Jak Mass Effect pomogło zainspirować postać Aloy w Horizon: Zero Dawn

Aloy w Horizon: Zero Dawn

(Źródło zdjęcia: Sony)





Aktorka głosowa Ashly Burch mówiła o znaczeniu Mass Effect, cytując go jako ogromną inspirację dla jej własnej kariery.

Burch, który podkłada głos Aloy w Horyzont: Zero świtu i Mel w Ostatni z nas część 2 , rozmawiałem z Gracz o tym, jak bardzo Shepard w Mass Effect wpłynął na nią osobiście i jak poradziła sobie z ożywieniem Aloy.

W szeroko zakrojonym wywiadzie Burch szczegółowo opowiada o znaczeniu komandora Sheparda (wypowiedzianego przez Jennifer Hale) – którego wymienia jako swój ulubiony występ w każdej grze wideo – ze względu na różnorodność w Mass Effect ze względu na samą ilość agencji gracza w całej grze.



W przypadku Sheparda gracz nie tylko decyduje, jak Komandor będzie się zachowywał w trakcie gry, ale także może wybrać jej historię” – wyjaśnia Burch.

Burch mówi dalej: „Więc Jennifer – jak sobie wyobrażam – musiała znaleźć kilka stałych pewniaków – jest żołnierzem, chce powstrzymać Żniwiarzy itd. – i zbudować osobę, która będzie miała sens bez względu na to, jak wybrał gracz przejść przez narrację”.

Burch słusznie chwali Hale'a jako Shepharda przez cały czas, szczególnie zwracając uwagę na to, jak imponująca i trudna jest gra w wymagającą wiele wyborów grę, taką jak Mass Effect, ale wciąż będąc w stanie „ugruntować każdy wybór, jaki gracz może podjąć w postaci, która czuje spójny i prawdziwy”, dzięki czemu postać wydaje się prawdziwa.



W dalszej części wywiadu Burch wyjaśnia, że ​​wykorzystała te lekcje, których nauczyła się grając w każdą grę Mass Effect, aby zastosować ją do swojej roli Aloy, głównej bohaterki Horizon: Zero Dawn.

Chociaż w Horizon może nie być tak dużo swobody, jak w Mass Effect, Aloy wciąż jest kształtowana i zasadniczo odgrywana przez decyzje graczy; Burch wspomina, że ​​musiała „znaleźć równowagę”.

„Znalezienie równowagi między szanowaniem kontekstu a sprawieniem, by czuła się uziemiona, bez względu na to, co wybierze gracz, jest bardzo interesującą igłą do nawleczenia. A Jen jest absolutnym profesjonalistą. Często myślałem o jej występie. To absolutnie mistrzowskie. Wiele się z tego nauczyłem”.



Mówiąc o Mass Effect, oto dlaczego kolejna gra z serii to zdecydowanie bezpośrednia kontynuacja Mass Effect 3.