Jak Gwiezdne wojny: Imperium kontratakuje na nowo, czym może być kontynuacja

Gwiezdne wojny: Imperia kontratakują obchodzi 40 urodziny!

(Źródło zdjęcia: LucasFilm)





W dzisiejszych czasach każdy, kto tworzy sequel przebojowego filmu, nie może się doczekać, aby powiedzieć, że jest mroczniejszy i bardziej dojrzały niż to, co było wcześniej. Kiedy jednak „Imperium kontratakuje”, saga „Gwiezdne Wojny” skierowała się w bardziej ponury, zupełnie nieoczekiwany nowy kierunek, wydawała się równie świeża i nowa, jak oryginalny film trzy lata wcześniej.

Był to film przyjazny dzieciom, który wywrócił konwencję narracji do góry nogami, umieszczając swoją wielką scenografię akcji w pierwszym akcie, zanim zakończył się ogromnym upadkiem, który pozostawił historię wyzywająco nierozwiązaną. Chociaż zarobił znacznie mniej pieniędzy niż jego poprzednik – aż do Solo, był to najgorszy występ ze wszystkich Gwiezdnych Wojen na żywo – teraz jest uważany za szczyt serii, w którym opowiadanie historii i dramat dorównywały efektom wizualnym. SFX wspomina pięć ważnych powodów, dla których jest długo pamiętany...

Nowe zamówienie



(Źródło zdjęcia: LucasFilm)

'Zrobić czy nie zrobić, nie ma wyboru.'

To prawie banał, że nikt nie oczekiwał zbyt wiele po Gwiezdnych Wojnach w kasie – nawet jej twórca George Lucas, którego sprytne posunięcie, by negocjować prawa do dowolnych sequeli, okazało się aktem niesamowitej dalekowzroczności. Kiedy pierwszy film stał się największym filmem wszechczasów, kontynuacja była nieunikniona, ale Lucas podjął śmiały krok i sam sfinansował film, wykorzystując wszystko, co posiadałem, jako zabezpieczenie. To był niezwykle ryzykowny ruch – kilkakrotnie zbliżył się do drutu finansowego, a 20th Century Fox chętnie wkroczył, by odzyskać kontrolę – ale oznaczało to, że Lucas mógł swobodnie opowiedzieć historię na swój sposób.



Ten film nie był tradycyjnym sequelem, powiedział w komentarzu do The Empire Strikes Back. Nie miał początku i końca, [miał] wiele dużych sekwencji akcji na początku filmu i kończy się osobistą nutą. Nie jestem pewien, czy studio poszłoby na to, gdyby mieli coś do powiedzenia.

Jesteś fanem SFX?

(Źródło zdjęcia: Przyszłość)



Podoba Ci się ta funkcja? Upewnij się, że nigdy więcej nie przegapisz i zasubskrybuj magazyn SFX - lub zamów pojedynczy egzemplarz Teraz

Lucas wiedział, że chce, aby sequel był mniej głupi i bardziej wyrafinowany niż jego hitowy oryginał, ale zdecydował, że nie jest scenarzystą ani reżyserem, który go stworzył. Początkowo zatrudnił Leigh Brackett, autorkę klasycznego filmu Bogart/Bacall The Big Sleep, aby przekształcić swoją historię w scenariusz, ale zmarła przed ukończeniem pierwszego szkicu. Lucas następnie zatrudnił Lawrence'a Kasdana (już pracującego nad Poszukiwaczami zaginionej arki), aby przejął kontrolę, decyzja, która prawdopodobnie doprowadziła do tego, że postacie – z możliwym wyjątkiem R2-D2 i Chewbacca – brzmiały jak prawdziwi ludzie.

Jeśli chodzi o znalezienie reżysera, Lucas poszedł naprawdę na lewo, zatrudniając swojego byłego mentora z University of Southern California, Irvina Kershnera. Od razu powiedziałem: „Przepraszam, ale nie mogę tego zrobić” – powiedział Kershner magazynowi SFX w 2008 roku. Myślę, że głupio byłoby z mojej strony robić film, który próbuje ulepszyć to, co zrobiliście. George powiedział mi: „To musi być jeszcze większe niż pierwsze – a także być jeszcze lepsze”. Nawet wtedy nadal go odrzucałem. Ale po miesiącu, kiedy do mnie dzwonił, w końcu zgodziłam się pójść do jego studia.



Kershner nie miał wcześniej doświadczenia z filmami z efektami specjalnymi, ale okazał się idealnym wyborem. O wiele wygodniejszy w obsłudze aktorów niż jego nowy szef, miał swobodę reżyserowania filmu w Londynie, podczas gdy producent wykonawczy Lucas pozostał w Kalifornii, aby zająć się scenami efektów i chronić Kershnera przed wszelką polityką wytwórni. Ta wymarzona alchemia talentu i kreatywności za kamerą nigdy nie miała sobie równych w kanonie Gwiezdnych Wojen.

AT-AT i asteroidy

(Źródło zdjęcia: LucasFilm)

– Nigdy nie mów mi szans.

Imperium kontratakuje może i było produkcją niezależną (choć jedną z największych w historii), ale nie oznaczało to, że nie była ambitna. Jego budżet był ponad dwukrotnie wyższy niż A New Hope i miał znacznie więcej ujęć z efektami.

Zrywając z konwencją, duża część z nich pojawiła się w pierwszej części filmu, ponieważ Rebelianci zrobili biegacza ze swojej tajnej bazy w lodowatym świecie Hoth. Chciałem, żeby sekwencja była ekscytująca i wyjątkowa, mówi Lucas, ale jednocześnie nie chciałem, żeby przytłoczyła koniec filmu.

Z pewnością był wyjątkowy, jako stado gigantycznych imperialnych piechurów (AT-AT) – zainspirowany częściowo machinami wojennymi na trójnogu z „Wojny światów” HG Wellsa
– tratowali śnieg na Hoth, a Rebelianci Śmigacze Śnieżni krążyli wokół nich jak muchy.

Podczas gdy większość efektów ujęć w Gwiezdnych Wojnach odbywała się na tle czerni kosmosu, biały śnieg Hoth oznaczał duże wyzwania dla geniuszy z Industrial Light & Magic – nie tylko dlatego, że ciemne matowe linie otaczające każdy element VFX byłyby bardziej widoczne . Same AT-AT zostały stworzone jako modele poklatkowe, które przedzierają się przez skrupulatnie zrealizowane miniaturowe tła, ze śniegiem zrobionym z proszku do pieczenia i szklanych koralików (zespół efektów spędził kręcenie w goglach ochronnych i maskach), a animatorzy wyskakiwali przez zapadnie w podłoga do choreografii ataku naziemnego.

Kiedy Sokół Millennium w końcu przedostanie się przez imperialną blokadę, natychmiast znajdzie się w innej ważnej scenerii Imperium, ponieważ Han Solo przeciwstawia się prawdzie 3720 do 1, skutecznie nawigując po polu asteroid. To wspaniałe dzieło filmowe, idealne połączenie ścieżki dźwiękowej Johna Williamsa, błyskotliwej gry Sokoła i baletowych efektów wizualnych. Podczas gdy „Sokół” poruszał się po płaskich, prostych liniach w „Nowej nadziei”, teraz popisywał się skomplikowanymi akrobacjami wokół pływających głazów.

Niektóre efekty były jednak wyzywająco staromodne. Pierwotnie mieliśmy ludzi, którzy kołysali kokpitem i wyglądało to jak piekło, Kershner powiedział SFX. Bez względu na to, jak bardzo się starali, nie mogli uzyskać ruchu, którego szukałem. Użyłem więc kamery z ręki do tych scen w pasie asteroid i jeśli powiedziałem „Racja!”, aktorzy rzucili się na prawo, a kamery na lewo.

Przebudzenie Mocy

(Źródło zdjęcia: LucasFilm)

– Oceniaj mnie po moim rozmiarze, prawda?

Nawet jak na standardy pól energii mistycznej, Moc była mglistym pojęciem w Nowej nadziei. Jasne, była dziwna sztuczka umysłowa Jedi, uduszenie podwładnego i kilka milionów do jednego przybicia celu wielkości womp-szczura, ale nigdy nie wydawało się to tak wielkim problemem. Jednak w Imperium kontratakuje Moc naprawdę się budzi.

Od chwili, gdy odwrócony Luke przywołuje swój miecz świetlny, by zaatakować wampę, łatwo zrozumieć, dlaczego Ben Kenobi był takim fanboyem Mocy – rzeczywiście, nie minęło dużo czasu, zanim zobaczymy X-Winga latającego z napędem Mocy, wizje przyszłości i wciągające doświadczenia jaskiniowe otwarte na głęboką filozoficzną interpretację.

Niestety, Lucas zabił Obi-Wana, swojego jedynego doświadczonego praktyka Mocy, pozostawiając wielką dziurę w dziale ekspozycji. Postać, która miała wypełnić dziurę, był drobnym starym Jedi w dżungli Dagobah; niestety nikt nie miał pojęcia, jak go urzeczywistnić.

Jednym z wczesnych pomysłów na Yodę byłaby wytresowana małpa w masce, ale z oczywistych powodów szybko została porzucona. Zamiast tego Lucas zwrócił się do Jima Hensona o pomoc w stworzeniu najambitniejszej aktorki marionetek w historii kina.

Yoda został zaprojektowany przez legendę protetyki Stuarta Freeborna (twórcę małp człekokształtnych w 2001 roku: Sekwencja Odysei kosmicznej Świt człowieka), który oparł wygląd Yody na mieszance jego własnej twarzy i zmarszczek Alberta Einsteina – uważał, że te ostatnie wyrażają mądrość i inteligencję. Frank Miss Piggy Oz był lalecznikiem, który musiał dopasować swoje struny głosowe do odwróconej składni Yody.

Yoda był zdecydowanie najtrudniejszą postacią do zaprojektowania, wspominał Kershner. Miał mrugnąć, a jego oczy miały się poruszać i skupiać. Jego uszy również musiały się poruszać. Ale kiedy rzeczywiście strzeliliśmy do Yody, nie mogłem zmusić oczu do mrugania ani poruszania uszami. Nic nie działało z tą marionetką i naprawienie tego zajęło nam dużo czasu.

Praca z Yodą okazała się szczególnie trudna dla Marka Hamilla, który jako Luke Skywalker był jedynym człowiekiem na liście połączeń od miesięcy. Nie mogąc usłyszeć niczego, co powiedział jego gumowaty zielony partner, musiał działać zgodnie z harmonogramem i wskazówkami podanymi przez Kershnera. Niezwykle wszystko się połączyło, a Yoda stał się przełomową gwiazdą filmu.

Historia miłosna

(Źródło zdjęcia: LucasFilm/Disney)

'Kocham Cię.' 'Ja wiem.'

Historie miłosne w Gwiezdnych wojnach mogą pójść bardzo, bardzo źle – wystarczy spojrzeć na problemy Anakina Skywalkera z piaskiem, aby to zobaczyć – ale Imperium kontratakuje jest wyjątkiem, jedynym miejscem w tej galaktyce, gdzie istnieje romantyczna chemia .

Skrypty wczesnego Imperium zostały uwikłane w trójkąt miłosny Luke/Han/Leia – Luke i Leia jako bliźniacy nie byli częścią historii, dopóki nie rozpoczęto prac nad Return Of The Jedi – ale na szczęście jedynym elementem tej konkretnej fabuły, który przetrwał, było to, że bardzo niezręczny pocałunek na Hoth. Zamiast tego Han i Leia spędzają połowę filmu na sparingach jak para w klasycznej komedii, dopóki nie poddają się nieuniknionemu pocałunkowi. Pocałunek w tym filmie jest prawie równoznaczny ze stosunkiem, Kershner żartował w komentarzu Blu-ray.

Łuk Han i Leia kończy się drugą najsłynniejszą linią w filmie, ale prawie się nie stało. Ponieważ Han miał zostać zamieniony w nowatorską powierzchnię roboczą w komorze zamrażania węgla Bespin, jego odpowiedź na wyznanie miłości Leii została pierwotnie napisana jako ja też cię kocham. Ale Kershner nigdy nie był zadowolony z reakcji, więc chociaż nakręcił scenę zgodnie ze scenariuszem, pracował z Harrisonem Fordem, aby znaleźć alternatywę. Dopiero w ostatnim ujęciu Ford zaatakował swobodny, jaki znam, i powstała historia. Lucas nadal był sceptyczny i nalegał na pokazy testowe, aby dowiedzieć się, co preferują widzowie – wszyscy znamy ich odpowiedź…

Harrison Ford i Carrie Fisher nigdy nie są lepsi w Gwiezdnych Wojnach niż w Imperium, ale Kershner i pisarze zasługują na tyle samo uznania, że ​​historia miłosna Hana i Leii trafiła w sedno. Nawet Lucas prawdopodobnie przyznałby, że gdyby był scenarzystą i reżyserem, ich związek nie byłby aż tak ostry.

kompleks tatusia

(Źródło zdjęcia: LucasFilm)

– Nie, jestem twoim ojcem.

Podczas gdy The Empire Strikes Back usunęło swoje wielkie sceny akcji wcześnie, nie ma wątpliwości, że uratowało swój najpotężniejszy moment do końca.

Kiedy George powiedział mi na początku naszych sesji, że Darth jest ojcem Luke'a, pomyślałem: „O mój Boże, to wspaniale” – powiedział pisarz Lawrence Kasdan. Oto ta cudowna fantazja, która wróciła do pewnych pierwotnych kwestii. Czy mój ojciec był postacią życzliwą, czy złą postacią? Czy będę taki jak on? Czy był kiedyś lepszym człowiekiem? Zaczęliśmy budować to, czego nie ma w pierwszym filmie, że za maską kryje się osoba, że ​​Darth jest kimś innym, a ta tęsknota, którą musi zwerbować Luke'a, nie jest tylko rozkazem Imperatora. Z jego strony chce wprowadzić syna do owczarni, więc jak tylko to zrobisz, będzie to naprawdę interesujące.

Odkrycie, że Darth Vader jest tatą Luke'a Skywalkera, było tak wielką sprawą, że nie pojawiło się w oryginalnym scenariuszu. Zamiast tego, aktor w kostiumie Dartha Vadera, Dave Prowse, otrzymał obojętne kwestie, aby utrzymać świat z dala od tropu – Obi-Wan zabił twojego ojca fałszywa bomba trafiła do brytyjskich tabloidów, więc był to sprytny ruch w przypadku Lucasa część.

Niewielu na planie znało prawdę, a Kershner skrupulatnie układał choreografię występu Prowse, a Hamill poinstruował go w ostatniej chwili, aby mógł odpowiednio zareagować.

Bardzo się martwiłem tym zakończeniem, zwłaszcza jeśli chodzi o dzieci i czy poradzą sobie z tym, przyznał Lucas. Ale rozmawiałem z wieloma psychologami, którzy w zasadzie powiedzieli, że większość dzieci, jeśli jest to dla nich zbyt intensywne, po prostu zaprzeczy, że to prawda, zaprzeczą, że jest jego ojcem, [myślą], że po prostu go okłamuje. Moją największą obawą w związku z tym zakończeniem było to, że tak naprawdę to nie było zakończenie – źli wygrywają, a dobrzy kuśtykają ranni.

Jak na ironię, mroczne serce Empire i nierozwiązany cliffhanger były ważnymi powodami, dla których fani tak bardzo to pokochali. Dzięki swoim kosmicznym pluszowym misiom, ponownemu atakowi Gwiazdy Śmierci i zakończeniu szczęśliwie na zawsze, Return Of The Jedi nigdy nie spodziewał się, że będzie miał taki sam wpływ. Gwiezdne wojny pozostają potężną siłą we wszechświecie, ale nigdy nie będzie innego filmu podobnego do Imperium kontratakuje.

Ta funkcja pierwotnie pojawiła się w magazynie SFX. Zasubskrybuj teraz i uzyskaj zniżki zarówno na pakiety cyfrowe, jak i fizyczne. Aby dowiedzieć się więcej o Gwiezdnych Wojnach, sprawdź nasze artykuły na: