – tag na sterydach.

Wierzę, że istnieją cztery różne gry. To tylko zależy od tego, czy to chłopaki czy dziewczyny. Czasami faceci grają w gry, w które nie grają dziewczyny. Dziewczyny grają w gry, w które nie grają faceci.

Ale każdy z nich w zasadzie powoduje, że konkurenci uciekają, próbując uzyskać jak najmniej czasu lub pozostać w grze jak najdłużej, a konkurują z innym konkurentem w programie. Zwykle jest to dwoje na raz.



Czasami trzy osoby rywalizują o jak najdłuższe pozostawanie na swojej arenie. A czasami trzy konkurują ze sobą, aby zobaczyć, kto zdoła uzyskać najszybszy czas aż do wyłożenia kart.

Nrama: Czym Ultimate Tag wyróżnia się na tle innych programów konkursowych?

Bernans: Powiedziałbym, że Ultimate Tag to mieszanka kilku konkursowych programów. Ninja Warrior jest niesamowity, jestem fanem Ninja Warrior, ale mają takie tory przeszkód i takie tam, chodzi o siłę, zwinność i przebicie się.



(Źródło zdjęcia: Fox)

Potem masz amerykańskich Gladiatorów, o których wiem, że wszyscy wiedzą, nawet jeśli nie urodziłeś się w czasie, gdy to się wydarzyło, bo wiem, że nie, ale widziałem kilka powtórek. Ma kostiumy i jest dużo zabawy.

Ultimate Tag to mieszanka amerykańskich gladiatorów i wojownika ninja. To jak tor lub sport, biegasz tak szybko, jak potrafisz, ale potrzebujesz zwinności piłkarza.

Jesse La Flair: Wzięliśmy dziecięcą grę w berka, którą wszyscy znają i kochają i wszyscy w nią grali. Tak więc jest to skojarzenie, które każdy może poczuć, gdy go ogląda, ale przestawiliśmy to na skrajność i teraz jest to ta wysokooktanowa seria zawodów.

Nrama: Co sprawiło, że chcieliście dołączyć do programu?

Bernans: Kiedy pojawiła się okazja, byłam jak gra w berka? Nie ma mowy. Dostaję zapłatę za granie w berka. To brzmiało jak świetna zabawa. Mam karierę aktorską, która była bardzo udana, a także karierę kaskaderską. Wciąż jestem na początku tych prac, chociaż zrobiłem wiele filmów Marvela i innych rzeczy, ale pomyślałem, że fajnie byłoby pomieszać to na arenie, w której nie grałem.

Uwielbiam też The Rock. Uwielbiam to, jak zrobił WWE i wszystkie inne rzeczy, a także jest fenomenalnym producentem i aktorem. Cóż, pomyślałem: „Jeśli Rock może to zrobić, ja to zrobię. '

Ja też skaczę z drzew, odkąd skończyłem dwa lata. Zrobiłem kilka gnarnych rzeczy i jeśli mogę zagrać w berka na sterydach, brzmi to jak coś, co bym zrobił, więc powiedziałem „Do diabła”.

(Źródło zdjęcia: Fox)

Spryt: Jestem pierwszym na świecie profesjonalnym sportowcem do swobodnego biegania w parkour z własnymi butami. Zajmuję się parkourem od 15 lat. Robiłem koncerty takie jak Ninja Warrior. Jestem kaskaderem z Hollywood.

Ale taki program jest dla mnie naprawdę interesujący, ponieważ jako sportowca parkour wychodzenie i pogoń za kimś jest prawdopodobnie najbardziej realistycznym zastosowaniem do parkour. Ponieważ rzeczy zmieniają się natychmiast. Jeśli zdecydują się pójść inną ścieżką, muszę polegać na moich umiejętnościach i całym treningu, który przeszedłem w przeszłości, aby naprawdę po prostu włączyć się i pracować. Więc dla mnie, kogoś, kto nakręcił mnóstwo filmów, zrobił te wszystkie różne rzeczy, była to dla mnie naprawdę fajna i zabawna okazja. Jeden, aby dostać zapłatę za dosłownie zagranie w berka, ale żeby naprawdę przetestować moje umiejętności parkour i zobaczyć, czy są jakieś dziury w moim treningu.

Nrama: Jesse, czy są jakieś podobieństwa do Ultimate Tag i Ninja Warrior, jako kogoś, kto zrobił jedno i drugie?

Spryt: Myślę, że jedną z największych rzeczy związanych z Ninja Warriorem było to, że nigdy nie byłem sportowcem, który trenował wyścigi z przeszkodami. Każdy z tych pokazów wyścigów z przeszkodami — zazwyczaj ludzie, którzy osiągają naprawdę dobre wyniki, to ci, którzy trenują do tego przez cały rok. Ale pod koniec dnia programy takie jak Ninja Warrior wciąż są programami telewizyjnymi i są rzeczy, które się zmieniają.

Dla mnie osobiście, kiedy tam szedłem, nigdy specjalnie do tego nie przykładałem mojego treningu. Właściwie testowałem swój trening, który odbyłem w przeszłości, aby zobaczyć, jak mogę się dostosować i miałem szczęście, że moje pierwsze dwa sezony Ninja Warrior dotarły do ​​finałów Vegas. Właściwie miałem najszybszy czas w kwalifikacjach w kwalifikacjach w Los Angeles.

Ale myślę, że prawdziwymi podobieństwami są dla mnie to, co czujesz, gdy jesteś tam, ponieważ reprezentuję parkour i staram się rozpowszechniać ten sport wśród młodzieży i kultury, ponieważ uważam, że to taka pozytywna rzecz, która może pomóc naszej młodzieży wstań z kanapy i idź dobrze się bawić i naucz się umiejętności dotyczących postępu i wszystkich tych lekcji życia o pokonywaniu przeszkód.

Tak więc, kiedy tam jestem, niezależnie od tego, czy jest to wojownik ninja, czy jestem na linii startu Ultimate Tag i jestem gotowy do startu, na linii jest moje imię. Nie używałem alter ego. Myślę, że duża różnica między moją postacią a postaciami wielu innych ludzi polega na tym, że zachowałem swoje imię, aby reprezentować siebie w sporcie. Jeśli nie występuję, czuję się, jakbym zawodziła kulturę ludzi i traciła szansę na pomoc w zbudowaniu czegoś poza stanami, które już są w Stanach.

(Źródło zdjęcia: Fox)

(Źródło zdjęcia: Fox)

Nrama: Carrie, w jaki sposób twoje doświadczenie jako kaskader pomogło ci w serialu?

Bernans: Bezpieczeństwo jest zawsze najważniejsze. Tak więc nieustannie dbałem o bezpieczeństwo swoje i innych w programie. Uważam, że kaskaderzy są super złą dupą i super gnarly, nie zrozum mnie źle. Nie jest naszym zamiarem upaść, zranić się, złamać kości w jakikolwiek sposób. Ale dlatego, że byłem gotów za wszelką cenę iść za wszelką cenę, będąc bezpiecznym. Miałem nastawienie, że nawet jeśli zostanę uderzony lub uderzę w przeszkodę czy coś, idę dalej. Dokładnie to zrobiłem.

Uważam, że najważniejsze jest bezpieczeństwo podczas wykonywania sztuczek kaskaderskich. Po drugie, będzie to dostarczać. Jeśli uderzyłem się w coś podczas próby lub podczas kręcenia, co mogłem dostosować. Dobra, wiem, że zrobiłem to źle. Nie chcę tego robić ponownie. Zmień pozycję, podchodząc do tego w inny sposób.

Nrama: Byłeś kaskaderem zarówno w Black Panther, jak i Avengers: Endgame – czym różniło się to doświadczenie od innych kaskaderskich prac, które wykonałeś?

Bernans: Różnica między robieniem wyczynów kaskaderskich w szczególności w tych seriach polegała na tym, że używałem laski z łukiem i wielu innych rodzajów broni. Używam broni w innych rzeczach, takich jak Love Country, używamy broni, co pojawi się w HBO w sierpniu. Nie wiem, czy użyliśmy broni na Orville. Nie sądzę, że zrobiliśmy.

Każde środowisko jest zupełnie inne, sposób, w jaki opowiadana jest historia, zdecydowanie ma znaczenie. Akrobacje w Black Panther i Avengers: Endgame to rzeczy o superbohaterach. Są więc bronie i elementy w stylu superbohatera.

Jeśli wykonujesz akrobacje dla zwykłej osoby, będziesz miał zupełnie inny zestaw ruchów, które wykonujesz i sposób, w jaki się nosisz. Jeśli twój wyczyn się podwaja i grasz aktora i sposób, w jaki porusza się jego postać, najpierw lewą stopą lub prawą stopą. Mogą uderzać jak cios, który robisz w bar, a nie taki, jaki wykonuje superbohater. Albo jeśli robię dla siebie aktorstwo lub akrobacje, to jest inaczej. Różni się więc w zależności od środowiska i fabuły.

(Źródło zdjęcia: Fox)

Nrama: Jesse, wykonałeś kaskaderstwo również dla Marvela z X-Men i Captain Marvel. To samo pytanie, w jaki sposób to doświadczenie różniło się od innych, które wykonałeś?

Spryt: Spędziłem lata pracując nad kilkoma ostatnimi filmami X-Men. Więc te wysokobudżetowe filmy mają możliwości robienia rzeczy na największą skalę. Mówimy o systemach wiatrowych, które przenoszą cię na setki stóp w powietrze i podczas prób. Poza tym budujesz tę rodzinę, a te zespoły kaskaderów są najlepsze na świecie.

Tak więc czasami, kiedy pojawiasz się w innych filmach, niekoniecznie wiesz, z kim pracujesz. Poza tym to budżet tak naprawdę określa, czy rzeczy są tak bezpieczne, jak to tylko możliwe. A jako kaskader zawsze staramy się to robić. Ale pod koniec dnia rzeczy, które robimy, są niebezpieczne, ludzie są ranni i umierają. Tak więc naszym obowiązkiem jest zawsze cofnąć się, spojrzeć na sytuację i zobaczyć, czy nie ma w niej dziur. Mówię, że jedną z największych rzeczy jest po prostu poczucie bezpieczeństwa, ponieważ mieliśmy czas na próby i czas na przepracowanie i zrobienie wszystkiego najlepiej, jak tylko możemy.

Nrama: Jakie są twoje ulubione wspomnienia z planu Marvela?

Bernans: Moim najważniejszym wspomnieniem, o którym zawsze mówię, jest golenie głowy na łyso dla Czarnej Pantery, ponieważ mam około 16 cali włosów, a ich brak i łysienie to pierwszy raz, kiedy doświadczyłem tego w życiu. Ale konieczność zrobienia tego ponownie dla Avengers była niesamowita i ekscytująca. To było inne. Lubię krótkie włosy, ale lubię też długie.

Poza tym bycie na planie Czarnej Pantery i zakładanie kostiumu, który waży może 15, 20 funtów, a przynajmniej tak się wydawało, i tak jak rozglądanie się i oglądanie tam Chadwicka Bosemana i Danaia jako naszego lidera i wszystkich innych. Potem, kiedy jestem w Avengers i tylko sobie wyobrażam, że to są superbohaterowie, o których kiedyś marzyłem, a teraz jestem z nimi na planie i wszyscy są tacy mili i tacy cudowni.

Jesteśmy podstępni po prostu jedząc. I to jest po prostu zabawne widzieć kogoś w kostiumie jedzącego przekąskę, jak paczkę Doritos. To takie fajne. Po prostu prowadzimy normalną rozmowę, a oni wracają do postaci i robią swoje. Wtedy bracia Russo są świetni. Kiedy ogoliłem głowę, a ty przebrałaś się w kostium i miałam tatuaże, ludzie mówią: „Kim jesteś? O mój Boże, to ty.

X-Men też był niesamowity i był w Montrealu, żeby sfilmować. Dorastałem z serią X-Men. Od dłuższego czasu jest moim ulubionym. To było ekscytujące i zobaczyć, jak sekwencja pociągów i jak wszystko się zepsuło, i setki członków załogi, którzy pracowali nad tym, aby odnieść sukces. To niesamowite.

(Źródło zdjęcia: Fox)

Spryt: To ta rodzinna atmosfera. Dorastając jako dziecko wyobrażam sobie, że jestem kaskaderem. Powiedziałem kuzynowi, że pewnego dnia będę kaskaderem. Wtedy tak naprawdę w to nie wierzyłem. Jesteś dzieckiem na Long Island, które nigdy nie było poza własnym miastem. Jak zamierzasz wyjechać do Los Angeles, żyć tym hollywoodzkim marzeniem i spędzić lato w Montrealu?

Mam na myśli to, że dla mnie to właśnie ten moment, kiedy jestem na tych gigantycznych planach, stając się bardzo bliskimi przyjaciółmi z obsadą i wszystkimi, którzy pracują nad projektem. W ostatecznym rozrachunku filmy z większym budżetem to po prostu większa współpraca. Małe filmy mają mniejszą ekipę i mniejszą obsadę. Myślę, że we współpracy z filmem jest tyle magii, że jest to jedyna forma sztuki, która wymaga, aby wszyscy naprawdę się pojawili i zrobili, co w ich mocy, aby było jak najlepiej.

Nrama: Podsumowując, jak myślisz, dlaczego fani filmów komiksowych i programów telewizyjnych powinni oglądać Ultimate Tag?

Bernans: Powinni to oglądać, bo to ekscytujące. Komiksy są ekscytujące. Wszyscy mamy super moce. Oglądamy je, ponieważ mają te nienaturalne zdolności, których ludzkość nie ma, może niektórzy wyjątkowi ludzie mają takie rzeczy, ale to właśnie przedstawiamy w Ultimate Tag. Przenosimy nasze postacie na ekstremalne poziomy. I gramy w berka, którą wszyscy znają. Niezależnie od tego, czy grałeś, czy nie – w taki czy inny sposób tag gra Cię w życiu. Twoje to, a teraz ktoś inny to jest, a teraz mamy koronawirusa – żartuję.

(Źródło zdjęcia: Fox)

Mówię, że to zabawne. Znajdziesz superbohatera, dla którego będziesz kibicować, tak jak w komiksie. Znajdziesz kogoś, z kim naprawdę możesz się utożsamić, że znajdziesz cechy, które istnieją w tobie. A potem możesz udawać tych super bohaterów. I możesz stworzyć własnego superbohatera, tak jakbyś był na Ultimate Tag. Tak, myślę, że to uzależnia. To sprawia, że ​​adrenalina pompuje, a dlaczego nie? Jesteśmy w kwarantannie, fajnie jest to oglądać.

Spryt: Dla mnie to prosta odpowiedź, że ci pro-tagerzy to postacie. O ile włączamy te energiczne, niektóre szalone, a niektóre naprawdę zabawne postacie - tak naprawdę jesteśmy prawdziwymi sportowcami i prawdziwymi ludźmi, którzy robią niezwykłe rzeczy. To rodzaj kroku do tego świata, ale w chwili, gdy naprawdę cofniesz się i zdasz sobie sprawę, że nie ma żadnych zobowiązań, robimy wszystko, co widzisz. Myślę, że w tym, jak wysportowane może być ludzkie ciało, jest dużo magii.